Z butelki na pierś – pilne

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #56994

    anetap44

    Drogie Mamusie.
    Mam taki problem. Przez pierwsze 4 dni po porodzie karmiłam piersią. Niestety musiałam odstawić synka ze względu na to, że biorę silny antybiotyk (dzisiaj 8 dzień). Przez ten czas odciągałam mleko, ale z dnia na dzień jest go coraz mniej. Od jutra chcę wrócić do piersi, ale nie wiem jak to zrobić, tzn czy dawać mu przez cały dzień tylko pierś, co nie wiem czy mu starczy, czy dawać pierś i butelkę jednocześnie. Błagam o pomoc.

    Aneta i Staś.

    #729420

    doticzek

    Re: Z butelki na pierś – pilne

    popijaj herbatke dla karmiacych, jest na poprawe laktacji, dawaj piers, jak maluszek wyssie jedna, to podaj mu druga, ale miej przygotowane mleczko w butelce, najlepiej sciagnij w nocy jak maluszek nie bedzie tak duzo ssal, albo nad ranem, wtedy zazwyczaj jest sporo mleczka. zycze powodzenia w powrocie do cyca :). ja karmie maluszka cyckiem,aale sciagam mleko rano i mam w butli na wieczor, bo maluszek zaczyna wieczorem dzikie tance przy piersi, wtedy butla sie przydaje, maly jest nauczony i cyca i butli, w nocy juz karmie piersia, zawsze to fajnie jak sie przytuli, naje i zasnie.
    jeszcze raz powodzenia, trzymam kciuki za udany powrot
    pozdrawiam
    Doti

    Tata i JA (Dawid 22.10.04)



    #729421

    anetap44

    Re: Z butelki na pierś – pilne

    Dzięki bardzo. Zastanawiam się czy on się naje tym moim mlekiem i skąd będę wiedziała, że nie. Pewnie zacznie płakać. Boję się jutrzejszego dnia.

    Aneta i Staś.

    #729422

    anna27it

    Re: Z butelki na pierś – pilne

    Ja bym przystawiala tylko do piersi, niech ssie jak najwiecej, a jak bedzie malo to na pewno sie upomni. najlepiej zastosowac sama piers przez tydzien i zwarzyc dzidziusia na poczatku tygodnia i na koniec i zobaczyc czy przytylo norma 150-250 g. Ja dalam mojej Zuzi butelke na wieczor, bo jak pisala kolezanka, tez podobnie zaczynala „tanca” dzis jest tydzien jak walcze z amla, bo nie chce piersi, zalamka, co wkladam piers to ona wrzeszczy, potem juz nie mozna jej uspokoic… na koniec dnia dostaje butle, ale juz z mlekiem modyfikowanym, bo nie umiem sciagac pokarmu.
    Radzilabym tylko piers…

    Susanna ur.08.09.2004

    #729423

    qr-chuck

    Re: Z butelki na pierś – pilne

    Miałam coś podobnego jak mała zaczęła ssać smoczka (tego znowu dałam, bo zaczęła ssać kciuk – miała jakies 9 tyg.). Wyglądało to tak, że była głodna, płakała ale za nic nie chciała piersi tylko smoka. A z tego oczywiście nic nie leciało i był płacz od początku…
    Zrobiłam to brutalnie: dałam smoka przycisnęłam do piersi, jak zaczęła zasysać smoka, wyciągnęłam go a wcisnęłam pierś. Zrobiłam tak ze 3 razy, smok poszedł w odstawkę, ja karmię dalej… Teraz jest smok bardzo sporadycznie (np. jak prowadzę i nie mam jej jak zabawiać). Nie było to przyjemne, ale nie miałam wyjścia – Ty jeszcze mozesz nakarmić butlą, ja smokem – nie…

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #729424

    anetap44

    Re: Z butelki na pierś – pilne

    Od wczoraj od 14 jesteśmy tylko na cycu, mały ssie na okrągło z małymi przerwami. Moje brodawki tego nie wytrzymują i niestety nieraz wyciągam mu cyca na siłę. Tylko dwa razy niewele go dopoiłam wodą, ale teraz postaram się tego nie robić. Gdyby nie te brodawki…Dam znać jak poszło nam dalej. Dziękuję za wszystkie rady.

    Aneta i Staś.



