Wszystko wskazuje, że…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #22916

    kiki25

    zbliża sie małpa!!!!!!!!!!!!!! objawy to przede wszystkim zaczęła mi dzis spadac temp, zobaczymy jak bedzie dalej, piersi troche bolą ale jak to przed małpą brzuch wzdety, no i te syfki na twarzy….niby do malpy jeszcze pare dni ale ja czuje ze sie zbliza, nie wiem nawet czy zrobie ten test 14, może stchórze, bo nie chce ujrzec 1 krechy, juz wole najpierw widok małpy, troche mi smutno wiem, że nie powinnam sie łudzic ze uda sie za pierwszym razem ale gdzieś tkliła sie malutka nadzieja…Teraz już jestem pewna że małpa juz niedługo zapuka do mych drzwi. Trzymam kciuki za Wszystkie starające sie i pozdrawiam

    Kasiek
    moje temperaturki!

    #312667

    gosiaf

    Re: Wszystko wskazuje, że…

    Nadzieja, jest zawsze dopoki nie dostaniesz malpy, bedziesz sie ludzic. Piersi, brzuch i syfki o niczym nie swiadcza, rownie dobrze moga byc oznaka ciazy. Temp. jest bardziej niepokojaca, ale jak to zauwazyly dziewczyny na forum, z nia tez rownie bywa.
    Zycze jak najwczesniejszego zaciazenia.

    Gosia



    #312668

    dzidek

    Re: Wszystko wskazuje, że…

    I chyba do mnie tez przyjdzie malpa. Do okresu jeszcze caly tydzien, ale juz od dzisiaj zaczely mnie bolec piersi, syfki tez juz sie pokazaly. Tak wiec chyba tym razem tez sie nie udalo. Oh, trudno, trzeba bedzie dalej probowac.
    Ale moze jednak sie udalo???
    Trzymam kciuki!!!

    #312669

    aile

    Re: Wszystko wskazuje, że…

    Czesc dziewczyny,
    4 godzinki temu wrocilam z malej imprezki, wiec jeszcze jedno oko mam zamkiete, ale pije kawke i mam nadzieje, ze doda mi ona choc troche sil;-). Ale do rzeczy, rozmawialam wczoraj z kumpla, ktora poronila w 10 tygodniu. Nikt nie wiedzial dlaczego, wiec sama zdecydowala sie na badania genetyczne, zeby sprawdzic, czy wszystko w jej komorkach jest poukladane jak nalezy. Jednak zanim zrobila te badania, poplotkowalysmy sobie na temat ciazy , objawow, badan przed itp. Ja wspomnialam ,ze robilam sobie badania na toxo jako, ze proawie cale zycie mam do czywienia z kotami, a jak wiadomo -oprocz surowego miesa, to one moga byc roznosicielami tej choroby. I teraz najwazniejsze, od razu, jak pojawilam sie na imprezce kumpela podeszla do mnie i oznajmila mi, ze poronila wlasnie przez TOXO! Po badaniach okazalo sie, ze musiala zarazic sie krotko przed lub w czasie ciazy, po poziom Igm i igh. jest teraz bardzo wysoki. Obecnie jest na kuracji antybiotykowej, ktora konczy sie ok 10 wrzesnia. Tak wiec widzicie moje kochane, ze z toxo nie ma zartow. Kumplela zarazila sie nia podczas gotowania mielonych, albo golabkow probujac, czy mieso jest dostatecznie doprawione. Poza tym, kobiety w ciazy sa bardziej podatne na tego typu choroby, ktore wlasnie moga prowadzic do poronien. Proponuje wiec nie oszczedzac na badaniach – w koncu chodzi tu o zdrowie naszych przyszlych dzieci , ktore warte sa kazdej ceny!
    Druga rzecz to objawy – wspominalam kumpeli, ze chyba dostane malpe, bo od kilku dni jajniki i brzucho tak mnie malpowo pobolewaja. Ona na to, ze sama miala takie same objawy i byla pewna, ze ciotka jest juz tuz tuz. Kiedy sie nie pojawila przez dwa dni, zrobila sobie test, ktory wykazal slabiutenka rozowa kreske. Wrzucila go wiec do szuflady, myslac, ze test nie wyszedl, ale po ok. godzinie wrocila do niego i kreska okazala sie byc troche wyrazniejsza! Widzicie wiec, ze nawet po terminie malpy krecha moze nie objawic sie jeszcze w calej swojej okazalaosci – jest to zalezne od tego, kiedy zarodek zagniezdzil sie w macicy i od kiedy zalazek lozyska zaczyna produkowac hormony.
    Zycze wiec wszystkim, zeby te malpowe objawy byly zapowiedzia pieknych dwoch krech!,

    p.s. mierzylam dzis tempke – stad ten budzik po 4 godz snu – i wyszla 37,3. Nie wierze jej za grosz, bo pora byla zbyt pozna na pomiar ( zwykle robie to ok 6.00 -6.30 ), wiec nie wpisuje jej do wykresu;-))

    to na razie tyle!;-)

    niedzielne pozdrowionka

    http://www.FertilityFriend.com/home/27c32

    #312670

    gablysia

    Re: Wszystko wskazuje, że…

    A może to nie małpa? Przeczytaj sobie posty dziewczyn które już sa w oczekujących jakie były ich objawy. ból brzuszka jak na małpę, ale małpiszona nie było. Nie trac nadziei, może fasolka daje juz o sobie znaki a ty ich nie rozpoznajesz? Tego ci życze, pozdrowienia.

    #312671

    kiki25

    Re: Dziękuja za…

    Wam kochane dziewczyny za ciepłe słowa, ale myślę że i tak lipa bo temperaturka niska i spada. Trudno, ale już się nie moge doczekać następnego cyklu bo jest szanasa że może wtedy sie uda, nowy cykl nowe możliwości!!!!!!!!!!Trzymam za Was kciuki!

    Kasiek
    moje temperaturki!



    #312672

    aggulka

    Re: Dziękuja za…

    Trzymaj się Kasiek – jak nie teraz, to wkrótce na pewno ktoś zamieszka w Twoim brzuszku . Pozdrawiam, Agata – wychodząc z depresji.

    #312673

    Anonim

    Re: Dziękuja za…

    a ja wchodzę w deprechę wielkimi krokami 🙁 Dlaczego zaczęłam mierzyć tą głupią temp.? :((((((((

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close