Wyniki USG

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #101240

    ecatherina

    Kochane,
    wracam właśnie z USG i na gorąco chcę się z Wami podzielić wynikiem. Pierwszy raz mam takie dziwne wyniki… Pani doktor nie bardzo chciała się ze mna podzielić refleksją na temat czy jest cos do leczenia czy nie i skierowała mnie do lekarza prowadzącego (wizyta dopiero za miesiąc).

    Badanie robione w 12 dniu cyklu. Wyszło,że na jednym jajniku mam liczne pęcherzyki wzrastające w obwodzie – naliczyła ich 10. Drugi jajnik z widocznym obszarem bezechowym o wym. 27.8 mmx21 mm – mysli, że to niepękniety pęcherzyk Graafa. Zatoka Douglasa bez płynu, endometruim jednorodne o szer. 6,8 mm.
    Sugerowała, że ma podejrzenie, że to policystyczne jajniki, ale że właściwie to nigdy nie ma pewności. Powiedziała, że mogę mieć problemy z zajściem w ciążę i że wtedy trzeba będzie zastosować leczenie hormonalne. Mówiła, że pęcherzyć Gfaafa jest już zbyt duży i powinien już pęknąć kiedy ma 2 mm, coś tam mówiła o bezowulacyjnym cyklu. Ale nic więcej nie chciała mi tłumaczyć, bo jak stwierdziła ‚my dwie się nie rozumiemy”.

    Co o tym sądzicie..? Mam sie martwić?

    #2890394

    paszulka

    To może być PCOS ale tej pęcherzyk ma coś około 21-30 mm to jeszcze taki pękający… ja bym się nie zniechęcała i poczekała chwilkę. Może pęknie… chyba, że on taki z poprzedniego cyklu.
    Pęcherzyk pęka około 2 cm a nie 2 mm.
    Jakaś dziwna ta lekarka!:Hmmm…:



    #2890395

    ecatherina

    Zamieszczone przez paszulka
    To może być PCOS ale tej pęcherzyk ma coś około 21-30 mm to jeszcze taki pękający… ja bym się nie zniechęcała i poczekała chwilkę. Może pęknie… chyba, że on taki z poprzedniego cyklu.
    Pęcherzyk pęka około 2 cm a nie 2 mm.
    Jakaś dziwna ta lekarka!:Hmmm…:

    Dziękuję. Oj Paszulko, to krowa, nie lekarka 🙂
    2 cm, mówisz? To co ona za bzdety opowiada…twierdziła, że mam nie rezygnować ze strań.. sama nie wiem co mysleć.

    #2890396

    paszulka

    Nie mam pewności co oznacza ta bezechowość tego pęcherzyka. Bo gdyby to byl pęcherzyk krwotoczny to mógłby to być niezłuszony pęcherzyk z poprzedniego cyklu i mógłby zblokować owulkę w tym cyklu i stąd tyle pęchrzyków w drugim jajniku.
    Jeśli PCOS to powinnaś zbadać LH i FSH w 3-5 dc w przyczłym cyklu i dodatkowo testosteron. Tylko połączenie USG z tymi badaniami da potwierdzenie PCOS.
    Jeśli to duży torbielkowaty normalny pęcherzyk z tego cyklu to traktować ten cykl normalnie. Zrób testy owu teraz, bo może on będzie pękał. Baśka w końcu z takich wielgaśnych pęcherzyków.
    Nie zaprzestawajcie starań w tym cyklu, bo wszystko zdarzyć się może. A jeśli niespodzianek nie będzie to w przyszłym cyklu zrobisz badania jw.
    Trzymam kciuki!!:Kciuki:

