Wymioty na odległość !

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #10544

    iwonakuzma

    Moja mała wczoraj po jedzeniu leżąc na kolanch mojego chłopa wymiotował na odległość pół metra, dosłownie, zmierzyliśmy. Za parę godzin, też po „przekąśće” też wymiotowała ale to, to juz było na zasadzie ulania się.
    Kiedy należy sie zanipokoic tymi wymiotami, bo oczywiście ja już cąłą noc ryczałam i w ogóle cały czas ryczę , że to pewnie od moich cycków i za dużo sie najada, ale ona cąły czas chce cyca, i co ja mam robić.
    Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Iwona I Amelka 18.11.2002.

    #169917

    smoki

    Re: Wymioty na odległość !

    Moja pediatra powiedziała, ze raz na czas każde dziecko ma prawo zwymiotować. A to ulanie to pewnie po podrażnieniu przez wymioty…..
    Jak to się będzie powtarzało to możesz zacząć się martwić

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (prawie 3 miesiące!)



    #169918

    julia

    Re: Wymioty na odległość !

    Ignaś średnio raz na 2tyg rzuca pawia że szok.
    Za pierwszym razem prawie serce mi wyskoczyło.

    Teraz wiem że mleko było za ciepłe i za szybko i dużo zjadł.

    Rozumiem Twoje obawy…..to bekanie…..potem wymioty……na prawdę strasznie wygląda

    ale to podobno czasem się może dziecku zdarzyć
    2min później synek jadł dalej
    i wogóle się nie przejął
    czego nie można powiedzieć o nas…….

    Julia mamusia Ignasia 16.09.02

    #169919

    iwonakuzma

    Re: Wymioty na odległość !

    dzięki kochane mamuśki. Dzisiaj taki piękny dzień Mikołajki, a ja cały dzień buczę, nie wiem sama z jakiego powodu, chyba dlatego ,że jestem zła matką. Myslałam, ż edepresja już mi przeszła, ale ten krótki dzień i te strasznieeee długie wieczory dobijaja mnie do reszty.
    Siedze sama w domu, chłop oczywisćie w robocie, wraca dopiero o 19, czyli ja jak mała ma kapiel, a po jej kąpieli to do 12 w nocy ( oczywiściez przerwami trwa jej karmienie na przemian z ulewaniem i kupkami i tak w kółko). Ja wiem to jest cudowne, ale ja oczywiście o wszystkie jej problemy obwiniam siebie i z tego powodu wyląduję w wariatkowie.
    Kochane mamuśki potrzebuje od was siły i pozytywnej !!!!!!!!!!!!energi!!

    Iwona I Amelka 18.11.2002.

    #169920

    pokemon

    Re: Wymioty na odległość !

    nie martw się jeśli to się zdaża czasami to nic dzidzi nie jest. Musisz pilnować aby jej się dobrze odbiło ( najlepiej kładz małą na ramieniu) powinno minąć
    pa

    Magda mama Alex(27.08.02) i Igorka (23.02.97)

    #169921

    czarna

    Re: Wymioty na odległość !

    przesylam Ci mnostwo pozytywnej energi.
    przyloz rece do monitora …czujesz ja …………..
    pozdrowienia czarna -nowak

    NIEWYSPANA MAMA CHOREJ EWUNI



    #169922

    pati68

    Re: Wymioty na odległość !

    JA miałam depresję do 5 i trochę w 6 tygodniu. Wszystko stopniowo się unormowało. Dzisiaj czuję się psychicznie jak przed porodem- czyli rewelacyjnie. Ale też ryczałam, tym bardziej, ze wszystko bolało: brzuch, cyce, a to zapalenie cyców, a to plecy bolą, niewyspana, dziecko ciągle chce jeść, nie mogę nawet zrobić sobie śniadania, wymyć się, bo wszystko robię wolno, znowu nie ma obiadu, ja głodna i osłabiona, blada jak ściana a na dodatek wbrew mojej prośbie po kolei zwalała się rodzinka, zeby zobaczyć dzidziusia (a o mnie nikt nie pomyślał). Jeżeli jakaś dolegliwość troszkę ustąpiła, to na jej miejsce pojawiało się inne cholerstwo. Łaziłam po pustym domu i buczałam. TO BYŁ KOSZMAR. hi hi Ale dzisiaj to już prawie tego nie pamiętam
    To naprawdę mija. Myśle, ze 6 tyg. to max. Trzymaj się!

    Pati mlekiem płynąca i Mikołajek urodzony 15.10.2002

    #169923

    iwonakuzma

    Re: Wymioty na odległość !

    w ponied\ziałek mija 3 tygodnie, boże jak ten czas leci! Najśmieszniejsze jest to , że w ciąży czytałam o depresji i sobie myslałam (głupia byłam jak but) jak to można mieć depresję, przecież wszystko jest takie piekne!! A to pupa czerwona sni mi sie po nocach, zielone kupki cały czas mam przed oczyma, a w nocy jak leż ei patrzę na chłopa to widzę twarz mojej Amci.
    Dzieki czarna mamo Ewci za cudowna energię , już mi jaśniej i cieplej na duszy. A w ogóle to mam dzisiaj bardzo pozytywny nastrój , bo wreszcie u mnie słońce zaświciło, to nic ,ż eziarczysty mróz, ale słońce to jest to!!!!

    Iwona I Amelka 18.11.2002.

    #169924

    malutka

    Re: Wymioty na odległość !

    Mój Bartek chlustał i to często np. kilka razy dziennie albo ulewał dużą ilość. Od 6 tyg. bierze coordinax i jest lepiej, ale od niedawna znowu mu się ciągle ulewa. Spróbuj odciągać odrobinę pokarmu przed karmieniem – jeśli zdążysz ( ja miałam z tym problem); poza tym to może być u mojego objaw alergiii bo ma też od jakiegoś czasu wysypkę. Lekarz powiedział, że lepiej to mu dawać niż gdyby miał się zachłysnąć.
    A co do depresji. Za jakiśczas przyzwyczaisz się do tego, że jesteś zmęczona. Ja teraz łapię doła raz na jakiś czas. Jak sobie przypomnę początki….horror

    Iwona i Bartek 30.08.2002

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close