wymrażanie nadżerki?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #100718

    qr-chuck

    Właśnie lekarz mi zaproponował…
    Podobno lepsze (i droższe ;)) od wypalanki…
    Miałam lata temu leczoną nadżerkę jakimiś globulkami, ale wróciła :(… Jak to jest po wymrożeniu?
    Możecie podzielić się doświadczeniem?

    #2713967

    Anonim

    Zamieszczone przez kurczak
    … Jak to jest po wymrożeniu?
    Możecie podzielić się doświadczeniem?

    Nie do końca wiem o co pytasz…. jak to jest?
    Wg mnie łatwiejsze do przeżycia 😉
    Potem normalne objawy wiążące się z gojeniem, trwa to ok. tygodnia.

    Ale niektórzy lekarze twierdzą, że po wymrażaniu nadżerka może wrócić i stosują stare, wypalankowe metody.

    (u mnie wróciła…..)



    #2713968

    Anonim

    hmm nie wiem jak jest innymi metodami,ale mnie nic nie bolało,troszke plamilam,i leciala ze mnie jakby woda,ale tylko 1 dzien.

    #2713969

    qr-chuck

    Zamieszczone przez nesfree
    Nie do końca wiem o co pytasz…. jak to jest?
    Wg mnie łatwiejsze do przeżycia 😉
    Potem normalne objawy wiążące się z gojeniem, trwa to ok. tygodnia.

    Ale niektórzy lekarze twierdzą, że po wymrażaniu nadżerka może wrócić i stosują stare, wypalankowe metody.

    (u mnie wróciła…..)

    No właśnie chodziło mi głównie o to, czy wraca.
    Czyli wraca :Hmmm…:…

    A jak z postem „po” – czy tak jak po wypalance 6 tygodni, czy mniej?

    #2713970

    Anonim

    Zamieszczone przez kurczak
    No właśnie chodziło mi głównie o to, czy wraca.
    Czyli wraca :Hmmm…:…

    A jak z postem „po” – czy tak jak po wypalance 6 tygodni, czy mniej?

    Weź jeszcze pod uwagę podatność organizmu na nadżerki…
    Może po prostu kolejne robią się u mnie częściej…?
    Nie wiem jak to jest….

    Ja Ci mówię: spróbuj. 🙂

    Ps. po wypalance nie musiałam mieć długiego postu. Trzeba było poczekać aż strupek odpadnie i już 😉 Trwało to ok. tygodnia.

    No, ale sama widzisz, co lekarz, to opinia i nowy pomysł 😉

    #2713971

    lotos

    a czy to konieczne ??? Przeczytaj kniecznie i potem podejmij decyzję.



    #2713972

    qr-chuck

    Zamieszczone przez lotos
    a czy to konieczne ??? Przeczytaj kniecznie i potem podejmij decyzję.

    No to mi dałaś do myślenia… Kolposkopie miałam robioną – RAZ – ale PO usuwaniu nadżerki a nie przed… No i było to kilkanaście lat temu…

    Potem zawsze miałam 1 grupę cytologiczną, więc nie do końca się nadżerką (ponoć dużą) przejmowałam, ale po ciążach postanowiłam zrobić porządek…

    #2713973

    marchewkowa

    miałam wymrażaną (z 6 lat temu). Nie wróciła. Nie mam porównania z wypalaniem.
    Post (seks, pływanie w basenie, a nawet dłuższe kąpiele) na 3 miesiące (chyba mam takiego nadgorliwego lekarza 😉 ).

    #2713974

    agaz

    Zamieszczone przez nesfree

    Ale niektórzy lekarze twierdzą, że po wymrażaniu nadżerka może wrócić i stosują stare, wypalankowe metody.

    (u mnie wróciła…..)

    niestety po wypalance mnie tez wrocila 🙂

    #2713975

    syranka

    Miałam wymrażaną 4 lata temu. Nie wróciła. Zabieg bardzo komfortowy – chociaż miałam dużą zmianę. Nie plamiłam. Nie miałam żadnych ‚efektów ubocznych’ , zalecony „post” miał trwać ok. tygodnia. 😉



    #2713976

    Anonim

    ja miałam zamrażana parę lat temu, nic nie bolało, zabieg trwał parę minut, po zabiegu ok 6 tyg leciała jakaś woda, i nie wolno współżyć przez ten czas, mi nie wróciła a lekarz mówi że jest tam pięknie że nawet śladu nie ma

    #2713977

    aggi

    Zamieszczone przez nato
    hmm nie wiem jak jest innymi metodami,ale mnie nic nie bolało,troszke plamilam,i leciala ze mnie jakby woda,ale tylko 1 dzien.

    u mnie dokładnie tak samo 🙂



    #2713978

    goha

    Zamieszczone przez kurczak
    No właśnie chodziło mi głównie o to, czy wraca.

    Miałam najpierw leczoną farmakologicznie – bez efektu. Wypaloną – wróciła. Wymrożoną – 10 lat temu ( w tym czasie dwa porody) – nie wróciła.

    #2713979

    Anonim

    Kurczak…
    I co dalej w sprawie wymrażania…?

    Już PO…? 🙂

    #2713980

    qr-chuck

    Zamieszczone przez nesfree
    Kurczak…
    I co dalej w sprawie wymrażania…?

    Już PO…? 🙂

    Lekarz kazał mi przyjść zaraz po @, ale wtedy wypadło, że będzie na urlopie, a jak wróci to ja będę już na Chorwacji :Fiu fiu:. Odroczone do października.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close