wyniki badan :-(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)
  • Autor
    Wpisy
  • #70383

    lea

    Odebralam wyniki, czekam jeszcze na androgeny:
    TSH 1,090 (0,27 – 4,2)
    PRL 13,32 (6,00 – 29,90)
    progesteron 0,40 :-((((((( (normy w labie: faza folik. 0,2 – 1,4; lut. 4 – 25; menopauza 0,1 – 1; mężczyźni 😉 0,1 – 1)

    przez chwile zastanawialam sie, czy jestem mezczyzna 😉 🙁

    badania robilam wszystkie w 17 dc
    w 12 dc bylam na usg, endometrium mialo 9 mm, tego dnia mialam niewielkie krawe plamienie (wlasciwie to taki strzepek krwisty); byla nadzieje, ze byla owu w 11 dc, choc nie zaobserwowalam sluzu

    Pytania…
    Czy owu mogla byc i mimo to progesteron tak niski? Tak sie zdarza? Jak to sie leczy?
    Mysle jednak, ze owu nie bylo, wobec tego czym bylo to plamienie w 11 dc ? 🙁 a raczej czym moglo byc… bo pewnosci juz nie bedzie…

    Jestem w 19 dc, krawienie ostatnie bylo wywolywane po ponad 100-dniowym bezowulacyjnym cyklu.
    Byc moze owu przyjdzie, ale endometrium pewnie juz diabli wzieli, jak myslicie? Wiem, ze wizyta u lekarza by pomogla, ale bylam kilka dni temu i wyraznie wg niego wskazowka dla mnie jest schudniecie; nie bede chodzic do niego przez 100 dni i szukac owu 🙁
    Z badan zlecil mi tylko PRL, progesteron zrobilam na wlasna reke.
    Kiedys juz zbicie wagi pomoglo u mnie na owu, ale cykle moje nigdy nie byly krotkie, toretycznie wiec owu moze jeszcze przyjsc lada dzien – tylko czy mozecie mi powiedziec, jaka jest gorna granica dlugosci cyklu, przy krotej jest w ogole szansa na implantacje?

    Zepsul mi humor ten progesteron 🙁

    Mateuszek (2 lata)

    #908067

    joannar

    Re: wyniki badan 🙁

    Lea, nie wiele kobiet jest tak ładnych a już na pewno ŻADEN mężczyzna!!!!!
    Nie mam pojęcia o wynikach badań, nie mam pojęcia na temat w sumie owu. Nie wiele Ci pomogę:-( Sama wiesz, że u mnie to poszło dość szybko. Ale wiem, że na pewno się doczekasz kolejnych dwóch kreseczek. A owu z tego co czasem tu czytałam potrafi niezle figle płatać i potrafi się przesuwać pomimo wcześniejszych moitoringów, wyliczeń itp.
    Wiesz, że strasznie mocno trzymam za Ciebie kciuki.

    Pawełek 19.9.2003 + Kruszynka 17.5.2006



    #908068

    niktosia

    Re: wyniki badan 🙁

    Też zastanawiam się nad tym samym… Jak długo czekać na owu. Ale myślę, że nie dłużej niż do 30 dc… Chociaż oglądając wykresy na ff zauważyłam, że jest kilka takich dziewczyn, które mając owu bardzo późno zaciążyły więc już sama nie wiem. Ja miałam w zeszłym cyklu jeszcze niższy progesteron, owu nie było i ginekolog zaleciła clo i monitoring i miałam wywoływaną @. Nie wzięłam clo no i żałuję teraz, bo wszystko wskazuje, że znowu nie będę miała owu (20dc). Więc chyba clo to dobry sposób na wywoływane owu (sądząc po zaleceniach ginki i doświadczeniach dziewczyn), chociaż ja doświadczenia nie mam – może zdobędę w przysżłym cyklu :).
    Pozdrawiam.

    #908069

    lea

    Re: wyniki badan 🙁

    No masz Ci… dziekuje… a juz sie zaczynalam czuc tak męsko… 😉

    Moja owu niestety w poprzednim cyklu nie przyszla wcale przez 113 dni 🙁
    Pamietam, jak razem sie odchudzalysmy… mi niestety wrocilo wszystko; i po odchudzeniu i po przytyciu zaczela mi owu wariowac. Widac musze schudnac, powoli, co jest nieznosne, bo wydluza czekanie. I nawet nie biore pod uwage, ze mi sie nie uda zajsc 🙂 tylko kiedy 🙁 moje dziecko mialo juz byc na swiecie 🙁 Mati mial miec rodzenstwo – rowiesnika 🙁 a nie mlodszego, ktorym sie bedzie opiekowac…
    wiem… plany nie mają sensu 🙁 nie mam co narzekac, moglo byc znacznie gorzej…

    Mateuszek (2 lata)

    #908070

    lea

    Re: wyniki badan 🙁

    Te dziewczyny mialy owu az w 30 dc?

