wstydliwy problem

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #37339

    zielona7

    Od porodu mam problem z wizytami w toalecie:( Czy któraś z Was wie co można stosować na zaparcia karmiącej mamie? Będę wdzięczna za pomoc!

    Ewa i Dawidek (01.09.2003)

    #487299

    redford

    Re: wstydliwy problem

    Ja mialam to samo tyle ze w czasi ciazy i skonczyly mi sie zaparcia zaraz po porodzie. Tak jak i przy karmieniu niewiele mozna bylo stosowac, wiec jadlam namoczone sliwki, ale takie kupowane na wage, bo takie w paczkach np. na mnie nie dzialaly. Do tego pilam siemie lniane i … jakos szlo A jak nie szlo po tym, to ostatecznym rozwiazaniem byl czopek glicerynowy, ale on tez czasem nie dzialal….. To byly czasy…


    Kasia i Maciek 25.04.2003

    Edited by Redford on 2004/01/18 22:46.



    #487300

    kredka

    Re: wstydliwy problem

    kochana, faktycznie sliwki dobrze robia, jedz duzo gotowanych warzyw i nic takiego, co powoduje zaparcia, jedz marchewkę, to pomaga! I czopki glicerynowe, sama stosowałam i uważaj, bo po nich możesz nie zdążyć do toalety, naprawdę. Te czopki spokojnie możesz stosować w czasie karmienia. Ja miałam przy tym hemoroidy, więc byłam podwójnie obolała. Trzymaj się! Wytrzymasz 🙂 A minie szybciej, niż się spodziewasz. Sciskam.

    Kredka i Emilka (21.07.03 r.)

    #487301

    aborka

    Re: wstydliwy problem

    poprostu otreby – łyzka dziennie na poczatek – najlepiej z jogurtem dla poprawy smaku. stosowałam w ciazy, super i nic nie szkodzi i tanie – 2 pln za pół kilo

    AniaB i Bartus 13-12-2003

    #487302

    mamaalusia

    Re: wstydliwy problem

    Mi na zaparcia pomagają jabłka. Wszakże już nie karmię, ale tez miałam czasem taki problem. 2-3 jabłuszka i po sprawie! A to jedne z niewielu owoców, jakie można jeść w czasie karmienia.

    Agnieszka i Aluś – 17.04.2003 r.

    #487303

    Anonim

    Re: wstydliwy problem

    Oj wiem co masz na mysli:(ja mialam to samo.Doszlo do tego,ze siedzialam na ubikacji i wylam z bolu.w koncu zaczelam pic wode ze sliwek suszonych i pomoglo,do tego pieczywo wieloziarniste,herbatka z rumianku i jakos szlo:)

    Nelly i Hubert



    #487304

    anies

    Re: wstydliwy problem

    ja własnie zaczęłam pic te wode ze sliwek (wraz ze sliwkami)

    otreby, ale jem je bardzo nieregularnie

    najgorsze jest to że nigdy nie miałam takich problemów, a teraz mam
    nie sa co prawda jeszcze bardzo dokuczliwe, ale wolę działac od razu

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #487305

    zielona7

    Re: wstydliwy problem

    Wodę ze sliwek? A jak ją otrzymać? Ugotować suszone śliwki? A mozna jak się karmi sliwki?

    Ewa i Dawidek (01.09.2003)

    #487306

    redford

    Re: wstydliwy problem

    Mozna, mozna, maly tez bedzie mial lepsze wyproznianie


    Kasia i Maciek 25.04.2003

    #487307

    anies

    Re: wstydliwy problem

    śliwki suszone daje tez małemu, to mama może tym bardziej

    zalewasz sliwki suszone ciepła wodą i czekasz pare godzin az puszczą sok, pijesz i (w moim przypadku) zjadasz sliwki, mniam, mniam

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)



    #487308

    planetka

    Re: wstydliwy problem

    Eee, marchewka to nie! Marchewka – wrecz przeciwnie – powoduje zaparcia. Natomiast buraczki sa rozluzniajace. A sliwki – oczywiscie!. Najlepiej zalac wieczorem wrzatkiem, a rano wypic i zjesc. Sukces murowany!!!

    Pozdrawiamy,
    Planetka i Olencja 05.10.2003

    #487309

    Anonim

    Re: wstydliwy problem

    zalej wrzatkiem suszone sliwki wieczorek i rano wypij ta wode z nich.Mozna ja pilam taka mieszanke jak Hubi mial 2tygodnie do 6 tygodni.

    Nelly i Hubert



    #487310

    mausky

    suszone śliwki

    Ponoć rewelacyjne są suszone śłiwki, spróbuj może pomogą. I musisz jeść dużo owoców np. jabłek.

    Aneta i Tymek ur 19.10.2003

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close