za cienkie endometrium

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #101946

    mikka-pl

    bylam dzis u lekarza-na ocenie cyklu.lekarz stwierdzil ze mam male endometrium i macica nie jest rozwinieta odpowiednio na II faze cyklu.8 lat temu mialam łyzeczkowanie po pierwszym porodzie i podobno to jest przyczyna.czy niema mozliwosci jakos leczyc tego endometrium??czy ktoras z was jest w podonej sytuacji??bardzo prosze poradzcie napiszcie cokolwiek.czy to to juz koniec czy tego naprawde niema szans wyleczyc??nigdy??

    #3027750

    paszulka

    Jeśli endometrium nie wygląda na endometrium II fazy to najpierw sprawdziła czy miewasz owulację. Bez estrogenów „dostarczonych” dzięki owulacji endometrium nie ma jak „zgrubieć”. Jeśli miałabyś potwierdzoną owulację a mimo to endometrium nie rosłoby to trzeba się wspomagać estrogenami albo nauralnie czerownym winem, orzechami włoskimi i chyba tez migdałami.

    Jeśli miałaś łyżeczkowanie wartałoby też podejść do histeroskopii, aby wykluczyć zrosty na macicy. To nieinwazyjny a bardzo pożyteczny zabieg!!



    #3027751

    ztforka

    A jakiej grubości było endometrium?

    #3027752

    mikka-pl

    moje endometrium zawsze wacha sie w granicach 4.9-5.5mm ale 4 lata po lyzeczkowaniu mialam nawet 8mm.teraz lekarz stwierdzil ze jest endometrium bardzo cienkie owulacja jest potwierdzona hormony tez mialam robione i wyszly dobre.boje sie ze tu nic juz nie pomoze bo tak powiedzil mi lekarz-ze to byc moze koniec mojej drogi-drogi o tak wypragniona dzidzie

    #3027753

    paszulka

    A próbowałaś w klinice leczenia niepłodności?
    Mierzyłaś sobie poziom estrogenów w okolicy owulacji?
    Brałaś estrofem kiedykolwiek?

    #3027754

    mikka-pl

    no wlasnie to lekarz w klinice nieplodnosci tak mi powiedzial.moja ginekolog nie widziala u mnie zadnych przeciwskazan do ciazy.hormony mialam robione w 23 dniu cyklu i na tej podstawie mialam powiedziane ze owulacja byla-poza tym od dwoch miesiacy mialam robiony monitoring cyklu i owulacja jest napewno.jedno co nie tak to slowa mojego lekarza”macica nie wyglada na II faze cyklu a endometrium jest za male”nie bralam zadnych lekow nic kompletnie.zalamalam sie bardzo na slowa lekarza-ze nigdy nie bede mogla miec juz byc moze dzieci.nie wiem juz naprawde co robic w jednej chwili swiat sie wali….



    #3027755

    paszulka

    Ja bym tak szybko w to nie wierzyła. Spróbuj namówić lekarza na histeroskopię. To zabieg, który można na NFZ robić. A oprócz tego może uda się namówić na cykl stymulowany. Może clostylbegyt przy cienkim endometrium nie jest najlepszym rozwiązaniem ale np femara a może i gonal … sama nie wiem… to rola lekarza plus do tego dołączyć estrofem właśnie…
    Jak lekarz mógł taką diagnozę postawić nie próbując stymulować cyklu?! Dziwne. Acz może widział tam coś jeszcze….
    Endometrium w okolicy owulacji powinno mieć 8-15 mm. Jeśli jest za cieniutkie fasolka ma małe szanse aby się zagnieździć a jeśli jej się uda to istnieje duże ryzyko poronienia. Dlatego trzeba popracować nad endometrium właśnie. Nie załamuj się, bo myślę, że jeszcze nie wszystko stracone. Jak nie ten lekarz to spróbuj u innego, który ma inne pomysły i więcej wiary w powodzenie!!!
    :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

    #3027756

    mikka-pl

    a co to dokladnie jest ta histeroskopia??szukalam po nazwie na internecie ale nie rozumiem o co tu chodzi:(a moze wiesz jak i gdzie dowiedziec sie gdzie jest refundowana?kurcze jestem calkiem zielona w tej kwestii dzis to bylo okropnie-uslyszalamtak jakby wyrok caly dzien tylko plakalam.uslyszec ze jest jednak cien nadziei to jakby cudu doznac.nic nigdy nie slyszalam o cyklu stymulwanym nic nigdy niemaialam proponowane nie bralam zadnych lekow.bylam doslownie na 3 wizytach w tej poradni nieplodnosci-tylko trzech i dzis taki wyrok.do tej pory bo staramy sie o dzidziusia rok moja doktor robila mi i usg i hormony i tarczyce mialam przebadana-wszystko wyszlo dobrze.maz nawet robil badane nasieniia i tez bylo dobre.bardzo prosze odpisz

    #3027757

    paszulka

    Histeroskopia to badanie wnętrza macicy. Badanie jest wykonywane przez pochwę. Pod narkozą. Sprawdzają czy wszystko w macicy jest w porządku, czy nie ma zrostów itp. A przede wszystkim sprawdzą co jest nie tak z błoną śluzową czyli endometrium.

    Gdzie się leczysz?! Naprawdę spróbowałabym u innego ginekologa. Jeśli będzie miał podobne stwierdzenia co ten to dokładnie się dowiedź dlaczego. Niech Ci to wytłumaczy.

    #3027758

    mikka-pl

    dziekuje za odpowiedz.bylam dzis u innego lekarza-moje endometrium wynosilo 7,1mm lekarz powiedzial ze tego by sie nie czepial ale wedlug niego po lyzeczkowaniu moga byc zrosty i kazal zrobic mi histeroskopie-wedlug niego mam duuuuzzze szanse na ciaze bo wszystko jest w porzadku.wyjasnil mi wszystko a ja na nowo nabralam checi do zycia i dalszej walki.serdecznie dziekuje za dobre rady jakie tu otrzymalam jakie podniosly mnie na duchu dziekuje serdecznie za podpowiedz bym zmienila lekarza-tak bardzo nastraszyl mnie moj obecny ginekolog ze tego sie nawet nie da opisac.pozdrawaim idziekuje



    #3027759

    paszulka

    Bardzo się cieszę i trzymam mocno kciuki!!!:Hura!::Wow!::Kciuki:

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close