Wymaz z gardła…po antybiotykoterapi….

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #112716

    izade

    Dziewczyny bardzo proszę o opinie jakie macie doświadczenia….ale najpierw przeczytajcie proszę…

    D. od 16.02 leczony antybiotykami stwierdzona szkarlatyna,dostał ospen 750.Po 5ciu dniach kontrolna wizyta,zaczął też bardzo kaszleć i okazało się że zapalenie płuc zaczęło się rozkręcać….dostał zastrzyki biodacynę raz dziennie(10szt)
    Ospen kończy brać po 8 dniach,zastrzyki nadal dostawał ale pojawia się temperatura 38 i ból gardła- po 2 dobach od zakończenia ospenu.
    Jedziemy na wizytę,lekarka daje ponownie ospen na 8 dni(nadal zastrzyki),twierdzi że jednak za krótko był brany….
    W sobotę zakończył ospen a wczoraj znowu narzeka że gardło i temperatura w granicach 38,5.
    Kolejna wizyta u innej lekarki,chciałam żeby ktoś obiektywnie na niego spojrzał a szczerze to i sprawdzić naszą….
    Lekarka powiedziała że nowa infekcja się zaczęła i przepisała kolejny antybiotyk:(
    Tamte brał 16dni!!!!:Szok::(
    Nie podałam…zadzwoniłam do naszej kazała zrobić wymaz z gardła dziś i jutro pobrać drugi raz oraz morfologię +CRP,obserwować go…
    Jutro pojedziemy na wizytę na razie dostaje nurofen co 8h i ładnie mu temp. spada,do tego tabletki do ssania,gardło płuczemy szałwią…apetyt mu dopisuje ale migdały rozpulchnione strasznie i węzły na szyi bardzo powiększone….:(

    Moje pytanie…na ile ten wymaz da wiarygodny obraz tego co tam siedzi w tym gardle????Macie jakieś doświadczenie w robieniu wymazu zaraz po antybiotykoterapi???

    Aaaa dziś męża wysłałam do lekarza bo narzekał na gardło…dostał antybiotyk……myślę że pewnie on synka zaraził….
    D. generalnie nie jest chorowitkiem…..2-4 infekcje w roku…

    #5109539

    relinka

    To ja Ci opiszę swoją historię może bardzo podobna do Twojej.

    moja Oliwka (lat 3 ) 1 stycznia miała rozpoznaną szkarlatynę dostała augmentin,a że to był nowy rok to byłysmy na ostrym dyżurze.W piatej dobie antybiotyku doszedł wstrętny kaszel i temperatura,dale na wizytę a że był 6 styczeń i trzech króli to znowu ostry dyżur i tam stwiedził że nic się nie dzieję że gardło trochę czerwone ale dziecko będące na antybiotyku dalej gorączkowało i wieczorem pojechałam prywatnie i doktórka stwierdziła że może antybiotyk za słaby i zmieniła augmentin na zastrzyki i dała jej wieczorem jeden i na sobotę 7 .01 umówiłysmy się na zastrzyk.Pojechałam a dziecko nadal gorączkowało i obrzydliwie kaszlało,doktor nie podała zastrzyku tylko skierowała nas do szpitala.Więc biegiem do zakażnego,wszystkie badania i wyszło zapalenie płuc ale wirusowe,więc spokojnie mogłyśmy jechać na tym augmentinie,ale w szpitalu podawali jej te zastrzyki tak żeby leczenia wyszło 10 dni i do tego inhalacje i się wyleczyła.Fakt że trafiłyśmy na ten weekend świąt i nie mogłam jej nigdzie badań zrobić może by się obyło bez szpitala.
    Więc i może u Was jest to wirusowe,często właśnie przy szkarlatynie dołaczają wszelkie wirusy,bo wiadomo że organizm wtedy bardzo osłabiony.
    Dla pocieszenia Ci napiszę że to nie koniec,bo od zeszłej środy znowu ma szkarlatynę i 10 dni antybiotyk.Druga starsza córka też przeszła w tym samym czasie w styczniu i teraz też.Ponoć szkarlatynę można przejść i 4 razy pod rząd,dopóki dziecko nie zacznie wytwarzać przeciwciał.
    Też mam już dość i chcę zrobić wymaz z gardła na tego paciorkowca,ponoć po antybiotykoterapi trzeba odczekać z 10 dni.
    Możliwe że dziecko nosi paciorkowca w gardle i antybiotykiem usypia go na jakiś czas a potem znowu to wraca.U mnie tak na wzajem się zarażają,zamierzam zrobić ten wymaz i coś Z tym zrobić bo za długo to trwa.Jakąś szczepionkę doustną albo autoszczepionkę.
    Na dodatek mnie zaraziły i przeszłam straszną anginę z 40 % gorączką,bo to ten sam paciorkowiec tylko jeno przechodzi anginę a drugie szkarlatynę.

    Myślę że choć odrobinę pomogłam.



