zabawki dla niemowląt

Chciałabym się dowiedzieć, jakich zabawek uzywacie by stymulować rozwój dzidziusia?
Jest tyle tego wszystkiego na rynku, ale co jest wg. Was najlepsze?:Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu:

53 odpowiedzi na pytanie: zabawki dla niemowląt

fresz2009-06-15 15:32:34

Ja uwielbiam zabawki z Fischer Price 🙂 !!! Myślę, że świetnie stumulują rozwój dziecka, jednak tak jak wspominała majowamama to wystarczy kawałek sznurka by zainteresować dziecko, mój uwielbiał bawić się pustą butelką taką plastikową. Dziecko zawsze zainteresuje sie tym co go otacza na codzień i niekoniecznie musi to był zabawka…..:):):)

stokrotka222009-06-16 09:15:17

ja tez uwielbiam zabawk iz fisher price-garnuszek,telefon, orkiestra itp, które córka odziedziczyła po bracie,bawi sie duzo nimi
ale uwielbia szeleszcace ksiazeczki i metki 🙂

fresz2009-06-16 18:20:53

A mój uwielbia Krzesełko-uczydełko !!!!

kantalupa2009-06-16 18:37:36

ulubione zabawki mojego starszego synka, kiedy byl niemowleciem (do okolic 4-5 mca)
sznurek rozwieszony w lozeczku a na nim kolorowe apaszki, metalowy dzwonek, kubek od jogurtu ptaszki z papierkow od cukierkow, kawalek wstazki
potrafil sie gapic przez godzine,wyciagac lapki, gadac do przedmiotow
z czasem pokochal wszytsko, co szelescilo przy dotyku, piszczalo, bylo ciekawe w dotyku (bawil sie chetnie moja stara torebka z roznych kawalkow skory, misia i z naszytymi kamykami – dotykowo raj dla dziecka)
kiedy zaczal wciskac przedmioty do buzi, najchetnie bawil sie obrana marchewka przechowywana w lodoce (zimna, twarda, w sam raz na zbolale dziasla)
bawil sie wszystkim, tylko nie zabawkami
tak mu zostalo do konca pierwszego roku zycia

agatkamagni2009-06-19 08:27:08

Fisher Price jest zdecydowanie za drogi. Jakoś nie do końca też ufam tym wszystkim ruchomym, plastikowym częścią. Póki co nadal ufam tylko Sophie:)

kroolik2009-06-19 10:05:55

Zamieszczone przez kantalupa:ulubione zabawki mojego starszego synka, kiedy byl niemowleciem (do okolic 4-5 mca)
sznurek rozwieszony w lozeczku a na nim kolorowe apaszki, metalowy dzwonek, kubek od jogurtu ptaszki z papierkow od cukierkow, kawalek wstazki
potrafil sie gapic przez godzine,wyciagac lapki, gadac do przedmiotow
z czasem pokochal wszytsko, co szelescilo przy dotyku, piszczalo, bylo ciekawe w dotyku (bawil sie chetnie moja stara torebka z roznych kawalkow skory, misia i z naszytymi kamykami – dotykowo raj dla dziecka)
kiedy zaczal wciskac przedmioty do buzi, najchetnie bawil sie obrana marchewka przechowywana w lodoce (zimna, twarda, w sam raz na zbolale dziasla)
bawil sie wszystkim, tylko nie zabawkami
tak mu zostalo do konca pierwszego roku zycia

Swietny pomysł z tym sznurkiem. co jakiś czas będe wieszać nowe elementy.

agatkamagni2009-06-19 10:21:51

w sumie ciakawy pomysł. Ciekawe czy dziecko rozpoznaje, że coś nowego się nad nim znajduje

beamama2009-06-19 10:37:33

Zamieszczone przez agatkamagni:Fisher Price jest zdecydowanie za drogi. Jakoś nie do końca też ufam tym wszystkim ruchomym, plastikowym częścią. Póki co nadal ufam tylko Sophie:)

