wymioty!!!

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #63608

    makowiec13

    Czy wymioty bez gorączki zawsze oznaczają coś złego czy mogą samoistnie przejść?
    Mati ma skończone 6 m-cy i dzisiaj 2 razy zwymiotował i to dość obficie. Nie ma gorączki ani biegunki. Była jedna kupka nieco mniej zbita, trochę jaśniejsza niż zwykle o bardziej kwaśnym zapachu. Po pierwszych wymiotach dalam mu kleik ryżowy na wodzie (uczulony na mleko, karmię piersią rano i wieczorem i raz w nocy, poza tym je zupki i owocki no i kaszkę Sinlac) i pierś na noc i właśnie po kilku godzinach snu zwymiotował drugi raz. Teraz zasnął. Ogólnie jest spokojny i nie widać po nim, żeby mu coś dolegało, może czasem brzuszek?
    Nie wiem czy mam mu dawać jeść, czy się może wstrzymać? Wiem, że trzezba dużo pić jak sa biegunki, a czy w tym wypadku również?, bo Mati pije tylko z łyżeczki i to bardzo mało.
    Martwię się co się dzieje, bo na dodatek święta za pasem i lekarza nie znajdę teraz…. Zobaczę co będzie jutro..tzn. juz dzisiaj…
    Miałyście może coś takiego? Czy to oznacza początek jakiejś grypy żołądkowej czy może po prostu coś mu zaszkodziło? nie wiem jak postepować z takim małym dzieckiem…
    Pomóżcie!

    Beata i Mateuszek (12.09.2004)

    #807125

    shibaa

    Re: wymioty!!!

    Wiesz co – ja bym na Twoim miejscu poszła do lekarza – właśnie dlatego że święta za pasem – napewno jakiś przyjmuje jutro w przychodni skoro w naszej dziurze przyjmuje – też się jutro wybieramy bo Ania łapała się dziś strasznie za uszka, marudzi i ma słabszy apetyt – dziś wieczorm jak poszliśmy to było chyba z 15 dzieci w kolejce i wymiękliśmy – może to tylko ząbki ale chcę się upewnić.
    Z wymiotami nie ma żartów u tak małego dziecka bo szybko się odwadnia – narazie to wygląda niegroźnie z Twojego opisu ale nie wiadomo co się z tego rozwinie (oby nic).
    Wymioty towarzyszą nie tylko infekcji żołądka – moga być np. przy zapaleniu gardła, a moze też ząbkuje i wpycha raczki do buzi za głęboko i dlatego zwymiotował? – chyba lepiej pokazać dziecia lekarzowi.
    A jak to wyglądało – chlustające? Z tłocznią brzuszną? Czy tak jakby się „odbiło”? Może to tylko ulewanie?

    Pić trzeba sporo – ale własnie małymi łyczkami – duże ilości stymulują wymioty.
    Co do karmienia to nie wiem ale kaszka ryżowa napewno jest bezpieczna.

    I tak przy okazji – moze zajrzysz na nasz wątek „wrześniówkowy 2004”? :)))

    http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=.&Number=838561&page=0&view=collapsed&sb=5&part=

    Agata i Ania (7.09.2004)

    Edited by shibaa on 2005/03/26 01:45.



    #807126

    makowiec13

    Re: wymioty!!!

    Na szczęście jak na razie wymioty ustąpiły (2 razy wczoraj były, pierwsze takie obfite wodniste około 16,ale nie jakieś chlustające, a jak drugi raz wymiotował około 22 to nie widziałam, ale było już tego mniej). Kupki jak na razie nie było, więc przynajmniej biegunki nie ma, więc nie będę się tak martwić, że się może odwodnić. Po 1 w nocy dostał temperatury około 37 stopni (mierzyłam tym paskiem na czoło i tyle pokazał, więc chyba to jest „około”), zasnął o 3 i spał do 6. Cały czas mial już stan podgorączkowy. Dałam mu pierś o 6.30 i jak na razie nie wymiotował, ale!!!!: zobaczyłam, że przebił mu się pierwszy ząbek na dole!!!! Był marudny i popłakiwał, więc dałam mu panadol baby i zasnał. Czy te wymioty to mogły być związane z ząbkowaniem????? Przez tego ząbka postanowiłam jeszcze go poobserwować i ewentualnie zadzwonię do lekarki popołudniu….

    Beata i Mateuszek (12.09.2004)

    #807127

    monia26

    Re: wymioty!!!

    A ja powiem inaczej niz kolezanka, oczywiscie nie sugeruje, zeby to lekcewazyc ale u nas wygladalo to tak. Laurka sporadycznie wymiotowala i to dosc obficie, czesto tez przy jedzeniu miala odruch wymiotny….lezala w szpitalu miedzy innymi z tego powodu a generalnie dlatego, ze byla strasznym niejadkiem i mysleli ze jest chora. Okazalo sie ze to taki typ dziecka po prostu a co do wymiotow do sam ordynator powiedzial, ze dzieciom zdarza sie wymiotowac i nie jest to powod do niepokoju oczywiscie jesli nie zdarza sie to czesto i nie towarzysza przy tym inne niepokojace objawy.
    Ale profilaktycznie idz do lekarza, bedziesz spokojniejsza chociaz mysle, ze nic zlego sie nie dzieje:)

    Pozdrawiam cieplo – Monika


    Laurunia 21.06.2004

    #807128

    manka

    Re: wymioty!!!

    przepraszam ze się wtrącam ale 37 to jeszce nie temperatura,podobno dzieciom obniza sie ja gdy jest 38,5 -38 .moja mała czesto ma 37 i cos moze wiecej .to chyb anormalne.pozdrawiam zycze zdrówka

    #807129

    makowiec13

    Re: wymioty!!!

    wiem wiem w każdym razie miał podwyższoną pierwszy raz. a panadol mu dałam przeciwbólowo na ząbki bo już nie mogłam patrzyć jak cierpi…..

    Beata i Mateuszek (12.09.2004)



    #807130

    shibaa

    Re: wymioty!!!

    Absolutnie może mieć to związek.
    Temp. 37 stopni to nie jest raczej stan podgoraczkowy – nie wiem jaką ma zazwyczaj Twój synek – moja Ania mierzona w pupce ma zawsze około 37,5 stopni – czyli po odjęciu zalecanych 5 kresek wychodzi 37 stopni jako temp. normalna.
    Ale Panadol p/bólowo a nie p/gorączkowo jak najbardziej + Viburcol + żel na dziąsełka

    Agata i Ania (7.09.2004)

    #807131

    shibaa

    Re: wymioty!!!

    Niooo – nic złego tylko zębol wylazł :)))))))))
    Zagadka wyjaśniona 🙂
    Ale czy łapanie się za uszy i za włosy obok nerwowe też moze mieć związek z zębami?

    Agata i Ania (7.09.2004)

    #807132

    klucha

    Re: wymioty!!!

    Zuzanka gdy była taka mała zresztą i tak jest do tej pory wszelkie pierwszymi oznakami choroby to wymioty. Bywa tak że nawet nie ma gorączki, dopiero zbadanie przez lekarza potwierdza iż siedzi jakiś wirus

    Izka i Zuzia (12.V.02)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close