yerba mate – pijecie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #106495

    kasiaw

    Hej
    Czy pijecie yerba mate? Przyznam, że ja pierwszą styczność miałam rok temu kiedy pytając brata o pomysły co mu kupić pod choinkę, zaproponował „yerba mate”. Kupiłam wtedy dla niego i dla nas, myśląc że to jakaś „trochę inna herbata”. Zaparzyłam sobie jak normalną herbatę i nie smakowało mi wcale, więc zostało schowane na tył półki z herbatami 🙂
    W tym roku pomysł prezentu powrócił. A wczoraj jak odwiedził mnie mój brat przypomniałam sobie, że w mojej mieścinie ostatnio powstał sklep z yerbą. Wcześniej był w Otwocku teraz trafił do Karczewa. Brat od razu zaproponował żebyśmy się tam przeszli to sobie dokupi, bo pija codziennie już od około dwóch lat. Poszliśmy. Trafiliśmy na super człowieka który sprzedawał. Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Doradził bratu odpowiedni gatunek. A ja ponieważ w temacie zielona… przyrządził mi yerbę 🙂 Pokazał co i jak. Dostałam w prezencie bombille, czyli odpowiednią łyżeczkę-słomkę do picia i zainteresował mnie yerbą, bardzo 🙂
    Nie napisze Wam wiele na ten temat bo jeszcze niewiele wiem, dzisiaj rano po raz pierwszy robiłam swoją yerba mate. Ale z wiadomości ogólnych… ma to w sobie kofeinę lub coś podobnego. Kawa też ma, ale kawa daje kopa z kofeiny na krótko, yerba daje efekt długofalowy, dlatego jak powiedział miły pan w sklepie nie należy pić dużo wieczorem bo potem nocka z głowy 🙂 Poza tym zmniejsza łaknienie! to dla kobitek zainteresowanych odchudzaniem 😀 Zawiera jakieś witaminy, które wiadomo są zdrowe. Poza tym doczytałam sobie, że obniża poziom cholesterolu, z którym akurat ja mam spory problem. No jak na razie same plusy.
    Ah… no i dzisiaj sobie zrobiłam pierwszą mate tak jak należało ją przyrządzić i muszę przyznać, że smaczna. Fakt, że ja jako początkująca zrobiłam sobie taką gotową mieszankę z dodatkiem pomarańczy. Początkującym nie poleca się zbyt mocnej, bo może nie zasmakować.
    Mogę polecić parę linków dla zainteresowanych
    np. – o yerbie
    a to dla zainteresowanych schudnięciem 🙂 Chyba ja się na ten zestaw skuszę 🙂
    a dla tych co jeszcze nie mają pomysłu na prezent pod choinkę może jakiś zestaw [URL=”http://www.yerbamarket.com/cat-pol-1214553922-Zestawy-yerba-mate-Zestawy-startowe-dla-singla-.html”]www.yerbamarket.com/cat-pol-1214553922-Zestawy-yerba-mate-Zestawy-startowe-dla-singla-.html
    [/URL]i właściwie ten sklep yerba market bardzo polecam 🙂 Ja jestem zachwycona i miłą obsługą i wiedzą jaką posiadają 🙂

    To jak jest na forum jakaś kobitka która już zasmakowała w yerbie i mi poleci jakąś konkretną? Dla początkujących?

    #4091468

    kantalupa

    kupuje yera mate bardzo czesto (od czasu, kiedy przeczytalam gre w klasy cortazara jakos tak w wieku 18 lat)
    mam kubelek do parzenia, mialam kiedys nawet takie szklane naczynie z nakrywka ze slomka, ale podczas ktorejstam z rzedu przeprowadzki zaginelo bez wiesci

    kupuje mate w lisciach na kilogramy, bez zadnych dodatkow, w sklepie z herbatami
    pije czasami z miodem, czasami z kilkoma kropelkami cytryny

    kiedys kupilam aromatyzowana mate (o smaku miodu, miodu z cytryna i czegos jeszcze), ale nie byla smaczna

    na szybko mam zawsze pod reka mate w saszetkach – nie daje sie jej porownac do lisciastej, ale tez sie daje pic



    #4091469

    ivoonna

    Zamieszczone przez kantalupa
    kupuje yera mate bardzo czesto (od czasu, kiedy przeczytalam gre w klasy cortazara jakos tak w wieku 18 lat)
    mam kubelek do parzenia, mialam kiedys nawet takie szklane naczynie z nakrywka ze slomka, ale podczas ktorejstam z rzedu przeprowadzki zaginelo bez wiesci

    kupuje mate w lisciach na kilogramy, bez zadnych dodatkow, w sklepie z herbatami
    pije czasami z miodem, czasami z kilkoma kropelkami cytryny

    kiedys kupilam aromatyzowana mate (o smaku miodu, miodu z cytryna i czegos jeszcze), ale nie byla smaczna

    na szybko mam zawsze pod reka mate w saszetkach – nie daje sie jej porownac do lisciastej, ale tez sie daje pic

    kanta gratuluję córeczki!

    Kasia ja jeszcze nie piłam ale zachęciłaś mnie i muszę zakupić 🙂

    #4091470

    gobin

    ja piłam saszetkową i gdzieś jest schowana, bo nam nie zasmakowała

    #4091471

    vieta

    Nie pijam ale mialam sobie kupic ja bo ponoc jets b zdrowa, ale zaciazylam i chyba nie moge teraz pic?

    #4091472

    ciapa

    Piłam – dla mnie okropna
    Przyrządzona przez mistrza więc u mnie to nie kwestia złego zaparzenia

    Ale zdrowa ponoć jest…



    #4091473

    Anonim

    Piłam.
    Ciekawy smak.

    Jerba kojarzy mi się głównie z Wojciechem Cejrowskim 😀

    #4091474

    kasiaw

    Yerba nie jest zalecana w ciąży, podobnie jak kawa.
    Vieta gratuluje szczęścia pod sercem 🙂

    #4091475

    kasiaw

    Pan w sklepie mi także odradził w saszetkach, ponoć to już nie ten sam smak 🙂
    Pewnie niedługo wybiorę się do sklepu żeby uzupełnić zapasy i kupie zwykłą liściastą.

    #4091476

    kasiaw

    Tak, poczytałam w necie i rzeczywiście sporo osób po raz pierwszy słyszało o yerba macie od Cejrowskiego 🙂



    #4091477

    piggy

    Zamieszczone przez nesfree
    Piłam.
    Ciekawy smak.

    Jerba kojarzy mi się głównie z Wojciechem Cejrowskim 😀

    Mnie z Pawlikowską 😉

    #4091478

    banita

    nie znam, nie piłam



    #4091479

    pasiasta

    Piję, tzn latem mi wchodzi lekko, zimą gorzej z nawadnianiem, ale tylko tą:

    oryginalna mi nie wchodzi:Niepewny:

    #4091480

    kasiaw

    Zamieszczone przez Kasiasta
    Piję, tzn latem mi wchodzi lekko, zimą gorzej z nawadnianiem

    Ciekawe, Pan w sklepie powiedział że duuużo więcej yerby się sprzedaję właśnie w okresie jesienno-zimowym 🙂 A u Ciebie na odwrót 🙂

    #4091481

    pasiasta

    Tak jakoś mam 😮

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close