No i wiadomo o co chodzi.

agatkamagni2009-06-19 10:42:19

że nie stać mnie na wszystko Fisher Price’a?

poprostuania2009-06-19 15:07:52

ja też nie przepadam za zabawkami Fisher Price. Bardziej lubię zabawki drewniane. Ja wieszałam wydrukowane specjalne obrazki (biało-czarne i czerwone)

snoopy2009-06-20 06:59:32

Zamieszczone przez agatkamagni:Fisher Price jest zdecydowanie za drogi. Jakoś nie do końca też ufam tym wszystkim ruchomym, plastikowym częścią. Póki co nadal ufam tylko Sophie:)

Zamieszczone przez beamama:No i wiadomo o co chodzi.

Zamieszczone przez agatkamagni:że nie stać mnie na wszystko Fisher Price’a?
:Śmiech::Śmiech:

ach te reklamy :Hyhy:

jane2009-06-20 18:10:11

Moja Amaia bawi sie na macie edukacyjnej Tiny Love Zoo, ktora ma juz 6 lat, jest sprana i juz bez Mozarta niestety (maz ubolewa ;)) ale dalej wzorowo pelni swoja funkcje 🙂

A z Fisher Price lubimy serie Little People. Fajne te ludziki. Mamy do nich pociag i karuzele i moje dziewczyny, choc duze juz, do tej pory swietnie sie tym bawia.

kar00lka2009-10-08 18:09:20

Hehe, moja córka ma tak samo. najbardziej do gustu przypadło jej pudełko po butach, spinacze do bielizny i etui plastikowe na okulary. Pluszaki i grzechotki jakos nie potrafia na dłużej jej zająć…

bf2009-10-13 09:56:03

Niemowlaki jeszcze nie są w stanie rozpoznawać jako takich zabawek,bo dopiero co poznaja swoje otoczenie. Kilkumiesięczne dzieci rozpoznają proste zabawki, tj. grzechotki czy przytulanki.

relinka2009-10-17 19:53:19

Moja 8-miesięczna córcia ma setki zabawek różnych firm ale i tak najchętnie bawi się przedmiotami domowego uzytku.Np jak jesteśmy w kuchni to ten plastik do pierogów,otwieracz do słoików,kawałeczek sznurka,jakiś spinacz,pudełeczko,jakaś nakrętka od butelki,pudełeczko po jogurcie,łyżeczka,ładowarka od telefonu i wiele innych.Starsza córacia też tak miała.Oczywiście daje rzeczy które są bezpieczne i wiem że nie zrobi sobie nimi krzywdy i oczywiście nie małe żeby nie połkneła.Na to jestem uczulona i pilnuje jak oka w głowie,zwłaszcza przy starszaku.

koleta2009-10-21 22:52:42

U Nas najchętniej mała bawiłaby się telefonem komórkowym, pilotem od TV, krzyżówkami czy też długopisem (rzeczy zakazane dla niej) a ostatnio najlepszą zabawką dla niej są chusteczki (opakowanie) nawilżane i obowiązkowo jej pluszowy mały tygrysek ,którym targa na wszystkie strony…:Fiu fiu:

kaliente2010-09-24 12:13:42

Edukacja po swojemu? Zastanówmy się…

Zabawki zrobione z przedmiotów codziennego użytku z pewnością zaciekawiają maluchy. Jednak po co w takim razie tłumy ekspertów rozmyślają nad tym co będzie najkorzystniejsze, najbezpieczniejsze i najciekawsze dla maluchów 🙂
Myślę że warto im zaufać. Na pewno nie na ślepo, bo wszystko trzeba przemyśleć i sprawdzić, chodzi w końcu o nasze maluszki. Ale z pewnością jest wiele rzeczy z których nie zdajemy sobie sprawy a mogą one mieć ogromne znaczenie dla rozwoju naszego dziecka.
[usuniete linki]
Myślę że zabawki tego typu są dośc interesujące dla maluszków. Od pierwszych miesięcy mój chrześniaczek bawi się tymi żyrafami i jest wciąż zainteresowany. Grzechoczą szeleszczą, rozkładają się, wciskają, piszczą.. :):Kciuki:

