Wyrabiam się

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #18193

    kas

    To jest post optymistyczny.
    Wczoraj po raz pierwszy stwierdziłam, że się potrafię wyrobić z robotą. Mieszkanie posprzątane, zupa Zuzanny ugotowana, pranie zrobione (w koszu pusto), a ja siedzę na kanapie i gapię się w telewizor. Fakt, że teściowa odwala za mnie całe prasowanie, ale gdyby tego nie robiła, to nie gapiłabym się w telewizor tylko bym prasowała (gapiąc się w telewizor – hi hi) i też bym się wyrobiła.
    Pewnie mi ten optymizm przejdzie zaraz jak się znów nie wyrobię, bo Zuzka będzie maruduzka, ale narazie napawam się tym uczuciem.
    Pozdrawiam

    Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

    #256573

    kiuik

    Re: Wyrabiam się

    bosz…..
    kiedy i mu mnie znow tak bedzie…ja sie wyrabialam przez pierwsze poltora miesiaca kiedy glownym zajeciem jasia bylo spanie…

    kiuiczyca-matkaZjasiemUboku (21.02)



    #256574

    o-d

    Re: Wyrabiam się

    Fiuru fiuru… powoli dochodzimy do perfekcji??? Gratuluję!!! i oby tak dalej!

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #256575

    pluto

    Re: Wyrabiam się

    Ja też się wyrabiam….od kilku dni…..po prostu szok…..co prawda na tv nie mam nadal czasu, ale dom lśni czystością, ja pracuję, Karol zadbany i najedzony …….ale jestem zadowolona……w końcu….po roku………

    Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 12 miesiąc!!!!!!!!!!

    #256576

    Anonim

    Re: Wyrabiam się

    pewnie! Grunt do dobra organizacja i BRAK NARZEKANIA

    Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂

    #256577

    klucha

    Re: Wyrabiam się

    Siedziałam w domu i narzekałam, że się niewyrabiam, teraz chodzę do pracy, matkuję, prowadzę dom, latam na zakupy spacery i jakoś dnia mi nie brakuje. To chyba kwestia organizacji dnia.

    Klucha i kluseczka (12 m.)



    #256578

    Anonim

    Re: Wyrabiam się

    tak, ja też!!! Przychodzę po pracy o 17-stej i na wszystko mam czas. To jest chyba tak, że jak człowiek ma mało czasu – spina się i tak się organizuje, żeby z wszystkim zdążyć 🙂

    Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂

    #256579

    klucha

    Re: Wyrabiam się

    ale muszę powiedzieć, że o godzinnie 22 padam na „pysk”, a tu jeszcze tyle do zrobienia, przeważnie sobie odpuszczam i gonię męża do pomocy. Sprawiedliwość (partnerstwo?) musi być

    Klucha i kluseczka (12 m.)

    #256580

    gosiek

    Re: Wyrabiam się

    super !
    u mnie z tym wyrabianiem też różnie- wszystko zależy od…humoru Tamary

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /

    #256581

    carma

    Re: Wyrabiam się

    coś w tym jest… ja tak miałam w pracy, że jak było full roboty, to siadałam i zawsze się ze wszystkim wyrobiłam, a jak mało… to „przecież jeszce zdążę…”

    Maja z Natalką (7,5 miesiąca!) http://www.republika.pl/natti

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close