Wymioty raz w tygodniu

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #110360

    ahimsa

    Mati mi wymiotuje jak w mor**** strzelił raz w tygodniu rano.
    Macie jakieś pomysły co to??

    Badania z krwi mu zrobiłam- OB -7, CRP-O, morfologia- tu były jakies błędy ale lekarz mi musi to zinterpretowac, mocz ok.

    A jednak wymiotuje!!!!:(( USG jamy brzusznej nibny nic nie wykazało w maju.
    Dziś znów wymiotuje:((((( Jakie badnia jeszcze????

    #4914763

    figa

    Zamieszczone przez ahimsa
    Mati mi wymiotuje jak w mor**** strzelił raz w tygodniu rano.
    Macie jakieś pomysły co to??

    Badania z krwi mu zrobiłam- OB -7, CRP-O, morfologia- tu były jakies błędy ale lekarz mi musi to zinterpretowac, mocz ok.

    A jednak wymiotuje!!!!:(( USG jamy brzusznej nibny nic nie wykazało w maju.
    Dziś znów wymiotuje:((((( Jakie badnia jeszcze????

    Zawsze na początku tygodnia? Może to nerwowe/nawykowe.
    Może placówki nie lubi, albo stresuje go przedszkole. Albo w poniedziałki jest w p-lu ktoś/coś, czego nie lubi i odreagowuje.
    Może gdzieś w takich okolicach tkwi rozwiązanie?



    #4914764

    ahimsa

    Worek, środa i jakiś dzien jeszcze był- raczej nie stres ze szkołą bo szkołę lubi, nie ma problemów. Dziś się nawet uparł, że do szkoły idzie ale zostawiłam w domu jednak.

    ps. z 2 tyg. te wymioty zaczęły się z biegunką jak klasyczne rota…ale trwało to kilka godz na drugi dzień nic. I potem tak cyklicznie raz wtyg. wymioty. Jakieś pokłosie wirusa?

    Lambie???

    #4914765

    honey

    Ja w dzieciństwie wymiotowałam i miałam okropne bóle brzucha, nie mogli mnie zdiagnozować. Zaczeło się jak poszłam do szkoły podst, która w tamtych czasach była molochem (wyż demograficzny) i strasznie mnie przerażała i przytłaczała, pomimo że byłam zachwycona samą nauką, miłą panią itp. Mój lęk był raczej podświadomy, bo nie do końca zdawałam sobie z niego sprawę.
    To wszystko trwało jakieś 2 pierwsze lata – rodzice się zorientowali, bo w wakacje wszystko mijało jak ręką odjął. Także podłoża nerwowego bym nie przekreślała do końca. Może się coś stało ostatnio stresującego w jego życiu – jakaś sytuacja sporna, kłótnia?

    #4914766

    ahimsa

    No nowa sytuacja- sama szkoła, teraz trochę stresu ma.

    Wolę jednak najpierw wykluczyć wszelkie przyczyny somatyczne-by zganiając na stres czegoś nie przegapić!

    #4914767

    corel

    Zamieszczone przez ahimsa
    No nowa sytuacja- sama szkoła, teraz trochę stresu ma.

    Wolę jednak najpierw wykluczyć wszelkie przyczyny somatyczne-by zganiając na stres czegoś nie przegapić!

    Może emocje, ale mój lekarz uważa, że wymioty( te nie związane z dolegliwościami żołądkowymi)powinno się wyjasniać i szukać przyczyny, mam nadzieję, że szybko się to u Was wyjaśni na dobre,
    pozdr.



    #4914768

    ahimsa

    Zamieszczone przez corel
    Może emocje, ale mój lekarz uważa, że wymioty( te nie związane z dolegliwościami żołądkowymi)powinno się wyjasniać i szukać przyczyny, mam nadzieję, że szybko się to u Was wyjaśni na dobre,
    pozdr.

    Ja uważam tak samo! umawiam go do prof.gasrologa.
    Może coś poradzi…tym bardziej, że te problemy to mu się wleką latami- w różnym nasileniu:( raz w szpitalu był bo się szybko odwodnił po wymiotach a NIC nie wykryli! zero bakterii i rota.

    #4914769

    ahimsa

    No więc mamy dalej wymioty plus biegunka w nocy…wygląda jak rota.
    Hmm….

    #4914770

    mama80

    Koniecznie skonsultuj z gastrologiem… Tak jak mówisz, należy najpierw sprawdzić dokładnie podłoże somatyczne.

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close