wyrodna matka

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #8245

    joannamaria1973

    Czy Wam też się czasem zdarza że tracicie cierpliwość do płaczącego maleństwa.Patryk z jakiś dziwnych powodów codziennie rano pomiędzy 5 a 6 zaczyna płakać.Jest nakarmiony, przewinięty po prostu możliwe że ma małe wzdęcia.Po godzinnej próbie kładę go do łóżka odwracam się do niego tyłkiem i próbuję zasnąć.Na to wstaje mój mąż, który chcę zaznaczyć wraca z pracy o 3 w nocy i bierze maluszka do siebie po czym ten na ogół sie uspokaja. Mój mąż powiedział : „No wiesz co, jesteś wyrodną matką, tak mi się zrobiło żal naszego synka a ty tyłkiem odwrócona i śpisz”
    No i co wy na to?

    #141352

    czarna

    Re: wyrodna matka

    kazda z nas ma prawo czuc sie zmeczona ja tez czasami jak ewa placze mam ochote uciec jak najdalej od niej jednak jej smutne oczka mowia MAMO POTRZEBUJE CIE i miekne ………………..
    ale to jak najbardziej normalne czasem zdarza mi sie na nia krzyknac (w skrajnych przypadkach ak poprostu marudzi)
    ASIA

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close