Wyprawa na basen/czy potrzebny czepek?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #92711

    Anonim

    ……….

    #1773817

    paszulka

    Basia od 3 miesiąca życia chodzi raz w tygodniu na basen. Kiedyś nie było problemu (długo była łysa:)), a teraz mimo, że włosków ma więcej to nikt tego nie wymaga. Tak jest na SGGW. Dzieci z rodzicami w mniejszym basenie nie muszą mieć czepków mimo, że na ogólnym, dużym basenie jest taki obowiązek.

    A na nóżki można kupić małe sandałki, bo klapki mogłyby być niebiezpieczne. Są takie plastikowe albo te z tych nowszych typu FASHY KROKO albo piankowe. My uzywamy bucików żeglarskich, bo takie akurat dostaliśmy od znajomych i się sprawdzają.

    No i pampersy… nie przerabialiśmy co prawda kupy w takowym (i jakoś nie mam potrzeby takich doświadczeń), ale uważam że są super.



    #1773818

    bastet

    my chodzimy bez czepka. Po wyjsciu wszyscy dokladnie suszymy wlosy takimi byczymi suszarami 😉
    Klapek tez nie mamy , u nas przed wejsciem na basen (i po wyjsciu) trzeba przejsc przez specjalny brodzik ze srodkiem dezynfekujacym.

    #1773819

    Anonim

    Zamieszczone przez kacha1982
    Zamierzamy wybrac sie na basen z Gabrysia, w sumie pierwszy raz bedzie szla, i tak sie zastanawiam co jej kupic, wiem ze są takie specjalne pampersy do plywania, widzialam w sklepie, to na pewno, bo ona jeszcze sika w majty /i nie tylko/, kostiumik jakis smieszny, ale to nie najwazniejsze, no i zastanawia mnie czy musi miec czepek, bo ona ma bardzo duzo wlosów, a znajac ją jesli bedzie takowy potrzebny to wiem ze sobie nie da go nalozyc, a na pewno bedzie chciala go zdjac, i czy moze smialo chodzic golymi stopami po posadzce, bo wiadomo na tak male nozki klapek nie ma, a roznie to bywa z czystościa na basenach/brodzikach dla dzieci, wiec chyba na rece od wyjscia z szatni.

    co do czepka – zależy od wymagań basenu; na niektóre bez nie wpuszczają;

    #1773820

    wyki

    Na basenach na których urzędowaliśmy czepek był wymagany – dla dziecka również. Oczywiście Iza się w nim „topiła” (nieźle zabrzmiało w kontekście pływania:))bo nie mogliśmy znaleźć odpowiednio małego ale był.

    #1773821

    Anonim

    …….



    #1773822

    qr-chuck

    Zamiast kostiumu (po co jak jest kolorowy pampers?) nabyłabym jakąś pelerynkę/szlafroczek. Jak wychodziliśmy z wody (specjalny basen dla maluszków z cieplutką wodą) to moje dziecię od razu marzło, a zawijać w ręcznik było niewygodnie, bo się co chwila zsuwał, moczył itp.
    Czepek dla maluszków nie był wymagany.
    Asia chodziła boso (nie chciała w piankach) a na rękach bałam się jej nosić, bo wydawało mi się, że się zaraz pośliznę :(.
    Dokładnie myłyśmy nogi pod prysznicem.

    #1773823

    paszulka

    Zamieszczone przez kacha1982
    ok, wiem o jakie buciki chodzi, te kolorowe, teraz na czasie,widzialam ostatnio takie malutkie, ale obawiam sie ze na jej nozke to chyba jeszcze nie bedzie rozmiaru, a moze sie mysle, dostane takie na dziecko poltoraroczne? a co do czepka to faktycznie, zobaczymy, bo my sie wybieramy do osrodka u nas na Wlochach w Warszawie, mam nadzieje ze nie wymagaja.

    powaznie raz dziennie chodzicie na basen?…ale wam fajnie:) i jakie konsekwentne;)

    Już właśnie zmieniłam!! Pomyliłam się… na basen chodzimy raz w tygodniu, ale konsekwetnie. :)Basia nie choruje, więc rzadko opuszczamy zajęcia. Teraz Baśka już nurkuje i baraszkuje sobie w wodzie, choć ciągle jeszcze nie plywa. Na razie na to za mała ale juz niebawem nadejdzie ten czas. 🙂

    A Gabrysia jaką ma nóżkę. Moja Baśka 14 cm i spokojnie takie buciki „basenowe” można znaleźć. Zmierz jej dokładnie stópkę i sugeruj się długością bucika w środku… polecam allegro… tam jest wszystko!! 🙂

    #1773824

    paszulka

    Zamieszczone przez kurczak1
    Zamiast kostiumu (po co jak jest kolorowy pampers?) nabyłabym jakąś pelerynkę/szlafroczek. Jak wychodziliśmy z wody (specjalny basen dla maluszków z cieplutką wodą) to moje dziecię od razu marzło, a zawijać w ręcznik było niewygodnie, bo się co chwila zsuwał, moczył itp.
    Czepek dla maluszków nie był wymagany.
    Asia chodziła boso (nie chciała w piankach) a na rękach bałam się jej nosić, bo wydawało mi się, że się zaraz pośliznę :(.
    Dokładnie myłyśmy nogi pod prysznicem.

    No u nas szlaforoczki i ręczniki nie wchodzą w gre, bo Baśka jest chłodnolubna…. za to mnie by się przydał bo trzęsę się jak galareta! 🙂

    #1773825

    Anonim

    ………….



    #1773826

    paszulka

    Zamieszczone przez kacha1982
    ok, dzieki za pomoc:) zaraz zmierze stópke i zobaczymy, wiem ze rozmiar buta zimowego ma 19, ale rozmiar rozmiarowi nierówny:) a są takie buciki na allegro? jak tak to fajnie.

    To chyba Baśka ma wielką stopę, bo kupuję jej już buciki 22-23 a też ma 1,5 roku.
    Ale wcześniej też jej kupowałam i były.
    Akurat w przypadku takich można kupić używane, bo można je solidnie wyszorować a poza tym nie są tak często używane, więc też nie ma mowy o zdeformowaniu nóżki.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close