    #729425

    mamastasia

    Re: Z butelki na pierś – pilne

    Powiem Ci tylko ,że ja zaczęłam karmić piersią dopiero miesiąc po urodzeniu synka – też Stasia. Z różnych względów nie mógł ssać piersi – moje i jego zakażenia , antybiotyki, ale cały czas utrzymywałam laktację. PO powrocie ze szpitala Staś chciał tylko butlę. Nie uśmiechało mi się sciągać mleko laktatorem, bo zabierało mi to mnóstwo czasu (mam bardzo wąskie kanaliki). Przejście trwało ok tygodnia opłacone płaczem Stasia, moim, taty, babci , ale opłacało się . Teraz Staś ma 9 m-cy i dalej karmię go piersią , chociaż mogą zawsze pojawić się problemy z piersiami. ja kilka dni temu przeszłam zastój – nikomu tego nie zyczę.
    Na ból brodawek polecam smarowanie na zmianę swoim pokarmem (poczekać az wyschnie i zrobi się lśniąca powłoka), bepanthenem i okłady z zaparzonego siemienia lnianego. Pozdrawiam

    #729426

    agi9

    Re: Z butelki na pierś – pilne

    Z brodawkami jest zgroza. Smaruj bepanthenem na okągło. Troche pomaga. Ale mnie sie rany zagoiły całkiem dopiero po ponad miesiącu. Za to teraz jest super.

    Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)

    #729427

    doticzek

    Re: Z butelki na pierś – pilne

    mi maly pogryzl jedna brodawke. z prawej ssal dobrze, ale lewa..koszmar. zaczelam go karmic na lezaco, ukladalam go na poduszkach i karmilam lewa ale tak zeby myslal ze jest przy prawej…kombinacje alpejskie, tez byly chwile ze ryczalam, tak bolalo, ale smarowalam mlekiem swoim, jak juz bardzo bolalo, to odciagalam z tej piersi pokarm laktatorem, a malego karmilam druga piersia, troche trwalo, ale przeszlo, teraz jest juz dobrze.
    grunt to sie nie poddac, trzymaj sie dzielnie
    Doti

    Tata i JA (Dawid 22.10.04)

    #729428

    sysim

    Re: Z butelki na pierś – pilne

    Niestety mój mały prawdopodobnie już przyzwycził się do buteli i pierś traktuje teraz jak smoczek do zaśnięcia.
    Próbuje przystawiać go co chwile ale na marne bo i tak sobie tylko cyca, druga sprawa to że nie ma co ssać bo pierś jest chyba pusta Nie mam kiedy ściągać regularnie mleczka, bo trudno wyczuć kiedy mały się obudzi. Nie ściągam bo sypia krótko z nadzieją że jak się obudzi to załapie. Niestety piersi są miękkie i wszystko na marne. A muszę mu dawać przecież jedzonko, bo woli być głodny niż ssać. Daje mu mało tyle co uda mi się odciągnąć. Ssa gdy piersi mam twarde a to zdarza się rzadko. Chyba zapędziłam się w kozi róg :((
    Trace już wiare w sens karmienia. Piersi mam obolałe.
    Jutro podejme ostatnią próbę mały będzie całą dobę na sztucznym a ja będę regularnie co 2, 3 godz odciągać.
    Zobacze co z tego wyjdzie. Zdaje sobie sprawę że to może być koniec karmienia ale nic innego nie przychodzi mi do głowy. Będę miała też wgląd do tego ile mały je, jak się zachowuje i ile śpi.

    Sylwia i Mateuszek



    #729429

    sysim

    Re: Z butelki na pierś – pilne

    Najgorsze że mój mały chce godzinami cycać a nie ssać. Tym sposobem nie mam szans na zwiększenie pokarmu. On woli nie jeść niż ssać. Nie wiem ile wypija ale wydaje mi się że tylko to co podaje mu w butelce odciagnięte a jest tego niewiele.

    Sylwia i Mateuszek

    #729430

    doticzek

    Re: Z butelki na pierś – pilne

    kurde a mi pokarm leci doslownie po brzuchu…ze tez natura nie moze byc bardziej sprawiedliwa i dzielic wszystkim rowno…
    i tak jest zle i tak nie jest dobrze
    Doti

    Tata i JA (Dawid 22.10.04)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close