wypadnięcie z chodzika?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #18727

    julia

    czy jest możliwe?

    mam lekką obsesję (od upadku z przewijaka) a dziecko mi zwiewa non stop

    do łazienki chodzę z dzikunem na rękach

    czasem wkładam do chodzika (rzadko) bo Ignaśko się wychyla po zabawki i mam wrażenie że runie z tym całym chodzikiem

    słyszałyście żeby dziecko wypadło z chodzika?
    czy to jest wogóle możliwe?

    bo ja muszę siusiu

    Inaśkowa mama(8,5m)

    #263250

    klucha

    Re: wypadnięcie z chodzika?

    Osobiście mi to się nigdy nie zdarzyło, ale koleżance tak, na całe szczęście maluszkowi nic się niestało. Inna znajoma miała taki chodzik, że jej mały ciągle wpadał do środka (ciągle wysuwała się ta zapinka przy majteczkach w chodziku.
    Ja małą zaczęłam wkładać do chodzika gdy już sama potrafiła stać na nózkach, ale ze strachem w oczach patrzyłam jak Zuzanka bierze rozpęd i podkurczając nóżki pędziła na jakiś mebel. Chodzika używałam w sytuacjach awaryjnych dla mojego kręgosłupa, albo jak musiałam przygotować obiad lub iśc do łazienki.

    Klucha i kluseczka (ur. 12.V.2002 r.)



    #263251

    pluto

    Re: wypadnięcie z chodzika?

    Możliwe……tylko zależy jaki masz chodzik……mu mamy Chicco , jest bardzo stabilny……..ale takie chodziki za 60zł wydają się mało stabilne……….z takiego dziecko mogłoby wypaść………

    Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 12 miesiąc!!!!!!!!!!

    #263252

    izuncia

    Re: wypadnięcie z chodzika?

    mnie lekarka przestrzegala przed tym, podobno nie raz juz sie tak zdazylo!!! wiec ona odradza…..

    pozdrawiam
    iza i fabianek (07.10.2002)

    #263253

    wasia

    Re: wypadnięcie z chodzika?

    Tyle się mówi o tym, że chodziki są takie niezdrowe, ze opóźniają chodzienie etc i w ogóle lekarze nie polecają (podobnie jak kojców). Ale czy da się bez tego wytrzymać? ja np bez smoczka nie dałabym rady…

    Asia i Olka-Fasolka (ur. 5.02.2003r.):

    #263254

    smoki

    Re: wypadnięcie z chodzika?

    U nas sprawdza sie siusiu przy uchylonych drzwiach.
    Daje Dawida na koniec pokoju i…….. BIEGIEM DO ŁAZIENKI!!!
    Zanim zdazy dojsc przez pokoj i korytarz ja juz „po” hihi

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (9 miesiecy!)



    #263255

    smoki

    Re: wypadnięcie z chodzika?

    Da sie 🙂
    Dawid jest:
    bez-smoczkowy
    bez-kojcowy
    bez-chodzikowy 🙂

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (9 miesiecy!)

    #263256

    garfield

    Re: wypadnięcie z chodzika?

    Sara tez nigdy nie uzywała chodzika, smoczka ani kojca.

    Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

    #263257

    stenia72

    Re: wypadnięcie z chodzika?

    Przemci też obywa się bez smoczka, kojca i chodzika.
    Już teraz raczkuje i ćwiczy stanie przy meblach i łóżeczku.

    Marzena i Przemcio (18.11.2002)

    #263258

    julia

    Re: wypadnięcie z chodzika?

    mamy za małe pokoje…przeczołganie się z końca większego pokoju do łazienki – 10s
    chodzika używam sporadycznie-zresztą Ignaś i tak go nie lubi – szybciej mu idzie na czterech 🙂

    Inaśkowa mama(8,5m)



    #263259

    karo19

    Re: wypadnięcie z chodzika?

    A ja tam nie wyobrazam sobie zycia bez chodzika (mamy BREVI – jak dla mnie rewelacja – Nikodem nigdy jeszcze nie wypadl chociaz to co on wyprawia w chodziku wyglada strasznie) i co najwazniejsze – Maly ma 9 miesiecy i juz potrafi stabilnie i „normalnie” cgodzic trzymany za jedna raczke.

    Karolina i Nikodem (8 miesiecy)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close