Wyniki HCG

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #26107

    dzieciak

    Jestem na zwolnieniu z powodu wirusa, jakiś mnie dopadł, bóle mięśni, głowy, osłabienie, zmęczenie, wchodzę po schodach a jakbym conajmniej biegała. Byłam u lekarza, zabadano mnie i stwierdzono, że nie mam wszystkich objawów, które by jednoznacznie mówiły, że to wirus. Więc doszło pytanie czy jestem w ciąży, ja akurat czekam na okres, staramy się z mężem o dziecko rok czasu, powiedziałam, że nie wiem, dostałam to badanie.
    A teraz moje pytanie czy wynik badania HCG VIDAS (gonadotropina), to to samo co beta HCG? I czy 2 to jest wogóle jakiś znaczący wynik, co do jednostek nie bardzo kojarzę ale chyba to było mlU, proszę poradźcie.
    Stąd moje pytanie czy taki wynik ma jakieś znaczenie? Bo wiem, że ciąża to musi być powyżej 5.

    Dzieciak_28 chce dzieciaka!

    #347882

    Anonim

    Re: Wyniki HCG

    A w jakim dniu cyklu robilas to badanie? Bo 2 to nie jest duzo i nie oznacza ciazy ale moze jeszcze jest wczesnie.
    A co do nazwy : tak , to jest to samo badanie



    #347883

    niusia18

    Re: Wyniki HCG

    Witam a np. w 25dc jakie powinno być bHCG by oznaczało ciążę i czy to nie jest za wcześnie?

    #347884

    niusia18

    Re: Wyniki HCG

    W 25 dc robione bHCG to za wcześnie?

    #347885

    dzieciak

    Re: Wyniki HCG

    Badanie robiłam w 25 dniu cyklu, zwykle miesiączkę mam co 28 dni ale ostatnio pokiełbasiło się zupełnie, nawet może być i i dłużej do 33 dni. Dzięki za odpowiedź, nie robię sobie nadziei bo i po co? Niepotrzebnie się denerwować…Pozdrawiam

    Dzieciak_28 chce dzieciaka!

    #347886

    dzieciak

    Re: Wyniki HCG

    Ja nie mam zielonego pojęcia, pierwszy raz robiłam takie badanie i nawet nie wiem czy to badanie co ja robiłam to jest to samo co beta HCG, a w sumie wyjaśni się już wkrótce. Oczywiście objawy mam jak co miesiąc ale już na to nie zwracam zupełnie uwagi, przyzwyczaiłam się, to w końcu już rok. Można się przyzwyczaić…

    Dzieciak_28 chce dzieciaka!



    #347887

    riiba

    Re: Wyniki HCG

    u nas też rok, a ja się jeszcze nie przyzwyczaiłam, ciągle mam nadzieję, że się uda i potem wielka klapa

    riiba
    http://circles2.fertilityfriend.com/home/300cb

    #347888

    dzieciak

    Re: Wyniki HCG

    Z tym przyzwyczajeniem to był taki sarkazm, chyba nie da się przyzwyczaić, nadzieja dodaje mi siły…pozdrawiam

    Dzieciak_28 chce dzieciaka!

    #347889

    riiba

    Re: Wyniki HCG

    wiem, mam to samo, inaczej chyba już dawno dałabym spokój.
    Pozdrawiam!!

    riiba
    http://circles2.fertilityfriend.com/home/300cb

    #347890

    blue

    Re: Wyniki HCG

    Mysle, ze to troche za wczesnie i powinnas powtorzyc to badanie i zobaczyc czy jest tendencja rosnaca. a tak przy okazji sprawdzilam wyniki swoich badan i norma u kobiet nie bedacych w ciazy wynosi 0 – 5.
    pozdrawiam i zycze zeby to jednak byla fasolka!!!!

    Moniś



    #347891

    blue

    Re: Wyniki HCG

    A i badanie powinno sie powtorzyc po 48 godzinach.

    Moniś

    #347892

    dzieciak

    Re: nie mam już pytań

    Niestety dzisiaj rano poczułam ból, który skojarzył mi się z comiesięczną dolegliwością i zobaczyłam krew, więc w sumie nie mam już pytań. Dzięki za życzenia i życzę Wam również powodzenia…

    Dzieciak_28 chce dzieciaka!



    #347893

    gablysia

    no właśnie to już ponad rok

    dopisuje się do was moje drogie bo ja tez już rok no co do szczegółów rok i 3 miesiące. Mam nadzieje cały czas i nigdy się do tego nie przyzwyczaję. Czasem tylko mi ciężko bo czuję się pokrzywdzona przez los, ale i tak dalej walczę bo i co innego miałabym robić.
    Jak tam wasze sprawy Marysiu, wyleczyliście już tego wstrętnego robala? Mam nadzieje .

    #347894

    riiba

    Re: no właśnie to już ponad rok

    Dzięki za pamięć i pytanko. Na razie wygląda, że bakterie poszły won, teraz biorę Duphaston i lek na obniżenie prolaktynki i czekamy, czekamy…a ja policzyłam, że my idziemy łeb w łeb, że się tak wyrażę…w sumie od czerwca 2002 to już jest rok i 3 miechy….oj, nie przypuszczałam nawet,że umiem byc aż tak cierpliwa.
    Pozdrawiam!

    riiba
    http://circles2.fertilityfriend.com/home/300cb

    #347895

    gablysia

    Re: no właśnie to już ponad rok

    A cierpliwość bywa wynagradzana z tego co wiem. Cieszę się ze te robale się wyniosły ja wysyłam mojego mężusia na badania we wtorek bo miał muchomory w plemnikach a ściślej grzyby candida te które powodują grzybicę pochwy u kobiet. WIęc się zarażaliśmy nawzajem i przez to 60 % plemniczków było nieżywych. Dostaliśmy oboje lek na te muchomory i przez miesiąc braliśmy je ale ostatnio zauważyłam że znów się to cholerstwo przyplątało. Boję się trochę brać clotrimazol, bo jest niebezpieczny w przypadku ciąży, ale mężusia smaruje.
    Pewnie inteligenty lekarz przepisał za słabe lekarstwo że wróciło to g…
    Trzymam kciukasy za riiibową fasolkę.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close