Wypadanie włosów

Mojej 3,5-letniej córeczce bardzo wypadają włosy. Przyjmuje cynk, ale niewiele to pomogło. Fakt jest jeden – ma dosyć długie włoski i nosi prawie cały czas kitki, warkoczyki itp. Nawet na noc, zwłaszcza po umyciu związuje jej włosy w warkoczyki. Czy któraś z mam może mi coś poradzić? Nie chciałabym obcinać jej włosków na chłopczyka – w końcu to dziewczynka. Co robić? Może umyć jej jakimś preparatem albo jajkami? Pomóżcie skoro lekarze zawiedli – mają tylko jedną radę – OBCIĄĆ. A ja nie chcę.

3 odpowiedzi na pytanie: Wypadanie włosów

matrona Dodane ponad rok temu,

Re: Wypadanie włosów u dziecka

Urszula,
Wydaje mi sie,ze nie sluchasz sygnalow pochadzacych od lekarzy, oni Ci dali do zrozumienia,ze wypadanie wlosow w przypadku twojego dziecka nie jest chorobowe , z braku witamin czy tez zlej diety, tylko mechaniczne…..
Mysle ze porada o obcieciu wlosow, jest o tyle sluszna ze napewni to wlosy wzmocni, a poza tym uniemozliwi Ci ciaglego czesania i robienia ogonkow i kitek. Wybacz, ze cie krytykuje, ale uwazam ze troche meczysz dziecko (spanie w ogonkach i kitkach, nie jest wygodne dla doroslej osoby, wiec napewno dla dziecka tez…a przreciez Twoja malutka Ci tego nie powie!

Wiem to po sobie, ze gumki przy ogonku, wstazeczki, spinki, to wszystko strasznie wyrywa wlosy. Nie musisz swojej coreczki obcinac na chlopca, sa rozne piekne fryzurki “krotkie” dla dziewczynek, ktorych nie musisz notorycznie czesac, a dziewczynka wyglada jak dziewczynka :-)). Wiem ze napewno jestes dumna z pieknych dlugich wloskow malej, ale zrob to co dla niej najlepsze!!!!

POzdrawiam i zycze podjecia slusznej decyzji,
Matrona

urszulau Dodane ponad rok temu,

Re: Wypadanie włosów u dziecka

Napewno masz rację, ale tak mi żal tych małych włoseczków. A moja maluda sama chce, żebym jej robiła na noc warkoczyki. Gorzej jest, jak zostawię rozpuszczone. Wtedy jest ich pełno wszędzie (chodzi mi o to, że są rozsypane na poduszcze). Ale masz chyba rację, lepiej jej obetnę. Tak mi żal, bo obcinałam jej włoski do trzeciego roku życia, więc niedługo cieszę się tymi dłuższymi. Myślałam właśnie, że obcinanie wzmocni włosy na poczet tych dłuższych w późniejszym okresie. Ale nic z tego. Dziękuję.

moni Dodane ponad rok temu,

Re: Wypadanie włosów

Znajoma miala podobny problem z corka i tez wzbraniala sie przed obcieciem, bo miala teorie, ze bedzie zapuszczala malej wloski az do komunii, a potem obetnie. I faktycznie postawila na swoim, ale wloski jej coreczki byly nieladne i cienkie. Warkocz czy kitka byly tak cieniutkie, jak nie przesadzajac 1/10 warkocza u innych, majacych zdrowe wlosy. Naprawde wygladalo to niezbyt ladnie – i coz z tego, ze wlosy byly dlugie? A wiec nic na sile…
Moni

Znasz odpowiedź na pytanie: Wypadanie włosów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
spłaszczony pęcherzyk?
wczoraj na usg lekarz stwierdził,że mój dwutygodniowy pęcherzyk jest spłaszczony a dokładnie ma wymiary 11mm na 3 mm czy z tego coś sie wykluje czy można to już spisać na
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
udało się za 1. razem
2 tygodnie temu, w Poznaniu - bardzo się cieszymy. Probowalismy na Polnej, ale wycofalismy się stamtąd (nieudana stymulacja). Wylądowaliśmy w Intermedice; wprawdzie drogo, ale różnica niebotyczna. Pisze to nasza męska
Czytaj dalej