Za duzo zabawek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #57076

    dronka

    Moze niektore z was jak to przeczytaja to powiedza ze jestem rabnieta i powinnam sie cieszyc a nie narzekac.
    Karolinka jest pierwszym dzieckiem w rodzinie i mojej i meza. Oprocz 2 par dziadkow zupelnie zwariowanych na jej punkcie ma jeszcze 2 wujkow i 2 ciocie (nasze rodzenstwo) oraz mnostwo dalszej rodziny.
    Wyobrazcie sobie ze kazdy przynosi jej w prezencie zabawke- Mikolajki, Swieta, urodziny (to w ciagu 2 miesiecy), dzien dziecka i czesto tez tak bez powodu. Nasz dom jest zawalony zabawkami, wieloma z nich Zabka prawie sie nie bawi.
    W zeszlym tygodniu tesciowie kupili jej ot tak bez powodu samochod-zolta Corvette w jej rozmiarach. Powiedzcie mi po co? Mamy rowerek i nim jezdzimy do parku i na pewno nie bede wyjezdzac czyms takim, bo wole zeby Karolina miala troch ruchu.
    Za dwa dni chrzestny przyniosl nastepny prezent- mini wozek sklepowy z zakupami. Wiecie ile to badziewie zajmuje miejsca?
    A tu nadchodza kolejne okazje i nie wiem co robic.
    Bo prawda jest taka ze Karolinka nie potrzbuje tych wszystkich zabawek, ma kilka ulubionych + puzzle, ksiazeczki, klocki. Reszta bawi sie sporadycznie, a zajmuje to kupe miejsca.
    Wydaje mi sie ze takie ciagle zarzucanie jej prezentami nie jest dobre, ze ja to rozpuszcza, i utwierdza w przekonaniu ze jej sie nalezy.
    Z drugiej strony mowienie komus ze sie nie chce prezentu wydaje mi sie chamskie, bo nie dosc ze sie cos dostaje to jeszcze sie narzeka.
    Czy myslicie ze przesadzam i wymyslam???
    A jesli nie to czy widzicie jakies rozwiazania???

    Iwona, Karolinka 34m. i fasolinka

    #730150

    Anonim

    Re: Za duzo zabawek

    może podsunę Ci rozwiązanie – gdy już Karolinka nacieszy się zabawkami i je oleje – oddajcie do domu dziecka (lub czegoś w tym stylu) – wytłumacz karolci dlaczego to robicie itp.. My tak robimy

    Kaśka z Natusią 2,5 roku 🙂



    #730151

    dronka

    Re: Za duzo zabawek

    Myslalam o tym zeby wyslac to do jakiegos domu dziecka w Polsce, z tym ze teraz gdy drugie w drodze moga sie one przydac. No chyba ze drugie znow beda tak obrzucac.
    Ale moze faktycznie czesci moznaby sie pozbyc juz teraz.
    Kasiu, a moze namiary na jakis dom dziecka???

    Iwona, Karolinka 34m. i fasolinka

    #730152

    Anonim

    Re: Za duzo zabawek

    Artek też ma to „szczęście” że jest jedynakiem z każdej strony i w każdym calu
    My wpadliśmy na pomysł zbierania Artkowi pieniążków do świnki. Wrzucają wszyscy, a gdy uzbiera się pokaźna sumka albo pojawi się pomysł na jakąś zabawkę, wyciągamy kasę i do sklepu
    Oczywiście nasze dziecko i tak oprócz tego dostaje prezenty, ale są to raczej małe zabawki.

    #730153

    gosia

    Re: Za duzo zabawek

    To byłam – mama wobyskowa

    Gosia i Artek

    #730154

    agus-25

    Re: Za duzo zabawek

    Wydaje mi się, że pomysł ze skarbonką byłby najlepszym wyjściem, bo za zebrane pieniążki moglibyście zakupić dziecku to co sama chce lub jakiś fajny ciuszek. Jednak podejrzewam, że to nie wypali bo jak ktoś lubi robić prezenty to i tak je będzie robił. Możesz jedynie porozmawiać aby nie kupowali dużych rzeczy bo nie macie gdzie tego gromadzić. U mnie w rodzinie jest odwrotnie bo jak ktoś się pojawia z dziadków i zobaczy pełen kuferek zabawek to mówi, że Kamil ma istne przedszkole w domu. A te zabawki to zwykle puste puszki po mleku, jakieś puste opakowania, pudełeczka, piłki, łyżki drewniane, naprawdę nic konkretnego. Szczerze mówiąc nie ma tak naprawdę wiele zabawek a przynajmniej nie ma ich za dużo. Tyle, że mamy to wszystko w jednym dość małym pokoju i każdy samochodzik lub coś innego zajmuje sporo miejsca. Zresztą jak ide do sklepu z zabawkami to moje oczy nie mogą sie nacieszyć i wszystko bym chciała kupić dziecku, kiedyś nie było tego problemu bo nie było nic w sklepach i wszystko trzeba było robić samemu :)) Rodzice aby kupic coś nam pod choinkę to musieli stawać na głowie aby coś zdobyć. Pamiętam jak moja mama po znajomości kupiła lalkę barbi od ktoś kto jeździł za granicę a teraz na półkach można dostać oczopląsu bo cały jeden regał zawalony jest tylko tymi lalkami :))))

    Agus i Kamilek (24.03.2003)



    #730155

    pluto

    Re: Za duzo zabawek

    U nas rodzinka wrzuca pieniązki d o skarbonki…….może coś sie z tego uzbiera na edukację Lolka hi,hi………..bo na pewno nie przeznaczę tego na zabawki…ich Lolke ma pod dostatkiem……jestem także przeciwna oddawaniu zabawek Lolka innym dzieciom…jest z nimi związany i nie sądzę by zrozumiał, że oddajemy je biednym……ale jak wyrośnie z nich i będzie chciał oddać, to wtedy się nad tym wspólnie zastanowimy…….no bo kiedyś coś trzeba będzie z nimi zrobić……………..