    #5109540

    izade

    Zamieszczone przez Relinka
    To ja Ci opiszę swoją historię może bardzo podobna do Twojej.

    moja Oliwka (lat 3 ) 1 stycznia miała rozpoznaną szkarlatynę dostała augmentin,a że to był nowy rok to byłysmy na ostrym dyżurze.W piatej dobie antybiotyku doszedł wstrętny kaszel i temperatura,dale na wizytę a że był 6 styczeń i trzech króli to znowu ostry dyżur i tam stwiedził że nic się nie dzieję że gardło trochę czerwone ale dziecko będące na antybiotyku dalej gorączkowało i wieczorem pojechałam prywatnie i doktórka stwierdziła że może antybiotyk za słaby i zmieniła augmentin na zastrzyki i dała jej wieczorem jeden i na sobotę 7 .01 umówiłysmy się na zastrzyk.Pojechałam a dziecko nadal gorączkowało i obrzydliwie kaszlało,doktor nie podała zastrzyku tylko skierowała nas do szpitala.Więc biegiem do zakażnego,wszystkie badania i wyszło zapalenie płuc ale wirusowe,więc spokojnie mogłyśmy jechać na tym augmentinie,ale w szpitalu podawali jej te zastrzyki tak żeby leczenia wyszło 10 dni i do tego inhalacje i się wyleczyła.Fakt że trafiłyśmy na ten weekend świąt i nie mogłam jej nigdzie badań zrobić może by się obyło bez szpitala.
    Więc i może u Was jest to wirusowe,często właśnie przy szkarlatynie dołaczają wszelkie wirusy,bo wiadomo że organizm wtedy bardzo osłabiony.
    Dla pocieszenia Ci napiszę że to nie koniec,bo od zeszłej środy znowu ma szkarlatynę i 10 dni antybiotyk.Druga starsza córka też przeszła w tym samym czasie w styczniu i teraz też.Ponoć szkarlatynę można przejść i 4 razy pod rząd,dopóki dziecko nie zacznie wytwarzać przeciwciał.
    Też mam już dość i chcę zrobić wymaz z gardła na tego paciorkowca,ponoć po antybiotykoterapi trzeba odczekać z 10 dni.
    Możliwe że dziecko nosi paciorkowca w gardle i antybiotykiem usypia go na jakiś czas a potem znowu to wraca.U mnie tak na wzajem się zarażają,zamierzam zrobić ten wymaz i coś Z tym zrobić bo za długo to trwa.Jakąś szczepionkę doustną albo autoszczepionkę.
    Na dodatek mnie zaraziły i przeszłam straszną anginę z 40 % gorączką,bo to ten sam paciorkowiec tylko jeno przechodzi anginę a drugie szkarlatynę.

    Myślę że choć odrobinę pomogłam.

    Dziękuję Ci bardzo i współczuję chorób….:(
    Wiem jak jest z tą szkarlatyną….z tymi nawrotami…niestety nieciekawie….:(
    Co do przyplątywania się wirusów to nie wiedziałam…może i u nas te płuca wirusowe….:Hmmm…:

    U nas póki co gorączka przeszła…Uffff!!!!Właściwie chyba sama…bo nie sądzę że po jednej tabletce isoprinosiny takia nagła poprawa:Hmmm…:
    Dostaliśmy wczoraj na wizycie szczepionkę doustną ismigen(ale dziś rano pierwsza dawka przyjęta) no i tę isoprinosine bierzemy….czekamy co dalej będzie się działo….i na te wymazy które pokażą niewiadomo co:Niepewny:

    dzięki,pozdrawiam i duuużo zdrowia życzę!!!!:)

    #5109541

    cyrylek

    Zamieszczone przez Relinka
    Też mam już dość i chcę zrobić wymaz z gardła na tego paciorkowca,ponoć po antybiotykoterapi trzeba odczekać z 10 dni.

    W zaleznosci od laboratorium albo pobiora wymaz od razu (tylko trzeba koniecznie podac jaki antybiotyk dziecko bralo/bierze i przez jaki okres czasu), albo powiedza, ze trzeba poczekac (to jest dla nich wygodne, ale nie zawsze mozna czekac). W kazdym badz razie warto podzwonic i popytac, bo na 100% mozna zrobic wymaz w trakcie antybiotykoterapii.

    #5109542

    lilavati

    Tak jak poprzedniczka pisze – można robić wymaz na antybiotyku/zaraz po nim chocby z adnotacją co się bierze, miałam tak pobierany ostatnio – w ten sposób mamy choćby podpowiedź czy nie jest konieczna podmianka leczenia-u mnie lek trzeba było zmienić.
    Aby sprawdzić czy nie wraca to z 10 dni warto odczekać

    #5109543

    relinka

    dziękuję za podpowiedz



    #5109544

    izade

    Zamieszczone przez cyrylek
    W zaleznosci od laboratorium albo pobiora wymaz od razu (tylko trzeba koniecznie podac jaki antybiotyk dziecko bralo/bierze i przez jaki okres czasu), albo powiedza, ze trzeba poczekac (to jest dla nich wygodne, ale nie zawsze mozna czekac). W kazdym badz razie warto podzwonic i popytac, bo na 100% mozna zrobic wymaz w trakcie antybiotykoterapii.

    Zamieszczone przez ania_st
    Tak jak poprzedniczka pisze – można robić wymaz na antybiotyku/zaraz po nim chocby z adnotacją co się bierze, miałam tak pobierany ostatnio – w ten sposób mamy choćby podpowiedź czy nie jest konieczna podmianka leczenia-u mnie lek trzeba było zmienić.
    Aby sprawdzić czy nie wraca to z 10 dni warto odczekać

    Ja również dziękuję za Wasze odpowiedzi!

    #5109545

    izade

    Hop! Podnoszę!

    Relinko… jak u Was z tymi szkarlatynami???Przeszło??? Jak po wymazach???

    D. wyszedł wtedy paciorkowiec a we wrześniu nic nie wyszło ani w nosie ani w gardle….:Niepewny: Robiłam tak kontrolnie.
    Niestety znowu ma szkarlatynę 😡 ale bardzo łagodnie ją przechodził.
    Od tamtej był spokój…nawet kataru nie złapał….
    Teraz po 12 dniach Ospenu znowu po odstawieniu narzeka na ból gardła….:( 😡 nie mam już sił do tego cholerstwa…

    Może ktoś ma jeszcze jakieś doświadczenia z tą szkarlatyną???

    #5109546

    relinka

    napisałam PV

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close