    #2890397

    ecatherina

    Zamieszczone przez paszulka
    Nie mam pewności co oznacza ta bezechowość tego pęcherzyka. Bo gdyby to byl pęcherzyk krwotoczny to mógłby to być niezłuszony pęcherzyk z poprzedniego cyklu i mógłby zblokować owulkę w tym cyklu i stąd tyle pęchrzyków w drugim jajniku.
    Jeśli PCOS to powinnaś zbadać LH i FSH w 3-5 dc w przyczłym cyklu i dodatkowo testosteron. Tylko połączenie USG z tymi badaniami da potwierdzenie PCOS.
    Jeśli to duży torbielkowaty normalny pęcherzyk z tego cyklu to traktować ten cykl normalnie. Zrób testy owu teraz, bo może on będzie pękał. Baśka w końcu z takich wielgaśnych pęcherzyków.
    Nie zaprzestawajcie starań w tym cyklu, bo wszystko zdarzyć się może. A jeśli niespodzianek nie będzie to w przyszłym cyklu zrobisz badania jw.
    Trzymam kciuki!!:Kciuki:

    Paszulko, właśnie zrobiłam test owu no i jest grubaśna krecha, więc na pewno obstawiamy dziś i jutro:) niewesoło z tym PCOS, z tego co czytam w necie…

    #2890398

    paszulka

    Zamieszczone przez ecatherina
    Paszulko, właśnie zrobiłam test owu no i jest grubaśna krecha, więc na pewno obstawiamy dziś i jutro:) niewesoło z tym PCOS, z tego co czytam w necie…

    Jasne, że działajcie!!
    Na razie jest podejrzenie PCOS ale pewności nie ma. Teraz jest ten cykl a potem zobaczymy co dalej.
    Mamy tutaj sporo mamusiek z PCOS, więc to nie takie straszne. Poczytaj zresztą na niepłodności. Dziewczyny pisza w kilku wątkach!!:Kciuki:



    #2890399

    ecatherina

    Zamieszczone przez paszulka
    Jasne, że działajcie!!
    Na razie jest podejrzenie PCOS ale pewności nie ma. Teraz jest ten cykl a potem zobaczymy co dalej.
    Mamy tutaj sporo mamusiek z PCOS, więc to nie takie straszne. Poczytaj zresztą na niepłodności. Dziewczyny pisza w kilku wątkach!!:Kciuki:

    Paszulko, powtórzyłam USG u „normalnego” lekarza. Wygląda na to, że to mała torbielka lutealna i dostałam duphaston, żeby pękła. Ten cykl już pewnie można sobie odpuścić jeśli chodzi o zaciążenie, może następny się uda. Prawdę mówiąc jestem już trochę zmęczona 10 miesiącami starań i niepowodzeń, więc jeśli następny cykl będzie bezowocny, to już chyba sobie odpuszczę… Będę mieć jedynaczkę i juz :).

    #2890400

    paszulka

    Odpuszczaj ale się nie zabezpieczaj!! 😉

    #2890401

    ecatherina

    Zamieszczone przez paszulka
    Odpuszczaj ale się nie zabezpieczaj!! 😉

    Paszulko, ja jeszcze jedno mam pytanie do Ciebie, może będziesz mogła pomóc… Byłam dziś na kolejnym USG, torbielka się wchłonęła:Hura!: . Dzisiaj jest dopiero 9 dc, już jest pęcherzyk w lewym jajniku, dziś miał 17 mm. Mój ostatni cykl trwał tylko 25 dni, to jakieś 3-4 dni krócej niż zawsze. Wcześniejsze dwa cykle trwały 34 i 30 dni (po łyżeczkowaniu macicy ze względu na pusty pęcherzyk ciążowy).
    Lekarz który mnie dzisiaj badał stwierdził, że powinnam wziąć tabletki antykoncepcyjne przez 3-4 miesiące w celu unormowania cykli i pracy jajników (cokolwiek to znaczy). Przepisał mi Orgametril i Marvelon. Co o tym sądzisz? Badanie hormonów mam dopiero w 21 dc, więc jeszcze trochę. Ta owulka jest dość bolesna, strasznie bolą piersi i podbrzusze uciska, ból mam nawet w pachwinach…
    Nie wiem co robić, moja pani doktor na urlopie, a ufam tak naprawdę tylko jej… Brać czy nie brać te tabletki?
    Jeśli któraś z Was zna takie przypadki, poradźcie coś, prosze…

    #2890402

    gablysia

    HE he he .. nie ma co jak przepisywać zdrowej osobie starającej sie o dziecko antykoncepcje na uregulowanie. I co niby ma uregulować? Antykoncepcja usypia jajniki, ona reguluje tylko krwawienia a nie terminy owulacji i szanse na ciążę.
    Moje owu też są bolesne i były zawsze… .plusem jest jednak to, ze zawsze wiem, kedy pękaja.
    Antykoncepcja nie wpłynie na regularność i pewność występowania owulacji, w ogóle nie wiem skąd pomysł tego lekarza. Może on nie w temacie, ze ty sie starasz?



