Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)
  • Autor
    Wpisy
  • #89102

    smoczyca78

    Problem czy wrócić do pracy czy zostać na wychowawczym już wcześniej się pojawiał a ja chciałabym wiedzieć, ile z Was wybrało to drugie? Właśnie stoję przed takim dylematem. Na początku sierpnia powinnam wrócić do pracy po 3-miesięcznym bezpłatnym wychowawczym ale jak o tym pomyślę, to brrr…. Znaleźliśmy już opiekunkę ale na początku czerca zrezygnowała tłumacząc, że dotychczasowa rodzina, gdzie pilnuje 2 dzieci, potrzebuje jej dalej, więc zostaliśmy na lodzie. Co prawda wśród znajomych znalazła się pani, która być może zaopiekuje się synkiem ale im bliżej jej decyzji, tym bardziej zastanawiam się czy nie zostać dalej na wychowawczym. Nawet jej jeszcze nie widzieliśmy, dopiero znaleziona kobieta. Odkąd pojawiło się dziecko praca nie jest już dla mnie tak ważna jak kiedyś. Zresztą wcale za nią nie tęsknię. Mąż pracuje i jak na razie sobie radzimy. Tylko wszędzie dookoła słyszę, że powinnam wrócić do pracy. Pokutuje opinia, że kobieta, która zostanie z dzieckiem w domu jest w jakiś sposób przegrana zawodowo, lubi mieć łatwe życie, bo nie idzie do pracy (a przecież w domu wcale nie odpoczywa!) i w ogóle. Mąż się tylko pyta, czy chcę wrócić do pracy czy zostać w domu. Jemu też smutno, że obca osoba zajmowałaby się naszym dzieckiem, patrzyła jak rośnie, spędzała z nim całe dnie a nam pozostawałyby 3-4 godziny wieczorem. No ale to ta uczuciowa strona, a pozostaje też jeszcze ta racjonalna. Do połowy lipca muszę się zdeklarować w pracy czy w prawo czy w lewo a ja nie wiem co mam robić. Może któraś z Was postanowiła zostać na długim wychowawczym i mogłaby mi coś doradzić z własnego doświadczenia. Będę wdzięczna za pomoc.

    #1449371

    szaldi

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    Ja sie zdecydowałam.
    Oczywiście po wychowawczym nie miałam dokąd wrócić a od kadrowej usłyszałam, że utrudni mi życie tak, że najlepszym wyjściem będzie dla mnie jak sama się zwolnię.
    Nigdy nie żałowałam swojej decyzji, chociaż pracę miałam dobrą, blisko domu i na kierowniczym stanowisku.

    A teraz mam własną działalność i jestem panią siebie (a po głowie mi chodzi trzeci dzieciaczek ).

    Jola z Alicją (1999) i Szymonem (2005).



    #1449372

    ahimsa

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    Nie oglądaj się na innych- patrz wg siebie! Jak masz ochotę zostać na wych. i stać Was na to- moim zdaniem ok. Bo w imię czego masz się męczyć? Opinii innych?
    Ja zostanę na bezpłatnym wych. tak do roku- i to dla mnie jest optimum;)


    iMat2,7l

    #1449373

    lilavati

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    W odpowiedzi na:


    Tylko wszędzie dookoła słyszę, że powinnam wrócić do pracy. Pokutuje opinia, że kobieta, która zostanie z dzieckiem w domu jest w jakiś sposób przegrana zawodowo, lubi mieć łatwe życie, bo nie idzie do pracy (a przecież w domu wcale nie odpoczywa!) i w ogóle.


    Wróciłam do pracy wbrew sobie, szczerze – żałuję decyzji, zastanawiam sie czy jej nie zmienić

    Ania & Mati & Wojtek

    #1449374

    morena

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    dzieci są najważniejsze i koniec
    mam gdzieś opinie innych i to, czy pomyślą, że jestem przegrana zawodowo czy nie
    JA nie potrafiłabym teraz zostawić mojej dwójki z opiekunką i zostaję na wychowawczym co najmniej do przyszłych wakacji.

    #1449375

    ja3

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    Ja się zdecydowałam i oficlanie od 28 czerwca jestem na trzyletnim urlopie wychowawczym. Z tym, że jest to moje 3 dziecko i nie wyobrażam sobie jak by jakaś młoda osoba miałaby się kręcić po moim domu, zajmować się moimi dziećmi. W sumie nawet bym nie zarobiła na jej pensję i przejazdy do pracy. Także w moim przypadku głupotą byłoby pójście do pracy. A do pracy, tej pracy, nie mam zamiaru wraca c. Także mam około 3 lata na zastanowienie co dalej z moją ścieżką zawodową.


