za i przeciw

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #10028

    jogibabu

    hasło: CHODZIKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ja już głupieję, każdy mówi co innego….

    Wkładać dziecko do chodzika, czy nie??????????????
    Jedni zachwalają, inni odradzają… ostatnio dołożyli jeszcze wadę postawy……

    Co Wy na to???????????????????????????????????/

    Pozdrawiam ciepło!
    Pa!
    🙂

    #162191

    mamik

    Re: za i przeciw

    W Stanach jest trend odwrotu od chodzikow. Jak sie dowiedzilam to sie bardzo zdziwilam, bo ja juz dla mlodego zakupilam. Nie sa one tak bezpieczne jak sie uwarzalo. Dzieciaki teraz tutaj uzywaja chodzikow stacjonarnych (troche bez sensu, ale nie wiem jak to nazwac po polsku), maja one cos w rodzaju resorow i dziecko moze sie w nich odbijac i skakac i krecic w kolko. Ale nie moze sie przemieszczac, bo pod nozkami znajduje sie cos w rodzaju plastikowej podlogi.



    #162192

    Anonim

    Re: za i przeciw

    Wiem to od specjalisty: nie wolno dzieci sadzać do chodzików, miednica u takich małych dzieci jest ustawiona pod kątem, gdy dziecko zbyt wcześnie stanie na nogi (nie samo) ona nigdy się nie wyprostuje i dziecko będzie miało wadę postawy. Poza tym, gdy dziecko samo zaczyna stawać, to ma taki mechanizm, że jak się zmęczy, to pada na podłoże, a ja się go wsadzi do chodzika albo prowadzi za rączki, to dziecko jest tak zafascynowane światem, że ten mechanizm wyłącza i później dochodzi do przeciążenia stawów i zwyrodnień. No, to tyle :).

    Joanna mama Julci-aniołka (ur. 8.08.2002r.)

    #162193

    helga

    Re: za i przeciw

    Ja słyszałam, żeby darować sobie, bo w chodziku dziecko ma zupełnie inaczej „ustawione” nogi niż normalnie. I że rozwija wtedy mięśnie inne, niż te które są naprawdę potrzebne przy cvhodzeniu. Nie zamierzam zatem wydawać kasy na chodzik. Nich się smarkacz sam nauczy łazić. Ale nich się najpierw urodzi!!!!!!!!!

    🙂 Helga, co ma rodzić za trzy dni.

    #162194

    pluto

    Re: za i przeciw

    O kurcze…za trzy dni…ale to zleciało…….

    Coraz bardziej wyspana Julka , mama 5 miesięcznego chyba ząbkującego Karolka

    #162195

    renia

    Re: za i przeciw

    Ja dostalam uzywany chodzik od kolezanki. Tez mialam nie sadzac do chodzika, ale jak nosilam dziecko caly dzien, to w koncu mialam tego dosyc i na chwilke wkladalam.

    Renia

    mama Asi (18.11.99) i Ani (6.11.01)



    #162196

    joannamaria1973

    Re: za i przeciw

    no a mi znajoma pediatra poradziła kojec w którym dziecko po kolei uczy się siadać, raczkować i wstawać

    ASIA mama małego Patryczka

    #162197

    jogibabu

    Re: za i przeciw

    A nasza rehabilitantka „z całego serca odradzała”……., bo dziecko w trzymane w kojcu nigdy nie będzie pełzać i raczkować………poza tym mówiła, że dziecko przy nauce wstawania i siadania nie powinno się podtrzymywać drążków, które są w kojcu…….. a nie mówiłam, każdy co innego …..

    Pozdrawiam ciepło!
    Pa!
    🙂

    #162198

    jogibabu

    Re: za i przeciw

    Helga, jesteś jeszcze?????

    Pozdrawiam ciepło!
    Pa!
    🙂

    #162199

    smoki

    Claudia Rodzice

    Ja się nie znam ale napiszę to co dziś przeczytałam w Rodzicach….

    „Dziecko włożone w chodzik nadmiernie obciąża mięśnie okalające kręgosłup. Gdy jest zmęczone, zamiast się położyć, przymusowo przebywa w pozycji pionowej, wyginając plecy w literkę C. Maluszek korzystający z chodzika najczęściej omija fazę raczkowania, która jest najważniejsza dla prawidłowego rozwoju kręgosłupa. To właśnie w czasie raczkowania bardzi silnie pracują mięśnie kręgosłupa, zwłaszcza skośne międzykręgowe -wzmacniaja one kręgosłup na całe zycie.”

    Mnie to przekonuje!

    Pozdrowienia
    zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
    (2 miesiące i 1/4!)



    #162200

    czarna

    Re: Claudia Rodzice

    tez czytasz tez magazyn???

    ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI

    #162201

    smoki

    Re: Claudia Rodzice

    Nie czytam 🙂
    Ale teściowa mi przyniosła hihihi

    Pozdrowienia
    zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
    (2 miesiące i 1/4!)



    #162202

    jogibabu

    Re: Claudia Rodzice

    Ooooooo …. podobnie mówiła nasza rehabilitantka…..

    Pozdrawiam ciepło!
    Pa!
    🙂

    #162203

    renia

    Re: Claudia Rodzice

    Pewnie to prawda, jednak moje dwie pociechy byly czasem w chodziku i obie raczkowaly. Moze chodzi o to, zeby nie przesadzac z trzymaniem dziecka w chodziku.

    Renia

    mama Asi (18.11.99) i Ani (6.11.01)

    #162204

    o-d

    Re: Claudia Rodzice

    Ja nie jestem zwolenniczką chodzików, ale uważam, że wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem. Jeśli dziecko spędzi 15-20 minut w chodziku to chyba nic mu nie będzie. Byle nie pójść na łatwiznę i nie zostawiać w nim dziecka „bo wtedy nie przeszkadza”. To tyle.

    Ola

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close