calineczkaa2010-09-24 13:56:56

Kuba by się raczej zainteresował tym labiryntem,chciałby zapewne wyjąć te klocki :Hyhy:
Kubę interesuje wszystko co gra,pilot,telefony,kubki,szklanki,łyżki,małe koszyki wiklinowe u Nas w pokoju,sznurki,kable i niektóre zabawki jakie ma-tylko niektóre i to te na baterie i te w których coś się kręci,piłki i nic więcej.
I zapomniałam jeszcze dodać,że wyłącznik z tv do którego sięga :Hyhy:
Jak w sklepie wchodzę w dział z zabawkami to nie wiem na co spoglądać,co wybrać,ale zauważyłam że dziecko wie,Kuba ogląda się za wszystkim powyżej 100zł :Hyhy:
Moim zdaniem wszystkie zabawki w jakiś sposób stymulują rozwój dziecka,nawet głupi pachołek z krążkami,Kuba w wieku 9 miesiący jakoś potrafił nałożyć wszystkie krążki na pachołki,pierwszy raz wtedy zauważyłam że potrafi odróżniać figury geometryczne (kwadrat,kółko,trójkąt)

agu-gu-pl2010-09-25 11:13:07

Zapraszamy wszystkich rodziców do naszego sklepu [Zobacz stronę] wpisując nazwę forum z którego trafiliście do nas otrzymacie od nas 5%rabatu po dokonaniu rejestracji . Zapraszamy zespół sklepu [Zobacz stronę]

magdziapek2011-03-21 10:49:51

autko dla malucha

Mogę polecić autko FP – dla ok 6 – 7 miesięcznego dziecka to świetna zabawka – autko ma fajny kształt, żadnych “niebezpiecznych” elementów, do tego bardzo melodyjne dźwięki wydaje i posiada w zestawie grzechotkę, która też sama może stanowić dla takiego dziecka fajną zabawkę.

Autko jest czułe na głośne dźwięki i wtedy rusza i gra melodyjki. Może jeździć do przodu, bądź w kółko.

Bardzo fajne do nauki chodzenia 🙂

elza292011-03-21 12:25:01

Ja tam jestem fanka zabawek firmowych A dlatego ze spelniaja normy bezpieczenstwa a co za tym dzie dziecko moze nimi rzucac a nie maja szans sie rozleciec i tak Oskar po 7 letniej siostrze odziedziczyl wszystkie zakupione jej firmowe zabawki sprawne, z nie firmowych zadna nie przetrwala.

Moje udane zakupy:
-zyrafa na klocki fisher price
– Stoli dwustronny chicco
– Tamburyno z sorterem chicco, jako pierwszy sorter super bo ma tylko 3 ksztalty i dziecko latwo to “ogarnie” Nie jestem fanka garnuszka, wedlug mnie dziury po bokach sa srednio wygodne jedynie przydatny dla starszych dzieci do nauki kolorow i nazywania ksztaltow
– zabawka typu: przekrec, wcisnij, pociagnij a cos wyskoczy
– grajace kluczyki fisher price jesli dziecko lubi muzyczke chetnie przy nich potanczy
– przyrząd gimnastyczny
– wibrujaco, krecoco, grajaco, swiecacy bąk na pileczki fisher price
– interaktywne drzewko Kubusia Puchatka Clementoni
– jeżdzący cyrkowy pociąg fisher price, moze malo edukacyjny ale fajny

