Wypiłowałam szczebelki i…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #42281

    Anonim

    wieczorem Nati weszła sama do swojego łóżeczka i …… zasnęła! Oczywiście zawołała przedtem „Mamusiu chodź boje sie” – ale gdy tylko usiadłam obok, najzwyczajniej w świecie – zasnęła. Co więcej – CAŁĄ NOC przespała u siebie nie budząc się nawet na mleko. Do tej pory jestem w szoku. Mogłam już dawno wywalić te szczeble :-)))))

    Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

    #552654

    teo

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    oooooo to switnie
    tzn ze całkiem wypiłowalas z przodu??
    wiesz – moze nati po prostu nie cierpiala tych szczebeków – kubek umie sobie sam wyciagnac – wiec nie maja ona dla niego problemu 🙂

    to chyba pospałas 🙂
    a ja niewiedziałam tak na margiesie ze wy jeszcze kasiu mleko w nocy pijecie?? 🙂

    ILONA I KUBEK(21.02.02)



    #552655

    Anonim

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    Pijemy 🙂 widocznie Nati jeszcze potrzebuje
    a wypiłowałam trzy szczebelki „przy nóżkach” (w naszym łóżeczku szczebelki są gęsto rozmieszczone, dwa nie wystarczyły, żeby Natka mogła się swobodnie wydostać)

    Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

    #552656

    smoki

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    No to jestes nieprzyzwoicie wyspana mama hihi

    smoki i Dawidek (18 miesięcy)

    #552657

    Anonim

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    narazie w szoku więc nie czuję wyspania :))))

    Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

    #552658

    Anonim

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    ja się własnie zastanawiałam, kiedy to zrobić; niestety u nas też będzie trzeba je wypiłować;
    Krzyś na razie nie usypia w łóżeczku, ale często przy nim staje i chce, zeby go do niego włożyć; wtedy przytula się do podusi, do króliczka i tak leży…
    może już czas?

    tylko boję się, że podczas snu wypadnie mi z łóżeczka… straszny z niego wiercipięta!

    [i]Ewa i Krzyś (15 mies.)



    #552659

    Anonim

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    Ewa, czas najwyższy! Ja teraz żałuję, że zwlekałam! Wypiłowałam tylko 3 szczebelki „przy nóżkach” (w naszym łóżeczku szczebelki są gęsto – może w Waszym wystarczy tylko 2 ?) – nie ma szans żeby Nati wypadła

    Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

    #552660

    ahjp

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    ja nie wypilowalam szczebli bo mi bylo szkda lozeczka / w koncu Patricia byla w drodze/ ale rozkrecilam lozeczko na czesci pierwsze i mlotkiem wybilam szczeble , potem poskadalam /trzeba bylo tez posklejac/ . Jezeli tak sie da zrobic to chyba lepiej , bo te 3 szczeble mozna w razie potrzeby wsadzic na nowo.

    Agnieszka + Julianka i Patricia

    #552661

    Anonim

    wypiłowane szczeble a drugie dziecko 🙂

    przy drugim dziecku – zawsze możesz łóżeczko postawić „wypiłowaną” stroną do ściany :-)))

    Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

    #552662

    kiuik

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    nati wolna!!! ;)))) super! 🙂

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)



    #552663

    kas

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    Mam nadzieję, że to niejednorazowy sukces (tfu tfu przez lewe ramie).
    Nas też czeka piłowanie, ale puki co Zuzka za bardzo się wierci w nocy. POza tym ona należy do dzieci, które wieczorem zasypiają same w łóżeczku (nawet przy niej nie siedzę), więc chyba lepiej być nie może.

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #552664

    Anonim

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    ja – niestety – biorę tę ewentualność pod uwagę 🙁 „zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe” ale może Nati mnie zaskoczy? 🙂

    Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂



    #552665

    Anonim

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    hihihi przedtem też usiłowała wychodzić, ale górą. Z różnym skutkiem

    Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

    #552666

    o-d

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    Łooo! Ja też jestem w szoku…:))
    Basia ma wyjęte dwa szczebelki i … władowuje mi się do łóżka w środku nocy… nawet nie wiem, kiedy 🙂

    Może jednak dobrze, że dopiero teraz… kto wie, co by było wcześniej???
    Życzę, żeby to stało się regułą :))

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #552667

    lea

    Re: Wypiłowałam szczebelki i…

    No to wyobrażam sobie Ciebie piłującą szczeble… obrazek jak z horroru 😉

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close