Wy też tak płaczecie ????

Cześć dziewczyny !! Mam do Was pytanie; czy Wy też tak często płaczecie będąc w ciąży ?? Ja juz dostaje szału bo nawet jak widze jakąś reklame w tv inna niz proszek do prania do płakać mi sie chce. Wzruszam sie na każdym kroku. Chce zaznaczyć, ze wczesniej nigdy tak nie miałam. Powiedzcie czy tez tak macie czy to tylko mi tak siadło na głowe…

Pozdrawiam wszystkie mamusie i buziaki dla wszystkich Maleństw
Ania 26tc

12 odpowiedzi na pytanie: Wy też tak płaczecie ????

natalia2 Dodane ponad rok temu,

Re: Wy też tak płaczecie ????

Mam dokładnie to samo! Czasem płaczę z radości, bo mi się przypomni, że będę miała dzidziusia, ryczę nafilmach i na widomościach i na reklamach też. Pamiętasz tą reklamę Mc Donalda na Dzień Matki? Ryczałam jak bóbr!!! Dziś np jakiś motorzysta przejechał po zdechłym kotku na ulicy (przez sam środek, jakby nie mógł go ominąć) i już oczywiście oczy zalane łzami – aż nie mogłam prowadzić :(((

edycia25 Dodane ponad rok temu,

Re: Wy też tak płaczecie ????

jak bylam w ciaży też płakalam(teraz też czesto mi sie zdaża),szczegolnie na reportażach o dzieciach..
pozdrawiam.

Edycia25 i Klaudia:

olasawadr Dodane ponad rok temu,

Re: Wy też tak płaczecie ????

Nie, plakac nie placze. Zasadniczo nie naleze do osob placzliwych- jak mi sie cos dzieje to sie wkurzam, a nie placze i jak cos smutnego na ulicy widze to tez sie denerwuje, a nie placze. Na filmach w zadnej mierze nie placze. Ale Aniu! Ja wolalabym plakac- bo ostatnio tak strasznie sie denerwuje!!!:)))))Jak zobaczylam ostatnio w autobusie jak alkoholik molestuje dziewczyne, to malo mu Tam lomotu nie spuscilam!Jak uslyszalam od znajomych, ze niektore kobiety w ciazy sa “grube”(ze niby to bylo in plus dla mnie ze ja nie) to malo znajomosci nie zerwalam i poradzilam im, zeby dziecie 17-letnie adoptowali, a nie mysleli o swoim, a jak juz o swoim to niech ona mnie lepiej nie pyta jak wyglada!!
I tak kurcze laze po tym swoim miescie jak Matka Polka Gniewna. Slowem- wolalabym plakac. Chyba tak jest, ze hormony na przerozne sposoby daja o sobie znac, ale u kazdej- DAJA
:))))
Pozdrawiam

shady Dodane ponad rok temu,

ja chyba jestem “inna”

hehehe czytajac Twojego posta utwierdzilam sie w przekonaniu ze u mnie wszystko wyglada odwrotnie…..zupelnie odwrotnie…..
przed ciaza bylam: nerwowa ( w pracy mialam ksywke furiatka), placzliwa, i ogolnie nie do zniesienia (moj maz to zloty czlowiek skoro to wszystko wytrzymywal ;))
w ciazy jestem: spokojna (zerto nerwow), hormony sa na swoim miejscu(nie mam zadnych burz hormonalnych), a placze???? ani razu nie zdarzylo mi sie plakac (oprocz dzisiejszego dnia, kiedy znalazlam umierajacego pisklaka ktory wypadl z gniazda a ja nie moglam mu juz pomoc, ale to u mnie normalne, nie musze byc w ciazy zeby plakac nad krzywda zwierzatek )…..moj maz smieje sie zeby mi tak po ciazy zostalo, bo teraz to jestem aniol 😉
Tak wiec zgodzicie sie ze mna ze jestem “nietypowa ciezarna” i wlasnie dlatego tyle lat odkladalam moment ciazy bo za duzo sie naczytalam i nasluchalam….to trzeba samemu przezyc…
pozdrowionka
Ania i synus 🙂 (24.10.2005)

eunike Dodane ponad rok temu,

Re: Wy też tak płaczecie ????

Ja płaczę tylko jak widzę zdjęcia lub filmy z porodów :))) Albo jak czytam opis porodu jakiejś świeżo upieczonej mamy 😉

mojayola Dodane ponad rok temu,

Re: Wy też tak płaczecie ????