    Mateuszek (2 lata)

    #908071

    niktosia

    Re: wyniki badan 🙁

    Jeśli chcesz to podeslij mi adres e-mail to wyślę Ci kilka wykresów z ff na maila.



    #908072

    niktosia

    Re: wyniki badan 🙁

    Jest sporo przypadków ciąży po owulacji około 30dc, a nawet później.

    #908073

    paszulka

    Re: wyniki badan 🙁

    Bosh… ile to czekania!! A ja marudze ze mam krotkie cykle!!
    To potwierdza tylko to jak jestesmy rozne i jakie hormony moga nam psiukusy platac!
    Aga

    #908074

    kaja26

    Re: wyniki badan 🙁

    qrcze Lea chyba nie było tej owulacji, a Twój lekarz cio na to? jakiś kompetentny ?

    #908075

    ankalenka

    Re: wyniki badan 🙁

    Lea, progesteron do bani, ale reszta naprawdę super. Idź z tym do dobrego lekarza i napewno coś poradzi. Mogło być o wiele gorzej.

    Anka, Przemek i Lenka



    #908076

    lea

    Re: wyniki badan 🙁

    Gdyby moj lekarz byl slawą leczenia nieplodnosci, nie siedzialabym tyle na forum 😉 Wg mnie jest najlepszy w miescie, ale to malutkie miasto. Wypada po prostu lepiej przy pani, ktora kieruje zdrowe ciaze do usuniecia, bo wg niej sie nie rozwijaja; przy panu, ktory jest generalnie super, ale na usg kazde dziecko rozpoznaje jakos dziewczynka, wiec co on widzi na tym usg w ogole? 😉 przy zonie mojego gina, ktora jest wiecznie niewyspana, zajeta romansami z innym ginem i bada tak, ze czlowiek czuje, jakby rozbiono mu masaż szyjki macicy 🙁 i przy paru innych – moglabym wymieniac wady 😉
    Prowadzac moja ciaze byl wg mnie zapobiegliwy i dokladny, nie olewal problemow, symptomow. Teraz tez widze, ze jednak mozna mu cos podsunac, pogadac. To sie dla mnie tez liczy.

    Na wizyte jestem umowiona na 27 wrzesnia 🙁 chyba bede mogla ją sobie odpuscic, skoro nie bylo owu…. zobaczymy, cóż to za cykl wtedy bedzie u mnie 😉 Predzej moge isc, owszem, prywatnie, ale czy jest sens, skoro teoretycznie moge miec owu lada dzien jeszcze, a do tego koncze leczyc infekcje, jeszcze kilka dni – i wspolzycie i tak wykluczone. Zobacze, co bedzie. No i androgeny jeszcze przyjda. Lekarz zobaczy komplet.

    Mateuszek (2 lata)

    #908077

    kaja26

    Re: wyniki badan 🙁

    qrcze bo tak właściwie chodzisz do tego gina i co? , niewiadomo widać coś na tym usg czy nie widać? może warto u Ciebie postymulować, nie znam się na tym bo nie mam doświadczeń z autopsji ale dziewczyny piszą, cflo na wzrost pęcherzyków potem na pęknięcie i duphastonik i moze by poszło szybciej
    a tak poza tematem: poleć coś na gardło , 3 dni pogadałam i kichaaaaaa



    #908078

    lea

    Re: wyniki badan 🙁

    Wiesz to jest tak. Gin mi szybko wywolal miesiaczke. To na plus. Cos sie ruszylo.
    Na usg w 12 dc endo bardzo ladne jak na mnie (kolejny plus) i moje objawy (plamienie) jakby bylo tuz po owu, bo nic nie widac (pechrzykow).
    To dopiero pierwszy cykl, ktory mial szanse na bycie normalnym. I do tego ten stan zapalny. I sznasa, ze owu jeszcze bedzie i moja wiara (to chyba wazne 😉 ), ze jesli choc troche jeszcze schudne (juz od pocz. sierpnia w sumie troche poszlo), to bedzie dobrze. A jesli nie bedzie zadnego postepu, a on nic nie bedzie widzial i nie daj Boze kolejny cykl powyzej ilustam dni bedzie, mimo ze bede teraz chudla szybciej (zaostrzylam diete), to bede szukala lekarza poza miastem.
    Mam jakies wtepne namiary na kogos, ale dla mnie, prakycznie bez samochodu, z niskimi zarobkami – wszedzie drogo i daleko 😉 wied wtedy to juz bedzie desperacja. Na razie wierzę 🙂

    Aaaa, gardło. Nie polecę niczego niestety, ja nie mam problemów z gardłem, moze mówię z przepony? To by było dziwne, bo raczej nie umiem 😉 W każdym razie gadam i gadam i nie mam na szczescie problemów.

