z bączka – motylek;)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #84568

    akacja

    ostatnio mąż powiedział do mnie pieszczotliwie „mój ty bączku”, więc sobie postanowiłam, że choćby nie wiem co – w końcu MUSZE schudnąć, bo wolałabym, żeby mówił do mnie „motylku”;)
    mam nadzieję, że tym razem się uda, bo tak próbuję już jakiś czas.
    poczytałam sobie troszkę o diecie montignac i chociaż jeszcze to dla mnie trochę zagmatwane – spróbuje!
    jak się zamienię w motylka – dam znać;)
    pozdrawiam noworocznie i życzę spełnienia marzeń w roku 2007!!!

    #1256599

    leszczynka

    Jak schudnąć???Podzielcie sie doświadczeniem.

    Wiem ,że najlepiej MŻ ale co zrobic jak jestem ciągle głodna.
    Wcinam juz owoce i jogurty bez rezeltatu.Najgorzej ,że znów przytyłam od wakacji 4 kg .Może niestety jakas chemia ale sprawdzona.
    Co wypróbowałyście co dało rezultaty ??
    Tez wolałabym być motylkiem albo chociaz motylem..


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.



    #1256600

    gabrycha

    Re: z bączka – motylek;)

    Życzę powodzenia! Ja też się wzięłam za siebie:) Wybrałam metodę punktową,schudłam na niej dwa lata temu 13 kg.Po ciąży niewiele mi zostało,ale 5 kg to bardzo bym chciała zrzucić.

    Dorota i Antoś(24.03.2005)

    #1256601

    monikaapj

    Re: Jak schudnąć???Podzielcie sie doświadczeniem.

    Chemię odradzam- nie pomaga aż tak jak głosi fama, a poza tym w oczywisty sposób jest szkodliwa.
    Polecam wczytac sie w Montignaca lub jego modyfikacje; ja scislego nie stosowałam, z lenistwa oparłam się na radach koleżanki zaprawionej w Montim i w trzy miesiace schudłam jakies 16 kilo-jedzac duzo(ja z tych co to musza wiecznie buzia ruszac) i czesto.
    U mnie złotym środkiem okazało się dratsycznie ograniczenie węglowodanów – u mnie to powoduje wzdecia, zatrzymywanie wody w organizmie i inne cuda. Owoce też są zdradliwe- zawierają mnóstwo cukru, a to też powód tycia. Więc najlepiej z owocami tez ostroznie, niestety :((

    Monika i Basia

    Edited by MonikaaPJ on 2007/01/02 14:23.

    #1256602

    leszczynka

    Re: Jak schudnąć???Podzielcie sie doświadczeniem.

    Dzieki bardzo a może podeslesz mi coś na temat tej diety .Skoro u Ciebie sprawdziła sie zmodyfikowana to może byc i ta wersja. Jesli wolisz na emaila to podam na priv.
    U mnie juz nie chodzi nawet o wygląd ale sama sie zle czuje ,mam wrażenie że jestem wszędzie napompowana.
    Z góry dziekuje .


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.

    #1256603

    akacja

    Re: z bączka – motylek;)

    gratuluję zgubionych kilogramów, ja chciałabym stracić 10.
    a co to jest metoda punktowa??



    #1256604

    akacja

    Re: Jak schudnąć???Podzielcie sie doświadczeniem.

    też myślałam o chemii, nawet znalazłam takie tablety na allegro, ale boje się skutków ubocznych.
    montignac jest fajny bo tam się po prostu nie łączy węglowodanów z tłuszczami i podobno się chudnie. chyba warto spróbować.
    pozdrawiam

    #1256605

    viccy

    Re: Jak schudnąć???Podzielcie sie doświadczeniem.

    Podpiszę się obiema rękami pod Moniką, ale to nie do ciebie kochana.
    A dzisiaj wpadł mi w ręce taki artykul i myślę, że powinno się z niego dużo czerpać, choć ja z tych co lubią też grzeszyć, jedzeniowo grzeszyć oczywiście
    http://serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,56682,2144898.html

    11.07.05

    #1256606

    gabrycha

    Re: z bączka – motylek;)

    poczytaj tutaj.

    Ja jeżdziłam z moją mamą na spotkania choć byłam najpierw sceptycznie nastawiona.Potem jak zaczęłam stosować ta dietę to jakoś trudno mi było uwierzyć,że schudne bo nie byłam głodna.No ale jak tak jeżdziłam co tydzień i nas tam ważyli a ja traciłam zbędne kilogramy byłam przeszczęśliwa.Wiem,że to trochę zachodu jeżdzić na takie spotkania,nie było wtedy małego więc było łatwiej,ale opłaciło się.To prawda,że w grupie odchudzanie idzie łatwiej.Po zauważalnych efektach dołączyła do nas moja siostra i też schudła,o mojej mamie nie wspomne.Najważniejsze jest to,że nie miałam efektu jojo,że mogłam jeść naprawdę wszystko i,że nawet po ciąży nie wróciła mi waga z przed odchudzania pomimo iż przytyłam będąc w ciązy naprawdę sporo.Widzę jednak,ze można jakoś to załatwić przez internet,nie wczytywałam się.Teraz kiedy już wiem co i jak sama stosuję tę dietę i naprawdę jest super.Jakoś nie chce mi się próbować innej bo do tej się przekonałam.Dla niektórych liczenie tych punktów to katorga,ale po pewnym czasie dochodzi się do takiej wprawy,ze liczenie i sprawdzanie co ile ma punktów jest zbędne.
    Pozdrawiam serdecznie.
    ps jakbym zrzuciła 10 kilogramów to byłabym przeszczęśliwa.

    Dorota i Antoś(24.03.2005)

    #1256607

    eunike

    Re: z bączka – motylek;)

    A jaki rodzaj diety oni proponują? Bo nie mogę się doszukać na stronie.


    Cyprianek (listopad 2005)



    #1256608

    superbasiek
    #1256609

    akacja

    Re: :)))) a mnie sie udało 🙂

    gratuluję:)
    mam nadzieję, że za jakiś czas też będę mogła tak napisać:)
    pozdrawiam



    #1256610

    superbasiek

    Re: :)))) a mnie sie udało 🙂

    trzeba być wytrzymałym i konsekwentnym … i czekam aż napiszesz że się udało 🙂

    Pozdrówki :)))

    człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o … uśmiech

    #1256611

    gabrycha

    Re: z bączka – motylek;)

    wysłałam priv

    Dorota i Antoś(24.03.2005)

    #1256612

    ciapa

    Re: z bączka – motylek;)

    zacznij od souch beach, zrób 1 fazę, alebo Cie zmotywuje albo stwierdzisz, ze to nie dla Ciebie ::

    Kaska i Mikołaj 18.09.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close