    #2890403

    ecatherina

    Zamieszczone przez Gablysia
    HE he he .. nie ma co jak przepisywać zdrowej osobie starającej sie o dziecko antykoncepcje na uregulowanie. I co niby ma uregulować? Antykoncepcja usypia jajniki, ona reguluje tylko krwawienia a nie terminy owulacji i szanse na ciążę.
    Moje owu też są bolesne i były zawsze… .plusem jest jednak to, ze zawsze wiem, kedy pękaja.
    Antykoncepcja nie wpłynie na regularność i pewność występowania owulacji, w ogóle nie wiem skąd pomysł tego lekarza. Może on nie w temacie, ze ty sie starasz?

    W temacie, mówiłam mu to. A on na to, że jajniki trzeba na chwilę uspokoić, żeby odpoczęły (jakby miały po czym 🙂 ). Nie będę brać tych tabletek, bo na chłopski rozum to niedorzeczne.
    Mam jeszcze USG w poniedziałek, sprawdzę czy pęcherzyk pękł czy się powiększa. Jeśli to drugie, to by znaczyło, że znów będzie ta torbielka, więc chyba trzeba poczekać na badanie hormonów, żeby coś wyjaśnić ewentualnie coś przeleczyć. Tylko co tu może być przyczyną…?:Hmmm…:

    #2890404

    gablysia

    A może ty wyglądasz na 18 lat, i dlatego lekarzowi sie nie śpieszy,i przepisuje na kolejne miesiące antyki, zeby sobie jajniki poodpoczywały, zamiast pracować nad ciążą ???
    Przyczyn niezachodzenia moze być wiele… ale u ciebie pęcherzyki rosną to jest ok. MOże wszystko jest w porządku i zajdziesz niedługo w ciążę. Torbielki zdarzaja sie każdemu. POnoć szczuplejszym częściej…. ja raczej z tych bardziej niż szczuplejszych i tak mnie kiedyś pocieszył mój doktorek. 🙂
    A pęcherzyk może sie jeszcze powiększyć, powyżej 30 mm to torbielka a twojemu od 17 mm jeszcze jeszcze brakuje 🙂
    POzdrawiam, niech pęka i pracuje zamiast sie lenić na antykach.



    #2890405

    ecatherina

    Zamieszczone przez Gablysia
    A może ty wyglądasz na 18 lat, i dlatego lekarzowi sie nie śpieszy,i przepisuje na kolejne miesiące antyki, zeby sobie jajniki poodpoczywały, zamiast pracować nad ciążą ???
    Przyczyn niezachodzenia moze być wiele… ale u ciebie pęcherzyki rosną to jest ok. MOże wszystko jest w porządku i zajdziesz niedługo w ciążę. Torbielki zdarzaja sie każdemu. POnoć szczuplejszym częściej…. ja raczej z tych bardziej niż szczuplejszych i tak mnie kiedyś pocieszył mój doktorek. 🙂
    A pęcherzyk może sie jeszcze powiększyć, powyżej 30 mm to torbielka a twojemu od 17 mm jeszcze jeszcze brakuje 🙂
    POzdrawiam, niech pęka i pracuje zamiast sie lenić na antykach.

    Nie, wyglądam na swoje 30… 🙂 Wczoraj na USG pęcherzyk miał tylko 18 mm, powinien byc trochę większy… Ale badanie robił inny lekarz, więc może to po prostu błąd pomiaru. Bóle związane z owulacją już raczej minęły, więc jutro kolejne USG, żeby sprawdzić czy pęcherzyk pękł. Niezły maraton 🙂 Dzięki, Gablysia!

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close