Z innej beczki

Witam
mam pytanie do posiadaczek psów, otóż czy Wasze psy też tak bardzo się boją strzelajacych petard, bo moja sunia wogóle nie chce ze strachu wychodzić na dwór od 4 dni ale biorę ją na siłę i nie mogę utrzymać tak ciagnie do domu. Mój mąż dużo pracuje wiec spacerki z psem przypadają mi a ja inie mam już tyle siły by ją utrzymać a to duzy pies a brzuszek też niczego sobie.
Dałam jej w tym roku tabletki uspakajajace ale nie wiem czy pomogą. Napiszcie czy wasze czworonogi też tak się zachowują?
pozdrawiam pa

Joasia i marcowa panienka (13.03.04)

14 odpowiedzi na pytanie: Z innej beczki

katrin Dodane ponad rok temu,

Re: Z innej beczki

witam
jasne moja sunia też cała drży jak z nia wychodzimy na spacerki krótkawe ostatnio to chce wskoczyć nam na ręce a to przeciez 4o kg pisiak nie weim co to będzie jutro tabletki mam juz gotowe dla niej

katrin
[Zobacz stronę]
gg 5857180

asiaczek Dodane ponad rok temu,

Re: Z innej beczki

Mój psiak też tak ma….
Od kilku lat dostaje przed Sylwestrem tabletki uspakajające. Jest wtedy osowiała ale i tak się trzęsie ze strachu. Nigdy jeszcze w Sylwestra nie została sama w domu (mieszka z moimi rodzicami bo ja juz od kilku lat mieszkam w innym mieście) i raczej nie zostanie bo szkoda nam jej.

Jak słyszy petardę to ucieka szybko do domu i nie patrzy czy jedzie samochód przez ulicę czy nie 🙁 W domu wskakuje nawet do wanny, a kiedyś znalazłam ją w szafie! Staramy się do niej dużo mówić, tulić i siedzieć przy niej a ją okrywać np. kocem aby czuła się bezpiecznie. Czasami pomaga.

Filipek 19-02-2004

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: Z innej beczki

Nasza duza tez panikuje! Strasznie mi jej szkoda bo non stop siedzi pod stolem. 2 lata temu znalezlismy ja w ……. wannie ( a nienawidzi sie kapac). Ja na szczescie nie musze z nimi wychodzic…..

Asia i maluszek 😉 (36 tygodniowy)

k8-77 Dodane ponad rok temu,

Re: Z innej beczki

moj pies – Oskarek (owczarek niemiecki) – ma rodzicow z policji;))) nie boi sie petard, wprost przeciwnie – traktuje je jako zagrozenie pankow (czyli nas) i strasznie na nie szczeka.
godzina polnocy u nas w domu to pandemonium – petardy strzelaja, a zjezony pies agresywnie je obszczekuje, nie pozwalajac nikomu zblizac sie do okna;)))
pozdrawiamy noworocznie
k8 i A. i Oskarino

miau Dodane ponad rok temu,

Re: Z innej beczki

oczywiście- ja już mam stresa, bo boję się,że mi dostanie zawału serducha- tak się panicznie boi, że chowa się w domu w najmniejszy kąt i nie możemy go zanleźć- a, że jest mały jak kot- wszędzie wlezie…
co do strzelających petardy- wzbudzają moją agresję- powystrzelałabym ich sama!!!!już od tygodnia na naszym osiedlu HUCZY

dzisiaj jedziemy do znajomych – chyba weźmiemy go ze sobą- bo zostawić go ” w rękach ” teściowej , która alkbo zadba, albo nie zadba – to sters dla pieska i dla mnie- nie mogłabym się dobrze “bawić(???)” ze świadomością,że mój pupil siedzi pod wanną i drźy ze starachu…

pozdrwaiam wszystkie właścicielki kotów i psów.
ps- zakładam klub zwalczający dla petardowców

