Wzdęcia…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #57210

    Anonim

    Witam serdecznie:)

    Mam od kilku dni okropne wzdęcia, które najbardziej nasilają sie wieczorami i w nocy. Może znacie jakieś metody na tą dolegliwość? Muszę dodać, że niestety mam również często zaparcia ale z tym jeszcze sobie jakoś radzę.

    Pozdrawiam serdeczne i bałwankowo:))

    Ola

    #732185

    inka-24

    Re: Wzdęcia…

    Hej Ola!

    U mnie jest podobnie – szczególnie, gdy zjem coś ciężkostrawnego. Moim sposobem na wdęcia jest picie naparu z rumianku z odrobiną mięty – po kilku minutach puszczają gazy :o)))) i po wzdęciach. Pomocniczym sposobem jest też leżonko po obiedzie. A to po to, by w trakcie trawienia nie ściskać żołądka – np. siedząc. Lubię ten moment bo od jakieś czasu, gdy odpoczywam w ten sposób po jedzonku, moja Dzidzia daje mi znać o sobie wiercąc się. :o)
    Z zaparciami radzę sobie pijąc syrop homeopatyczny, który im zapobiega.

    Pozdrowionka

    „Kawa Inka” + Maluszek (18.04.05) 18 tydzień



    #732186

    Anonim

    Re: Wzdęcia…

    Witaj:)
    Dzięki za podpowiedź. Czy rumianek kupujesz w gotowych saszetkach czy nie? Mam w domciu rumianek z miodem i cytryną „Herbapolu” – właśnie zaparzam:)) Nawet nie wiedziałam, że jest syrop homeopatyczny przeciw zaparciom:) Lekarz Ci zalecił? Moja dzidzia nie daje jeszcze o sobie znaku. Czasami tylko mam wrażenia pulsowania, trwa to dość krótko i jest tylko z prawej strony!

    Utul brzusio:)

    Ola „M&M”

    #732187

    ada2

    Re: Wzdęcia…

    Mnie polecono Espumisan – dozwolony dla ciężarnych. Jest wydalany z organizmu w postaci niezmienionej tzn że w ogóle nie wchłania sie do organizmu a iwęc nie może też zaszkodzić dziecku. Działa poprzez rozbijanie powietrza zgromadzonego w jelitach.

    Ada2 z Gabrielką18.06.03

    #732188

    kansia

    Re: Wzdęcia…

    Mnie lekarz polecił jeść często i mało, unikać ciężkostrawnych rzeczy, a na zaparcia suszone śliwki lub kompot z nich. Miałam okropny kłopot z zaparciami i muszę stwierdzić, że śliwiki są rewelacyjne. Trzymaj się :))

    Kansia

    #732189

    andzik

    Re: Wzdęcia…

    Ja tez mam okropne kłopoty ze wzdeciami,od początku ciąży, a teraz jescze doszły zaparcia.Ostatnio miałam takie bóle że poleciałam do mojej gin, bo bałam się ze coś nie tak.Ale kazała kupić czopki glicerynowe, pić koper włoski i jakoś zaczełam sobie radzić.
    Faktycznie pomaga połozenie się po obiedzie, i zawsze kiedy brzuszek staje się napięty przez gazy.

    Pozdrawiam

    Ania i Bąbelek



    #732190

    tutiki

    Re: Wzdęcia…

    Witaj Olu!
    Też miałam kłopoty ze wzdęciami, łączyło się to z kłuciem w brzuszku no i było nieprzyjemne. U mnie jest to nietolerancja laktozy, która jkoś się w ciąży nasiliła ( jak powiedział jeden z lekarzy „w ciąży wszystkie pskudztwa wychodzą”), więc ograniczyłam spożycie tych produktów po których dolegliwości sie nasilały i jest dużo lepiej(żadnego słodkiego mleka, śmietanki, budyniu itd.). przy bardzo silnych wzdęciach lekarka poradziła mi brać nospę, działa rozkurczowo i naprawdę pomaga, do tego szklanka czystej przegotowanej wody. No i jeszcze trzeba jeść bardzo powoli i strarać się nie połykać powietrza.
    Pozdrawiam
    Ania

    #732191

    biedroneczka

    Re: Wzdęcia…

    Cześć dzieki za ten post, zaparcia i wzdęcia to niestety i mój problem. Fajnie, że dziewczyny dały kilka rad bo jak się skarżyłam swojemu ginowi to zamiast rad usłyszałam, że te dolegliwości są w ciąży normalne. Wszystko normalne, a my się nacierpimy. Jeszcze raz dzieki, pozdrawiam.

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close