za ktorym razem sie udalo?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #38967

    irulcia

    poniewaz dosc dlugo sie staram i wiele jest takich jak ja na strajacych sie chcialam prosic o informacje za ktorym razem udalo sie zajsc w ciaze?
    mysle ze pomoze to nam starajacym sie w oczekiwaniu
    da nadzieje i sile ze kazdemu sie udaje jednej wczesniej drugije pozniej ale ze jest nadzieja 🙂

    tempki Irulci

    #509184

    kinga10

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    moja odpowiedz na pewno bedzie optymistyczna! mnie akurat udalo sie za pierwszym razem wszystkie cztery razy,ale moja kuzynka starala sie o dziecko b.dlugo i na koniec dostala diagnoze jak wyrok:niedrozne ,nieoperowalne jajowody-zero szans na naturalne poczecie(slawna klinika w Wiedniu) a po paru miesiacach,kiedy juz przestali sie starac ,zaszla w ciaze !!! lekarze nie chcieli wierzyc!!! i urodzila slicznego synka! badzcie dobrej mysli!

    KINGA+Daniel+Marysia+Pawelek



    #509185

    anet

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    za 3 razem – Agniesia
    za 1 razem – Adrianek

    Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

    #509186

    kotek15

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    dwa razy za pierwszym razem. Policzylam kiedy mam dni płodne i wtedu nie było wyjścia trzeba było się brać do roboty 1 raz dziennie. Czy była ochota czy nie. Ale skutek był już w pierwszym cyklu.
    powodzenia dla wszystkich starających się

    #509187

    gina

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    Za pierwszym razem wpadłam. Za drugim dziecko było planowane (ale 9 lat po pierwszej ciąży). Udało się po pół roku, czyli za 6 albo 7 razem. Może dlatego, że mam już 32 lata.
    Podobno prawdopodobieństwo, że zajdziesz w ciążę, jak się kochasz w dni płodne wynosi tylko ok. 25%! A 50% ciąż ulega poronieniu w pierwszych dniach tak, że nawet o tym nie wiemy – po prostu mamy odrobinę obfitszą miesiączkę. Tak to natura wymyśliła. Pewnie chodzi o selekcję naturalną, uszkodzone plemniki itp.
    A największy wływ na to czy zajdziesz czy nie, ma ponoć psychika. Więc wyluzuj się i nie myśl w trakcie: no teraz, to już musi się udać. Mojej koleżance (też starała się pół roku) – lekarz kazał wyjechać na wakacje i odpocząć. Pomogło. Trzymam kciuki!
    A moja prywatna filozofia: mały człowieczek sobie sam wybiera, kiedy pojawi się na świecie i u kogo.
    Życzę powodzenia.

    #509188

    wichrowa

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    Witam Cię 🙂 Udało nam się za pierwszym razem ! Mojej przyjaciółce też, obie (a raczej w czwórkę)zdecydowaliśmy się na dzidziusia i teraz jesteśmy obie w 15 tygodniu 🙂
    Miałam nieregularne cykle od zawsze (oprócz tych lat kiedy brałam pigułki antykonc.) dlatego zaraz po ukończonej miesiączce wzięliśmy się do roboty 🙂 bardzo miłej zresztą hihi. Sex codziennie, nieraz rano i wieczorem, po sexie nie biegłam jak zawsze pod prysznic tylko nogi w górę i chwilke leżałam tak. Przyjaciółka miała cykle bardzo regularne, jak w zegarku i kochała się chyba 2 razy i od razu też zaszła. Najważniejsze: wyluzujcie się! bez stresu sex codziennie i napewno się uda. Niektórzy piszą, że najlepiej co drugi dzień…hm…ale co jeśli jajeczko było akurat w ten dzień bez sexu?? Życzę powodzenia !!!!!!!!!!!!!!!!!! Buziaki:)))

    Kate z sierpniowym cudeńkiem.



    #509189

    majarzeszow

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    Irulcia !
    ja mialam nieco dluzsza droge niz przedmowczynie 🙂 zaczelismy sie starac w lecie 2002 i w listopadzie bylam w ciazy. poronilam w styczniu 2003. potem 3 miesiace zaleconej przez lekarzy przerwy. a potem przez pol roku sie nie udawalo (7 cykli). dopiero we wrzesniu 2003 udalo sie, ale wtedy powiedzialam sobie: nie staramy sie, co bedzie to bedzie. kiedy okres sie spoznial o tydzien (jak ja to wytrzymalam ????) zrobilam sobie test. pozytywny ! tak wiec w sumie, to ponad rok…..

    pozdrawiamy !

    Maja + synek (1 czerwca)

    #509190

    betsi

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    My staraliśmy sie rok. Powodzenia

    Udało się, jest kruszynka!!!
    Betsi

    #509191

    irulcia

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    dzieki za wszystkie odpowiedzi 🙂
    co prawda te ktorym sie udalo za pierwszym razem sa malo pocieszajace 🙂 ale tez dzieki
    u mnie juz 8 cykl pewnie znowu nieudany 🙁
    no ale trudno moze kiedys sie uda 🙂 skoro sa takie co dopiero po roku zaszly 🙂

    tempki Irulci

    #509192

    erika26

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    ja zaszlam za 3 razem ale.. wczesniej przetrzymywalam meza do 14 dnia cyklu i nic a , po czym kupilam testy owulacuyjne(wygladaja tak samo jak ciazowe tylko wykrywaja jajeczkowanie dzien wczesniej niz ma sie pojawic) i okazalo sie ze jajeczkuje 10 dnia cyklu i wlasnie w tym cyklu zaszlam w ciaze

    Erika26
    +Paulisia-15 marzec



    #509193

    tyrak

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    My staraliśmy się o maleństwo 20 miesięcy. Był nawet czas, kiedy zaczęliśmy jeździć do poradni niepłodności, jednak postanowiliśmy, że trzeba o tym przestać myśleć, że to nie może być numer jeden w naszym życiu i … w styczniu okazało się, że będziemy mieli dzieciątko. Tak więc głowa do góry bo – co ma być to będzie. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    #509194

    baby

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    A ja wlasnie w 8mym – myslalam ze nieudanym – zaszlam i jestem teraz w 19stym tygodniu. Pamietam Cie ze Starajacych i zycze cierpliwosci. Cudowne uczucie jak sie wreszcie uda – nie tak od razu tylko po usilnych staraniach

    Baby + lipcowy bąbelek



    #509195

    irulcia

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    fajnie baby 🙂 tez cie pamietam 🙂
    dalas mi nadzieje 🙂
    dzieki wielkie moze i ja sie doczekam tego upragnionego cudu :))))

    tempki Irulci

    #509196

    julietta1977

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    my staraliśmy się dobre 3 lata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Raz bardziej raz gorzej ale zawsze coś. W każdym bądz razie nie zabiezpieczaliśmy się. W styczniu 2003 zaszłam w ciąze i to bez żadnych „wspomagaczy” (niestety poroniłam w marcu) – moja gina na wieść o ciązy powiedziała że coś się widocznie w głowie odblokowało, a w czerwcu 2003 zaszłam drugi raz i w kwietniu spodziewam się dzidzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Ponoć połowa sukcesu to psychika!!!!

    julietta (termin na 6.04.04)

    #509197

    anna27it

    Re: za ktorym razem sie udalo?

    My z mezem staralismy sie 8 miesiecy, aby bylo wesolo zaszlam 5 dni po spodziewanym terminie @, zycze wytrwalosci!

    Ania i wrzesniowe dzieciatko

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close