wysylam dziecko na Bornholm

w czerwcu
z przedszkolem
z kolegami
i juz trzese porami

ale rymy

niby nic takiego 3 dni tylko a jednak trudno odciac pepowine
niby byl juz nie raz 3 dni poza domem ale nigdy tak daleko
tzn daleko byl ale u babci i nawet dlugo ponad 2 tyg ale to sie nie liczy 😉

uspokoic prosze rozdygana matke 😉

15 odpowiedzi na pytanie: wysylam dziecko na Bornholm

qulka2007-03-11 16:49:28

Re: wysylam dziecko na Bornholm

Kiedys musi byc ten pierwszy raz – głowa do góry – bedzie dobrze;)

A&M 2 latka

kasiex2007-03-11 16:54:14

Re: wysylam dziecko na Bornholm

o kurcze!
o takiej wycieczce z przedszkola to ja jeszcze nie słyszałam…
znów się potwierdza, że fajne macie to przedszkole 🙂
ale nikt Cię chyba nie uspokoi, to normalne, że się trzęsiesz
przestaniesz, jak zobaczysz dziecię po powrocie szczęśliwe i zadowolone 🙂

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

krzemianka2007-03-11 18:46:36

Re: wysylam dziecko na Bornholm

odwazne posuniecie

a jak matka taka odwazna, dziecko nie moze byc inne 😉

krzemianka2007-03-11 18:46:36

Re: wysylam dziecko na Bornholm

odwazne posuniecie

a jak matka taka odwazna, dziecko nie moze byc inne 😉

fresz2007-03-11 20:21:16

Re: wysylam dziecko na Bornholm

O kurcze, jeszcze w zyciu nie spotkałam się zeby dzieci z przedszkola jechały tak dalego i to na 3 dni. W szoku jestem, ja to przezywałam jak mój miał jechac gdzies na ognisko a tu taka poważna wycieczka się szykuje.

No coz pewnie tez bym to strasznie przezywała !!!

Ania & Kuba 22.10.2002 & Marcel 28.06.2006

2007-03-11 21:48:00

Re: wysylam dziecko na Bornholm

wyjdzie na to ze ja przewrazliwiona matka jestem…. ale w tym wieku bym nie puscila :((((
no ale moje dziecie taki bohaterski, ze w metrze ryczy… wiec obawialabym sie ze mi sie zaplacze :(((

Ewa i Krzyś

dorotka12007-03-12 06:56:12

Re: wysylam dziecko na Bornholm

Szymon nie boi sie separacji od matki ani domu
b lubi wycieczki
a w ubieglym roku 12 dzieci z przedszkola bylo na wycieczce w… Paryżu 🙂

taki Bornholm przy paryzu to rzut beretem

dorotka12007-03-12 06:57:01

Re: wysylam dziecko na Bornholm

no i niech tak bedzie kasiu

mamamaksia tez puszcza swoja pocieche wiec beda sie pewnie swietnie bawic a my umierac ze strachu

dorotka12007-03-12 07:15:29

Re: wysylam dziecko na Bornholm

krzem matka nie odwazna tylko spekana

raz-dwa2007-03-12 13:00:21

Re: wysylam dziecko na Bornholm

O jeny, ale macie przedszkole!!!!
Ja to panikara jestem, jak Natalia miala wycieczke do Palacu Kultury to siedzialam jak na szpilkach ;).

Mam nadzieje ze Szymek bedzie sie dobrze bawil :)))

Ola 20m i Natalia 4l

kamelia2007-03-12 13:19:41

Re: wysylam dziecko na Bornholm

Ewa, nie tylko Ty… Ja też bym nie puściła… Absolutnie!

Kamelia z Michałkiem (3,5 roku) i chyba-Mają (40 tc)

kamelia2007-03-12 13:21:23

Re: wysylam dziecko na Bornholm

Dorotko, mój strach nie byłby związany z separacją tylko z tym czy te maluchy uda się dopilnować… A jak ktoś się zgubi??? Tfu! Tfu! Tfu! Albo jeszcze coś innego?

Kamelia z Michałkiem (3,5 roku) i chyba-Mają (40 tc)

usianka2007-03-12 14:53:00

Re: wysylam dziecko na Bornholm

w zyciu bym sie na to nie zgodzila !! ani na Bornholm czy cokolwiek innego poza miastem !! Na takie wycieczki jeszcze przyjdzie czas – na razie jest czas na wycieczki wspolne z rodziną
umarlabym chyba z nerwow….

Ula i Emilka (3 latka)

dorotka12007-03-12 15:54:26

Re: wysylam dziecko na Bornholm

1 to tylko elementy montessori
2. moze i wie ale czy ja wiem? hmmm

zobaczymy

bastet2007-03-12 18:14:23

Re: wysylam dziecko na Bornholm

fajne macie przedszkole :)))

dotka, meliske Ci parzyc bedziemy jakby co 😉

Aga, Jula Szymek

Znasz odpowiedź na pytanie: wysylam dziecko na Bornholm?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
klaps i wyzuty sumienia
hej, dziewczyny dzisiaj miałam nie przyjemna sytuacje z moja córeczka nie chciała iść spać wrzucała smoczek za łóżko chyba z 10 razy a ja go wyjmowałam i za każdym razem
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
KOTY A SOFY
Mam dylemat. Właśnie , (NARESZCIE), poszukuję tapicerek do salonu. No i mam problem. W domu małe dzieci i dodatkowo koty. Co kupić? Skóry chyba odpadają? Jasny materiał = plamy, ciemny
Czytaj dalej