za godzinę usg….

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #28351

    ninka

    Bardzo się denerwuję. Przedwczoraj miałam usg (w 13dc) i wtedy mój pęcherzyk miał 16mm (czy nie za mało na pęknięcie?). W tym samym dniu po południu zgobiłam sobie test owu i wyszedł pozytywnie tak, że nie miałam wątpliwości. W związku z tym zakładam, że do 36 godzin pęcherzyk powinien pęknąć. Z resztą wczoraj wiezorem myślałam, że oszaleję tak bolała mnie prawa strona (tam gdzie jest pęcherzyk). Idę teraz potwierdzić te moje wywody. Martwi mnie tylko jedno. Moja temperatura nie wskazuje na to, że owu była. Próbowałam sobie wpisywać kolejne wyższe tempki i patrzyłam jak zachowuje się FF i w najlepszym wypadku owu wskazuje mi na dzisiaj hm…. To mi sie nie zgadza. Trzymajcie kciuki żeby ten dziad chociaż pęknął. Jak wrócę to opiszę co i jak….

    Ninka
    moje temperaturki

    #376032

    monia26

    Re: za godzinę usg….

    Oczywiscie, trzymam mocno piąstki, zeby sie udalo!:)
    Zreszta podobno jak czlowiek czegos bardzo pragnie, to predzej czy pozniej sie to ziści.
    Powodzenia:)

    Monia



    #376033

    Anonim

    Re: za godzinę usg….

    Ninka, 16mm to troche za malo na pekniecie. Powinien pekac majac ok. 20mm. Mnie podano Pregnyl kiedy mialam 22,8mm i pekl po 36h i to byl wlasnie dzien owulacji, zreszta temperatura potwierdzila. Skoro idziesz na USG, to z pewnoscia wszystkiego sie dowiesz, bede trzymala kciuki:)

    temperatury Sylvie

    #376034

    kiki25

    Re: za godzinę usg….

    Już zaciskam mocno kciuki bedzie dobrze zobaczysz 🙂

    Kasiek
    moje temperaturki!

    #376035

    anita200

    Re: za godzinę usg….

    Ninko,
    Sylvie ma rację, dojrzały pęcherzyk powinien mieć 22-25mm i dopiero wtedy pęka.Z drugiej strony wiem,że przed inseminacją w niektórych przypadkach podaja Pregnyl gdy pecherzyk osiagnie wielkość 18 mm…Ach, ale to chyba wiesz, pęcherzyk rosnie około 2 mm na dobę.
    Pozdr. i trzymam kciuki-Anita

    #376036

    ninka

    Re: za godzinę usg….

    Dziękuję za kciuki i rady:) Więc tak: pęcherzyk pękł prawdopodobnie wczoraj (może urósł do 18mm?). każdym razie już go nie ma. Gin stwierdził, że wszystko ok. jeśli chodzi o owu. Niestety znalazł w macicy coś co jego zdaniem wygląda na mięśniaka:( Niby mały 1,6 mm. Ponoć to tylko podejrzenie, ale niepokój zasiany… Póki co czekam do końca cyklu a potem zobaczymy.

    Ninka
    moje temperaturki



    #376037

    babeth

    Re: za godzinę usg….

    hej Ninka,
    ja miałam podobną sytuację.
    USG wykazało pęcherzyk, na drugi dzień że pekł, ale temp. nie wskazywała na owulację. Nie wiem co o tym sądzić.
    Ja dodatkowo dostałam pregnyl na pękniecie pecherzyka, a przytulanie było ok. 20 godzin od podania pregnylu.
    A u ciebie jak to wyglądało?

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/elize

    #376038

    ninka

    Re: za godzinę usg….

    Ja miałam monitoring po rz pierwszy, żeby sprawdzić jak zachowuje się mój organizm po laparoskopii, więc cały cykl był jak najbardziej naturalny. Przytulanko w/g owu potwierdzonego przez usg było na jakieś 24 godz. Na efekty trzeba niestety poczekać. Troche niepokoi mnie ta wielkość pęcherzyka no ale tego już nie zmienię. A co do temperatury to przeprowadzałam sobie symulację na FF i gdybym dzisiaj zaznaczyła temperaturę o 0,5 stopnia wyższą a od jutra już same wyższe to owu wypadała by zgodnie z usg. No cóż zobaczę co będzie jutro.

    Ninka
    moje temperaturki

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close