    Julka i dwuletni Karolek

    #730156

    Anonim

    Re: Za duzo zabawek

    Ja mam prosty sposob : wymyslam jakas koszmarnie droga zabawke na ktora rodzina musi sie zrzucic bo nikogo nie stac na samodzielny zakup. Potem puszczam dyskretnie wici ze maly czegos takiego potrzebuje i dostajemy jedna sztuke zamiast kartonu badziewia 😉 nie zawsze skutkuje ,efektem czego jest kolejna reklamowka pluszkow i innych drobiazgow wyniesiona przeze mnie do kontenera z darami 🙁
    Zauwazylam ze jakos nik nie doliczyl sie braku tych paskudelek a u nas jakby luzniej

    #730157

    Anonim

    Re: Za duzo zabawek

    znam to!
    Tyle ze u nas wszyscy kupowali Hubiemu samochody,a on mial ich juz tyle ze szok.Niepowiem ze byly brzydkie czy cos w tym stylu,ale byly hmm podobne do innch co mial.Tak wiec czesc z nich oddalam do przedszkola gdzie Hubi niekeidy chodzi z moja mama sie bawic.A czesc pluszakow dalam kolezanki dziecku.
    Takim sposobem pozbylismy sie nadmiaru niepotrzebnych zabawek,a rodzine powiedzialam,ze lepiej niech przyjda i pobawia sie z nim niz obdarowuja go zabawkami(nie powiedzialam dokaldnie tak,ale cos w tym stylu)no i podzialalo.

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #730158

    inti

    Re: Za duzo zabawek

    jeśli nie chcesz się ich pozbywać, to proponuję w karton i do piwnicy czy w jakieś inne niedostępne dla dziecka miejsce. ja tak robię – dziecko co jakis czas ma wymianę dekoracji i tym sposobem sie nie nudzi szybko.
    a ja, zamiast zabawek – zwykle zarządzam ciuszki. więc prezenty sie rozkładają – część to zabawki a cześć ciuchy.

    sylwia i JUlka 20.01.2003



    #730160

    klucha

    Re: Za duzo zabawek

    Zuzanka jest drugą wnuczką ze strony męża, a pierwszą z mojej i chociaż nie jest zarzucana zabawkami to ma ich nadmiar, a to wszystko dzięki szwagierce, która wszystkie zabawki po starszej kuzynce trzymała z myslą o przyszłym potomku u brata. Więc ma te odziedziczone i te które dostała przez 2 lata, i stwierdzam że nie mam ich gdzie trzymać i aż boję się nadchodzących świąt :)) a najgorsze to jest to że kiedyś część zabawek wyniosłam do piwnicy z myślą o siostrzeńcu. Długo tam nie pobyły bo Zuzanka ma dobrą pamięć, tydzień po wyniesieniu przypomniało się jej że miała taką i taką zabawkę i był straszny płacz, a wcześniej leżały przez pół roku niezauważane, wrrrr.
    Pamiętam jak szwagierka chciała oddać część zabawek do domu dziecka czy przedszkola i spotkała się ze sprzeciwem swojej córki :)) hihi zresztrą ma tak do tej pory bo widzę żal w jej oczach gdy niektóre jej stare zabawki powiększają kolekcję zabawek Zuzi :))

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #730161

    cait

    Re: Za duzo zabawek

    A my mamy rodzinną listę prezentów 😉 Bardzo dobry pomysł bratowej mojego męża. Mam nadzieję, że rodzinka będzie z niej korzystała, bo Ala nie potrzebuje np. trzeciej piłeczki, a mąż 10 koszuli. Z resztą wydaje mi się, że rodzice lepiej wiedzą co może się dziecku spodobać – nie jest to reguła, ale łatwiej to zaobserwować, gdy się z dzieckiem dużo przebywa.


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)



    #730162

    dronka

    Re: Za duzo zabawek

    Myslalam o zalozeniu konta na ktore moglaby rodzinka wplacac pieniazki ne edukacje Karolinki zamiast wydawac na niepotrzebne zabawki, ale nie wiem jak przyjelaby to rodzinka. Nie mam pojecia jak mialbybm im to powiedziec.

    Iwona, Karolinka 34m. i fasolinka

    #730163

    dronka

    Re: Za duzo zabawek

    U nas byloby pewnie tak samo, albo by je sama znalazla labo by sobie przypomniala bo pamiec ma nieziemska

    Iwona, Karolinka 34m. i fasolinka

    #730164

    pluto

    Re: Za duzo zabawek

    Świetny pomysł……może załóż jej (sobie) osobne konto na ten cel……….

    Julka i dwuletni Karolek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close