    Gosia i dzieciaczki



    #1449376

    mamamaksa

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    Gdyby nie sytuacja finansowa zostalabym w domu,ale troche lepiej zarabiasz i mam wspaniale ubezpieczenie medyczne

    #1449377

    Anonim

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    W odpowiedzi na:


    Pokutuje opinia, że kobieta, która zostanie z dzieckiem w domu jest w jakiś sposób przegrana zawodowo, lubi mieć łatwe życie, bo nie idzie do pracy (a przecież w domu wcale nie odpoczywa!) i w ogóle.


    Grunt to być w zgodzie z własnym sumieniem, a opinie innych puszczać mimo uszu!

    U mnie było tak. Pracę uwielbiałam, byłam pracoholiczką. Ulkę oczywiście kocham nad życie, ale wrociłam do pracy bo nie wyobrażałam sobie inaczej.
    Ale ponieważ jestem nienormalna, wszystko musze robić perfekcyjnie, non stop chodziłam zdołowana. Bo jak pogodzic odpowiedzialną pracę z prowadzeniem domu i wychowaniem dziecka? Nie da rady, żeby wszystko było na błysk.
    Więc byłam sfrustrowana i frustrowałam wszystkich dookoła, a konkretnie najbardziej męża.
    Moja decyzja o rzuceniu pracy okazała się zbawienna dla wszystkich. I dla mnie i dla męża i dla Ulki.

    Ten powrót do pracy był mi potrzebny bo inaczej nie zrozumiałabym, że nie dam rady wszystkiego pogodzić. A teraz bez wyrzutów sumienia „siedzę” w domu i jest mi dobrze.

    Ulka i listopadowy miś

    #1449378

    Anonim

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    Sa osoby, które się w domu duszą i lepiej się czują pracujac.

    Zastanów się co dla Ciebie jest lepsze, w jakiej sytuacji się bedziesz lepiej czuła.

    Ulka i listopadowy miś

    #1449379

    effcia

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    właśnie ejstem drugi raz na wychowawczym. z synkiem byłam prawie do jego drugich urodzin, teraz planowo kończę urlop z koncem roku, ale nie wykluczone, że przedłużę.
    dzieciaki zmieniły mi priorytety, pracaprzestała być tak istotna. nie wyobrażałam sobie,że maluśkiego Frania miałabym zostawić w żłobku albo pod opieką niani,a opcja babciowa jest u nas nie do zrealizowania.Zosia też wydaje mi się za maleńka na spędzanie dni bez mamy. Nigdy nie żałowałam decyzji, cieszę się, że mogłam, że mogę ten czas spędzać z dzieciakami.



    #1449380

    chilli

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    po pierwszym dziecku wróciłam do pracy jak miało 13 m-cy

    teraz ide na 3 letni wychowawczy

    magda z mlodymi

    #1449381

    olinja

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    W odpowiedzi na:


    Wróciłam do pracy wbrew sobie, szczerze – żałuję decyzji, zastanawiam sie czy jej nie zmienić


    ja zmieniłam, jestem w domu :o)

    troche mi pomogła sytuacja w pracy :o)

    Jonatan



    #1449382

    monikachorzow

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    ja zostałam w domu z marcinem do maja tego roku – czyli prawie 3,5 roku.nie żałuje decyzji.nie miałam super pracy i nie żałowałam jej.teraz pracuje od miesiąca i dobrze się z tym czuje.sądze że najwazniejsze 3 lata zycia marcina spedziłam z nim.teraz jest już kumatym 3,5 latkiem i bardzo dobrze znosi rozłake za mną.jestem na etapie poszukiwan opiekunki na wypadek jak marcin zachoruje albo nałoża nam się zmiany z mężem i nie bedzie kto miał odprowadzić lub przyprowadzić małego z przedszkola.
    ja nie jestem typem pracoholiczki i dobrze było mi w domu.poszłam do pracy teraz głównie ze względów finansowych….nie z potrzeby ducha

    m&m15.01.04

    #1449383

    mata-hari

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    Ja jestem z Michałem cały czas od jego urodzenia – w październiku miną nam 3 lata wychowawczego, a ponieważ funkcjonuję wg Karty Nauczyciela, do pracy, o ile wszystko będzie dobrze, wrócę dopiero we wrześniu 2008. Piszę, że o ile będzie dobrze, bo jak nie to skorzystam z przysługującego mi prawa dłuższego wychowawczego i nie wiem, kiedy wrócę do pracy.

    Michaś – 09.05.04

    #1449384

    renka

    Re: Wychowawczy pełny wymiar – kto się zdecydował?

    Ja wróciłam do pracy jak jaś miał 11 miesięcy, teraz wzięłam 2-letni urlop wychowawczy.

    Renata, Jaś i Ewa

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close