wystajacy brzuszek….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #38617

    kiuik

    jas ma b wystajacy brzuszek (widac to szczegolnie przed kapaniem jak sobie stoi na pralce)…no i pepek mu wystaje tak mocno jak kiedys (jak bym malutki – potem mu sie schowal a teraz znowu)…czy to przepuklina??

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

    #504871

    teo

    Re: wystajacy brzuszek….

    nie wiem czy to cię pociesz ale kubek miał przepuklinkę pępkową sama sięschowała jak się wzmocniły mięśnie brzucha….a brzuch od początku ma odstający
    dzieci tak mają
    ja się nie martwie,…..taka ich uroda – jak będą szybko rosły w zwyż to brzuchy się wzmocnia….

    ale jeśli się martwisz to porozmawiaj z lekarzem
    ja myśle że przy przepuklinie w tym wieku to chyba by płakał…..

    ILONA I KUBEK(21.02.02)



    #504872

    klucha

    Re: wystajacy brzuszek….

    mojej chociaż niejadek też wystaje brzuszek, a przed brzuszkiem jeszcze pępuszek.
    Zu ma przepuklinę pepkową :(( która niestety jeszcze się nie wchłonęła i nie dokońca zrośniete mięsnie brzuszka, gdzie po ukończeniu przez nią roczku pojawiły się 2 nastepne przepukliny :(( chyba czeka ją operacja.
    Myślę że powinnaś udać się do chirurga dziecięcego, który rozwieje lub potwierdzi twoje obawy.

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #504873

    klucha

    Re: wystajacy brzuszek….

    nie, nie płakałby, Zu ma 3 przepukliny i jak na razie nic się nie dzieje, broi na całego – okaz zdrowia, tylko lekarz chirurg który ją prowadzi kazał mi obserwować i w razie czego natychmiast się pojawić w poradni

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #504874

    teo

    Re: wystajacy brzuszek….

    ooooooo to widzisz uświadomiłaś mnie – zawsze mi się wydawało że to moze boleć i dzieci płacza;-(
    dobrze wiedzieć….dzięki

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #504875

    nikola15

    Re: wystajacy brzuszek….

    No to teraz i ja się martwie bo moja niunia też ma wystający brzuszek…… a po czym wogóle poznać tą przepukline ? Tylko po brzuszku czy jest jeszcze coś…?? A jak lekarz sprawdza że to włąsnie przepuklina: bada dziecko czy może robi usg??
    pozdrawiamy;
    Dagmara i Oliwia ( 14 m )



    #504876

    klucha

    Re: wystajacy brzuszek….

    myślę, że wystającym brzuszkiem chyba nie musisz się martwić (chyba wszystkie maluchy mają lustrzycę :)), chyba że Oliwi wystaje pępuszek (uwypuklenie na pępku, które delikatnie naciskając palcami chowa się do środka, a gdy puścisz powraca na swoje miejsce). Lekarz bada dziecko rękoma – tak było przynajmniej w moim wypadku.
    U Zuzi wygląda to tak jakby ktoś przykleił jej kuleczkę do pępka.

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #504877

    Anonim

    Re: wystajacy brzuszek….

    do ok. 2 roku życia wszystkie dzieci mają wystające brzuszki, bo nie mają jeszcze wyrobionych mięśni brzucha, które by je podtrzymywały;
    tyle gdzieś kiedyś w czymś wyczytałam 🙂

    [i]Ewa i Krzyś (13,5 mies.)

    #504878

    lea

    Re: wystajacy brzuszek….

    Mnie to też nie boli 😉

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #504879

    kiuik

    Re: wystajacy brzuszek….

    czy moze byc to ten sam chirurg ktory sprawdza stawy itp (chiruurg ortopeda pewno)?… mysle ze niedlugo jas bedzie chodzil i wtedy mamy sie pojawic u ortopedy i zalatwilibysmy dwie sprawy…bo ten pepek to chyba nic pilacego prawda?….
    spytam sie jeszcze naszej pediatry na wizycie…ale dzieki za odpowiedzi…cos juz wiem….
    (jas juz kiedys mial przepukline pepkowa kotra mu sie pieknie schowala poniewaz lezal b duzo a wlasciwie praktycznie non stop na brzuchu; teraz pojawila sie znowu…moze jest tak jak u twojej zu 🙁

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)



    #504880

    kiuik

    Re: wystajacy brzuszek….

    ojej a w razie CZEGO??

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

    #504881

    kiuik

    Re: wystajacy brzuszek….

    tak ale chyba nie wszystkie maja wystajace pepuszki…
    ciekawe czy to ma sie szanse samo wchlonac (tzn ta kuleczka na pepku)…jas ostatnio strasznie piszczy..moze to od tego hihi

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)



    #504882

    ania-p

    Re: wystajacy brzuszek….

    A pamiętasz wystający brzuszek Marty? 😉 Ta ma dopiero bębenek! Pytałam nawet o to pediatry. POwiedziała, że to zupełnie normalne, że to jest postawa dwulatka (Marta jest bardzo duża) i że nic się z jej kręgosłupem złego nie stanie- bo takie miałam obawy.

    Ania, Martusia (10.09.02) i Maleństwo

    #504883

    klucha

    Re: wystajacy brzuszek….

    ja z przepukliną Zuzanki chodzę do chirurga dziecięcego – ogólnego, nie do ortopedy.
    W razie jak przepuklina by się powiększyła zaczęło by ją boleć, może dojść do uwięźnięcia przepukliny, a tu już jest niewesoło, chociaż w niektórych artykułach piszą że tego typu przepuklina nie więźnie, lekarz kazał mi trzymać rękę na pulsie. Jeżeli nie wchłonie się do 4 roku życia Zuzia będzie operowana.
    Ale dosyć gdybania :)) takie rzeczy powinien obejrzeć lekarz :))
    Pozdrawiam

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #504884

    stenia72

    Re: wystajacy brzuszek….

    Wystające brzuszki to uroda dzieciaczków, poprostu jeszcze mają słabe mięśnie. a co tyczy się wystającego pępka to jak nic przepuklina, taką właśnie ma Przemek (myslę że już niedługo).

    Marzena i Przemcio (14 miesięcy)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close