Wypadanie włosów

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #7701

    urszulau

    Mojej 3,5-letniej córeczce bardzo wypadają włosy. Przyjmuje cynk, ale niewiele to pomogło. Fakt jest jeden – ma dosyć długie włoski i nosi prawie cały czas kitki, warkoczyki itp. Nawet na noc, zwłaszcza po umyciu związuje jej włosy w warkoczyki. Czy któraś z mam może mi coś poradzić? Nie chciałabym obcinać jej włosków na chłopczyka – w końcu to dziewczynka. Co robić? Może umyć jej jakimś preparatem albo jajkami? Pomóżcie skoro lekarze zawiedli – mają tylko jedną radę – OBCIĄĆ. A ja nie chcę.

    #135932

    matrona

    Re: Wypadanie włosów u dziecka

    Urszula,
    Wydaje mi sie,ze nie sluchasz sygnalow pochadzacych od lekarzy, oni Ci dali do zrozumienia,ze wypadanie wlosow w przypadku twojego dziecka nie jest chorobowe , z braku witamin czy tez zlej diety, tylko mechaniczne…..
    Mysle ze porada o obcieciu wlosow, jest o tyle sluszna ze napewni to wlosy wzmocni, a poza tym uniemozliwi Ci ciaglego czesania i robienia ogonkow i kitek. Wybacz, ze cie krytykuje, ale uwazam ze troche meczysz dziecko (spanie w ogonkach i kitkach, nie jest wygodne dla doroslej osoby, wiec napewno dla dziecka tez…a przreciez Twoja malutka Ci tego nie powie!

    Wiem to po sobie, ze gumki przy ogonku, wstazeczki, spinki, to wszystko strasznie wyrywa wlosy. Nie musisz swojej coreczki obcinac na chlopca, sa rozne piekne fryzurki „krotkie” dla dziewczynek, ktorych nie musisz notorycznie czesac, a dziewczynka wyglada jak dziewczynka :-)). Wiem ze napewno jestes dumna z pieknych dlugich wloskow malej, ale zrob to co dla niej najlepsze!!!!

    POzdrawiam i zycze podjecia slusznej decyzji,
    Matrona



    #135933

    urszulau

    Re: Wypadanie włosów u dziecka

    Napewno masz rację, ale tak mi żal tych małych włoseczków. A moja maluda sama chce, żebym jej robiła na noc warkoczyki. Gorzej jest, jak zostawię rozpuszczone. Wtedy jest ich pełno wszędzie (chodzi mi o to, że są rozsypane na poduszcze). Ale masz chyba rację, lepiej jej obetnę. Tak mi żal, bo obcinałam jej włoski do trzeciego roku życia, więc niedługo cieszę się tymi dłuższymi. Myślałam właśnie, że obcinanie wzmocni włosy na poczet tych dłuższych w późniejszym okresie. Ale nic z tego. Dziękuję.

    #135934

    moni

    Re: Wypadanie włosów

    Znajoma miala podobny problem z corka i tez wzbraniala sie przed obcieciem, bo miala teorie, ze bedzie zapuszczala malej wloski az do komunii, a potem obetnie. I faktycznie postawila na swoim, ale wloski jej coreczki byly nieladne i cienkie. Warkocz czy kitka byly tak cieniutkie, jak nie przesadzajac 1/10 warkocza u innych, majacych zdrowe wlosy. Naprawde wygladalo to niezbyt ladnie – i coz z tego, ze wlosy byly dlugie? A wiec nic na sile…
    Moni

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close