Anita – 22 lutego- ZOSIA

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Z innej beczki

miau Dodane ponad rok temu,

proszę, proszę

gdybyś mogła udostępnić soją pupilkę w celu pozagryzania strzelających podrostków na moim osiedlu- pisz na piv!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pierwsze pożądne wystrzały , nie takie tam byle jakie petardki- tylko huki wojenne rozległy się za moim oknem już o 7.30.
Niech zyje Nowy Rok

Anita – 22 lutego- ZOSIA

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: proszę, proszę

joasia11 Dodane ponad rok temu,

Re: proszę, proszę

Wydaje mi się, że duże psy są łagodniejsze bo tem małe to mają chyba kompleks wielkości i nadrabiają złosliwoscią i podgryzaniem nogawek. Ale ludzie myślą, ze jak duzy pies to zaraz morderca!!!!!!!!. Ja ma dalmatyńczyka, który boi się wszystkiego zachowuje się identycznie jak ten z bajki Scoobidoobidoo (nie wiem jak to się pisze).
Całe życie u mnie w domu były psy i to wyłącznie duże i ja chyba nigdy bym się nie zdecydowała na małego pieska.
pozdrawiam pa

Joasia i marcowa panienka (13.03.04)

miau Dodane ponad rok temu,

Re: proszę, proszę

masz absolutną rację- mój to malutki jamnik a jak szczeka, gdy ktoś zdwoni – jak BESTIA, po otwarciu drzwi ludzie przeważnie dostają fioła na jego widok – to TO szczekało?????

jednak mały boi się okropnie tych wystrzałow- od niedawna udaje mysz i mieszka w różnych norkach- za kanapą, za pralką, za szafą, ma schizy- i nie pomaga tulenie i i łagodne uspokajanie- trzesie się jak osika

Anita – 22 lutego- ZOSIA

kata Dodane ponad rok temu,

Re: Z innej beczki

ja to już nawet jestem aktywna działaczką klubu, też mam sunię co się trzęsie ze strachu, przedwczoraj jakiś ćwoków strzelających mi pod oknem opie***** to sobie poszli, może się nauczą jak jednemu czy drugiemu rękę urwie? (czego im nie życzę oczywiście), pozdrowionka, ps. mój piesek ma padaczkę, bierze clonazepam, a na Sylwka dostanie relanium :-(((

Kasia + Czerwcątko – niespodzianka 13.06.04

joasia11 Dodane ponad rok temu,

Re: Z innej beczki

Hej
Mojej suni relanium nie pomogło dałam jej w tamtym roku i wygladało tak jakby wcale zadnego efektu nie było.
Masz rację tak długo bedą strzelać aż się komuś coś stanie ale wojny z nimi nie wygramy.
Zamaist wypuszczać tyle pieniędzy w powietrze podarowali by na biednych lub na schroniska
pozdrawiam pa

Joasia i marcowa panienka (13.03.04)

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: Z innej beczki

A ten moj duzy grozny z wanny to tez sunia rottweiler 😉

Asia i maluszek 😉 (36 tygodniowy)

kata Dodane ponad rok temu,

Re: Z innej beczki

a mojej pomogło na szczęście, jak doniosła mi mama, wiem że wojny nie wygramy, ale co się wydrę to moje, taki już ze mnie wredny typ, i wcale mi nie przykro , pozdrowionka

Kasia + Czerwcątko – niespodzianka 13.06.04

Znasz odpowiedź na pytanie: Z innej beczki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Nietypowe pytanie??
Witajcie dziewczyny mam do was pytanie i mam nadzieję ,że mi pomożecie. Otóż jestem mamą 17-miesięcznego Kuby jeszcze karmię go piersią ale tylko w nocy .Ostatni okres miałam 25 listopada
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Czy to normalne????
Byłam u lekarza i mam pewne zmartwienie poniewaz zamiast przytyc to ja chudne ale nie mam czestych wymiotow. Co do malenstwa to caly czas rosnie bo ma jak narazie 7
Czytaj dalej