Ja juz sama nie wiem co mi jest.Rycze z byle powodu.Jestem wsciekla sama na siebie za to mazgajstwo.Najgorsze jest to ze wszystko odbija sie na moim mezu,ktory juz calkiem nie wie jak ze mna postepowac.Drobnostka potrafi mnie wyprowadzic z rownowagi ,co oczywiscie konczy sie polgodzinnym placzem.Czeka mnie jeszcze conajmniej trzy miesiace szlochania.Co ja biedna mam zrobic?Pozdrawiam wszystkie nadwrazliwe mamuski

gosiek25 Dodane ponad rok temu,

Re: Wy też tak płaczecie ????

No to ja mam identycznie jak Ty Monia..
:))))))))
Pozdrawiam.

dla-czego Dodane ponad rok temu,

Re: Wy też tak płaczecie ????

Eeee tam. Ja potrafie plakac na zawolanie. Wystarczy ze ktos sie mnie zapyta-dlaczego placzesz?-i ja juz placze, mimo ze wczesniej wcale nie plakalam.
Placze praktycznie przy kazdej okazji (buuuu!), no ale taka sila wyzsza. Mam nadzieje, ze po ciazy troche przejdzie:))
Chociaz ja zawsze szybko sie wzruszalam, nawet na bajkach dla dzieci! No i musze konczyc bo wlasnie lzy zaczynaja mi do oczu naplywac!!!
Straszna beksa ze mnie. Mam nadzieje, ze corcia wda sie w tej sprawie w tatusia:))
Pozdrawiam wszystkie placzace i te nie placzace.

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: Wy też tak płaczecie ????

1 trym-spanie
2 trym- fruwanie ponad ziemią
3 trym-płacz z byle powodu,a taka była ze mnie twardzielka

qbolina Dodane ponad rok temu,

Re: Wy też tak płaczecie ????

jest coś w tym, ja się wzruszam też strasznie. zawsze byłam “miętka dupka” ale teraz to się jeszcze spotęgowało. A jak widziałam reklamę w Dniu matki (chyba to McDonalds taką sobie fajną zrobiło – widziałyscie???) to już jak bóbr!!
Co to będzie jak wreszcie zobaczę swojego synka??? Popłynę!!!
magda

beakra4 Dodane ponad rok temu,

Re: Wy też tak płaczecie ????

OJ, ZE MNA TO JUZ JEST TAK ZE NAWET NA WLASNYM SLUBIE KIEROWNICZKA URZEDU MUSIALA NA CHWILE PRZERWAC CEREMONIE,BO TAK WYLAM,ZE NIE MOGLAM WYPOWIEDZIEC SLOW PRZYSIEGI,MALO TEGO JUZ JAK PRZYSZLISMY USTALAC TERMIN SLUBU TO PRZED WEJSCIEM DO URZEDU LZY MI LECIALY,ALE WCALE NIE Z ZALU,ZE COS SIE KONCZY POPROSTU W CIAZY TROCHE MI “RURA ZMIEKLA”.POZDROWIENIA BEATA&WIKTOREK(??.07 05.)

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: Wy też tak płaczecie ????

Ja ciągle ryczę. Wystarczy, że zobaczę na ulicy dziecko, a juz mam łzy w oczach, byliśmy parę dni temu na ślubie u znajomych i tez ryczałam przez całą ceremonię jak bóbr. W telewizji wzruszają mnie wszystkie szczęśliwe zakończenia filmów, komedie romantyczne w całości itp. Też mnie to zdziwiło i nawet byłam zła, no bo na przykład na tym ślubie … obciach, przecież to tylko znajomi ;”)

Znasz odpowiedź na pytanie: Wy też tak płaczecie ?????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystko o porodzie
Poród po usunięciu nadżerki
Czy któraś z Was rodziła po wymrażaniu nadżerki? Czy były jeszcze jakieś jej oznaki czy zupełnie nic? [img]http://www.ober5.webpark.pl/pic1.JPG[/img] Minka z Oliwią (19.11.03)
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Polećcie coś na komary
Bardzo prosze polećcie coś skutecznego dla dziecka. [img]http://foto.onet.pl/upload/0/48/_486826_n.jpg[/img] Iwona i Sebuś (17.03.03)
Czytaj dalej