Mniej udane:
– skrzynka pocztowa fisher price, kilka piosenek zwrotow i tyle. Cena totalnie nie adekwatna do mozliwosci tej zabawki choc uwage przykuwa
– odkurzacz pylek, gada, buczy ale rowniez nie warte ceny
– chodzik jezdzik hipopotam fisher price, jako pchacz beznadziejny bo nie wprawione dziecko w chodzeniu za bardzo sie z nim rozpedza, jako jezdzik beznadziejny bo siedzisko jest szerokie do tego tylnie nogi wystaja i dziecko nie jest w stanie na tyle szeroko rozstawic nozki aby moc sie swobodnie odpychac
– slimak fisher price, klocki do wkladania gwiazda i kwiatek zbyt slabo sie od siebie roznia aby maluszek to ogarnal, male nim zainteresowanie
– przyjaciele z wanny fisher price- brak zainteresowania nimi

medeja2011-03-21 16:42:30

w wieku 7-8 miesiecy najlepsza zabawa bylo darcie gazet na drobne paseczki. do tego stopnia zabawa byla super, ze nawet jak raz dziecko wyladowalo w szpitalu pozwolilysmy sobie w sali na ta zabawe. Jednak nie widzialam zdziwienia w oczach innych rodzicow, wiec chyba inne dzieci tez takie zabawy znaja i uwielbiaja.

olenka2011-03-22 18:50:59

Tak darcie gazet, chusteczek i ręczników papierowych jest wysoko na liście.:Kciuki: tylko nie spuszczać szkraba z oka nawet na sek bo zje kawałeczki i potem nie daje ich sobie z dzioba wyciągnąć.
Jednak ulubiony jest mój telefon , laptop – uwaga rozmontowują guziki, piloty…
Czemu woli to od kolorowych zabawek? Może widzi jak rodzice się ciągle tym bawią:Hyhy:
Zimna marchewa też jest super – wyszły nam dwa pierwsze ząbki w zeszłym tygodniu:Kciuki:

Może mi ktoś wyjaśnić czemu żyrafka gumowa sophie (50-70zł) jest warta 10 razy więcej od innych gumowych zabawek? Mamy canpolowe dinozałrki i kosztowały nas 19 zł? Jurek je lubi, zwłaszcza na basenie i kocha kaczusie kąpielową (12 zł). Ja poważnie pytam bo nie rozumiem fenomenu.:Hmmm…:

medeja2011-03-22 18:53:54

a to ciekawe z to zyrafa sophie. Moze to jakas “reczna robota”:Śmiech:

kantalupa2011-03-23 12:46:10

Zamieszczone przez medeja:a to ciekawe z to zyrafa sophie. Moze to jakas “reczna robota”:Śmiech:

zyrafka jest po prostu taka tradycyjna zabawka, bardzo popularna na calym swiecie i tyle
o ile dobrze pamietam, zaczeta ja produkowac gdzies w latach szescdziesiatych i od lat trwa w niezmienionym ksztalcie
robi sie ja chyba recznie, z lateksu, rzeczywiscie jej poszczegolne czesci super pasuja do malych lapek, ma wzor, ktory przyciaga wzrok dziecka
wiec jest chyba bardziej jakims symbolem w wielu krajach i wiele osob jest chetnych zaplacic wiecej za oryginal i miec taki prawdziwy gadzet dla dziecka

magdziapek2011-03-28 11:29:22

ja moge polecic dla maluszka, ktory uczy sie raczkowac autko – wyscigowke sterowana grzechotka z FP – gdy sie rusza to graja bardzo melodyjne piosenki, do tego ma bardzo fajny ksztalt, zadnych niebezpiecznych elementow, no i fajna kolorystyka – dziecko pewnie bedzie chcialo dosiegnac autko i dzieki temu nauczy sie raczkowa. Do tego jest grzechotka, poniewaz autko reaguje na dzwieki – przy czym grzechotka moze byc sama w sobie zabawka dla takiego maluszka 🙂 Autko ma dwie opcje – albo jezdzi do przodu albo w kolko 🙂 szczerze polecam dla maluszkow 🙂

qr-chuck2011-03-28 14:09:36

Zamieszczone przez kantalupa:zyrafka jest po prostu taka tradycyjna zabawka, bardzo popularna na calym swiecie i tyle
o ile dobrze pamietam, zaczeta ja produkowac gdzies w latach szescdziesiatych i od lat trwa w niezmienionym ksztalcie
……..