    Mateuszek (2 lata)

    #908079

    gablysia

    Re: wyniki badan 🙁

    No faktycznie progesteron jasno wskazuje że owu nie było. Ciekawa jestem tylko cóż to oznacza że „w 11 dc była nadzieja” Że co, był pęcherzyk jakiś większy niż 10 mm czy nie było. Bo sama nadzieja to mi się zbyt dobrze nie kojarzy.

    Ja się będę upierac o IGF1-BP – insulinoodporność. I zrób sobie w 3-5 dc badania FSH i LH. To ci wyjaśni czy teraz będziesz ślęczeć w necie i szukać objawów i skutków PCO czy nie.

    Ja was błagam nie zachwalajcie tego clo aż tak. Może i ono działa, ale nie zawsze i nie na wszystko. Na świecie sa miliony dziewczyn które na clo nie odpowiadają wcale. WCALE!!! Ja zauważyłam dużą skłonnośc lekarzy do przepisywania clo. To nie jest witaminka tylko lek na STYMULACJE JAJNIKÓW. I on niestety bardzo często 🙁 powoduje torbiele, o czym się sama przekonałam.
    Prawda jest taka że jedyną czasem szansą na przywrócenie owulacji jest kauteryzacja jajników (podczas laparoskopii= polecam) a czasem nawet to nie skutkuje i trzeba podawać analogi gnrh – czyli sławetny menogon, gonal puregon, itd.
    Ostatnio mi wpadła informacja że lekarze zamiast clo stosują femarę, która podobno czasem skutkuje. Samanta cos o tym wie. Choć nie jest to lek stymulujący ( tak twierdzi dr. Szamatowicz) ja nie mam o nim zielonego pojęcia.

    Do prawidłowego zdiagnozowania przyczyn braku owu długa jeszcze Lea przed tobą droga. I nie masz się co martwic progesteronem. On ci tylko udowodnił, że do 17 dc nie miałaś owu. Przy twoich niesamowitych 113 dniowych cyklach to nic nadzwyczajnego.
    Ja wam powiem jeszcze jedno. U mnie wyglądało to tak. W okolicach 13,14 dnia cyklu miałam objawy typowo na owu. Śluz, bóle jajników, chętka na seks itd. Ale potem wszystko stopowało. Nie dochodziło do owu, pomimo tego, że objawy wskazywały na wzrost pęcherzyków. One się po prostu wchłaniały. I u mnie akurat wyszła wtedy prolaktyna i pogrubiała otoczka na jajnikach, które mi skauteryzowano. Reszta była ok.

    Lea owu nie było, takie moje zdanie. Gdyby było progesteron byłby większy. Może nie dużo większy ale napewno powyżej 4.

    Weteranka wojny w Wietnamie. 3 lata już za mną ale się nie dam!

    #908080

    lea

    Re: wyniki badan 🙁

    Dziekuje za odpowiedz, bardzo na nią czekałam, nie umniejszając oczywiscie cennych słow innych osob.
    Staram sie procz pytania czytac to, co juz kiedys tu bylo poruszane i widze to, co teraz Ty ubralas w slowa – ze clo nie jest tak hop – siup lekiem na cale zlo, dlatego mimo moze pewnego niepokoju czekam, jak pisalam juz nie raz – tak naprawde z wiara czekam na to, ze spadek wagi rozwiaze choc czesc problemow i nie ma co na sile teraz stymulowac.
    Tak myslalam, ze nie bylo owu. Musialam sobie z tym posiedziec kilka godzin i teraz to jest dla mnie oczywiste i normalne.
    Nadzieja na owu byla taka, ze bylo to plamienie (nigdy takiego nie mialam i to w tym dc; nawet jak mialam owu normalnie), wyglad (grubosc) endo. I tyle. Czyli nic. Bede jednak ufac sobie, bo normalnie owu wyczuwam cala soba, a teraz tego nie bylo. I trzeba by zaczac mierzyc tempki, wiem… tylko jak – przy dziecku i roznych porach wstawania 🙁 wiem, marudze, a wszystko da sie zrobic…
    Czy trzeba mierzyc calkiem rano? A moze np. na godzine przed wstaniem? Czy warunkiem jest, zeby byc po jakiejs liczbie godzin snu?

    Na badania w 3 dc musze poczekac 😉 ale tak jak piszesz – planuje je zrobic, szczegolnie jesli ten moj obecny cykl bedzie mial powyzej 40 dni.

    Pamietam o Tobie i codziennie czekam na nowe wiesci 🙂

    Mateuszek (2 lata)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close