wiele osob jest chetnych zaplacic wiecej za oryginal i miec taki prawdziwy gadzet dla dziecka

Ja rozumiem – sama “złapałam się” na kredki bambino 2 razy droższe od bambino we “współczesnym” pudełku, bo w pudełku z misiem – takim jakie pamiętam z dzieciństwa…

asiadrian2011-03-29 11:47:50

Zamieszczone przez magdziapek:Mogę polecić autko FP – dla ok 6 – 7 miesięcznego dziecka to świetna zabawka – autko ma fajny kształt, żadnych “niebezpiecznych” elementów, do tego bardzo melodyjne dźwięki wydaje i posiada w zestawie grzechotkę, która też sama może stanowić dla takiego dziecka fajną zabawkę.

Autko jest czułe na głośne dźwięki i wtedy rusza i gra melodyjki. Może jeździć do przodu, bądź w kółko.

Bardzo fajne do nauki chodzenia 🙂
popieram, mam takie – jak na razie nie do zdarcia mimo testowania jak zlatuje z łóżka 🙂

calineczkaa2011-03-29 21:18:39

Zamieszczone przez Elza27:Ja tam jestem fanka zabawek firmowych A dlatego ze spelniaja normy bezpieczenstwa a co za tym dzie dziecko moze nimi rzucac a nie maja szans sie rozleciec i tak Oskar po 7 letniej siostrze odziedziczyl wszystkie zakupione jej firmowe zabawki sprawne, z nie firmowych zadna nie przetrwala.

Moje udane zakupy:
zyrafa na klocki fisher price
– Stoli dwustronny chicco
Tamburyno z sorterem chicco, jako pierwszy sorter super bo ma tylko 3 ksztalty i dziecko latwo to “ogarnie” Nie jestem fanka garnuszka, wedlug mnie dziury po bokach sa srednio wygodne jedynie przydatny dla starszych dzieci do nauki kolorow i nazywania ksztaltow
– zabawka typu: przekrec, wcisnij, pociagnij a cos wyskoczy
– grajace kluczyki fisher price jesli dziecko lubi muzyczke chetnie przy nich potanczy
– przyrząd gimnastyczny
– wibrujaco, krecoco, grajaco, swiecacy bąk na pileczki fisher price
– interaktywne drzewko Kubusia Puchatka Clementoni
– jeżdzący cyrkowy pociąg fisher price, moze malo edukacyjny ale fajny

Mniej udane:
– skrzynka pocztowa fisher price, kilka piosenek zwrotow i tyle. Cena totalnie nie adekwatna do mozliwosci tej zabawki choc uwage przykuwa
– odkurzacz pylek, gada, buczy ale rowniez nie warte ceny
– chodzik jezdzik hipopotam fisher price, jako pchacz beznadziejny bo nie wprawione dziecko w chodzeniu za bardzo sie z nim rozpedza, jako jezdzik beznadziejny bo siedzisko jest szerokie do tego tylnie nogi wystaja i dziecko nie jest w stanie na tyle szeroko rozstawic nozki aby moc sie swobodnie odpychac
– slimak fisher price, klocki do wkladania gwiazda i kwiatek zbyt slabo sie od siebie roznia aby maluszek to ogarnal, male nim zainteresowanie
– przyjaciele z wanny fisher price- brak zainteresowania nimi

u Nas te akurat również :Hyhy:

Teraz:
np.ostatnio zauważyłam że Kubuś zainteresował się drewnianymi puzlami,np.zwierzątka różnego kształtu trzeba włożyć w odpowiednie miejsce,widzę że myśli przy tym i to nieraz intensywnie :Śmiech:

albo piłki jak odbija od ziemi to próbuje je złapać 🙂

różne kombinacje z kubkami od największego do najmniejszego,kupiliśmy takie specjalne w sklepie,dzieki nim dowiaduje się że większy kubek nie wejdzie do mniejszego 🙂

klocki-Kuba jest ambitny i buduje coraz wyższe budowle,czasami układa np z zielonych i żółtych klocków,czasami wybiera tylko niebieskie i czerwone

próbowaliśmy z kredkami,ale póki co chyba nie zdaje sobie sprawy z tego,że to dzięki niemu powstają ślady na kartce papieru :Śmiech:

elza292011-04-03 11:30:19

U nas puzzle drewniane rowniez, zwierzatka wkladane do odpowiednich dziurek i taki mis ktoremu sie dobiera glowe, bluzeczke i spodenki. Mis na kazdej buzce ma inna minke i jak Oskarowi podaje taka baaardzo smutna to przelatuje przez pol pokoju :Fiu fiu: tylko wesole akceptuje 😉 Ostatnio ma wkreta na chowanie roznych rzeczy, ogolnie to on ciagle chodzi i przeklada zabawki z miejsca na miejsce. Ksiazeczki sluza tylko do przekladania stron i samodzielnego “czytania” nie jest zainteresowany pokazywaniem i opowiadaniem :Foch: Ostatnio tez wkret na przesypywaniu badz przelewaniu. Albo super zabawa jak go posadze w krzeselku dam dwie plastikowe miseczki do jednej nasypie np platkow sniadaniowych, do tego lyzeczka i przeklada lyzeczka z jednej do drugiej. Rysowac lubi, ostatnio nawet tylko ogranicza sie do kartek :Fiu fiu:

elza292011-04-03 11:31:46

U nas puzzle drewniane rowniez, zwierzatka wkladane do odpowiednich dziurek i taki mis ktoremu sie dobiera glowe, bluzeczke i spodenki. Mis na kazdej buzce ma inna minke i jak Oskarowi podaje taka baaardzo smutna to przelatuje przez pol pokoju :Fiu fiu: tylko wesole akceptuje 😉 Ostatnio ma wkreta na chowanie roznych rzeczy, ogolnie to on ciagle chodzi i przeklada zabawki z miejsca na miejsce. Ksiazeczki sluza tylko do przekladania stron i samodzielnego “czytania” nie jest zainteresowany pokazywaniem i opowiadaniem :Foch: Ostatnio tez wkret na przesypywaniu badz przelewanie. Albo super zabawa jak go posadze w krzeselku dam dwie plastikowe miseczki do jednej nasypie np platkow sniadaniowych, do tego lyzeczka i przeklada lyzeczka z jednej do drugiej. Rysowac lubi, ostatnio nawet tylko ogranicza sie do kartek :Fiu fiu: Jesli chodzi o pilke to od niedawna calkiem trafnie rzuca badz kopie do mnie a nie gdzie popadnie 😉
Jestem w szoku jak 18 mies. dziecko doskonale potrafi obslugiwac wszelkie sprzety Agd i rtv. Juz doskonale wie ktory przyciskiem w pilocie badz przy tv wlaczyl,wylaczyc, przelaczyc, poglosnic. Bedac w lazience choc na pralce guzikow duzo pierwsze co robi zatrzaskuje drzwiczki, wlacza aby zaswiecily sie swiatelka i od razu start. Najgorsze jest to ze automatycznie mi sie po wlaczeniu zalacza program 2,5h a pralke mam cichutka i jak nie korzystam z lazienki to nie uslysze i juz praly sie jedne body 2,5 godziny :Fiu fiu: :Śmiech:
Kiedys przy zalaczonym komputerze wiecznie otwieral i zamekal cd, jak wylaczylam komputer to byl spokoj teraz ja wylacze to on wlaczy bo wie ze tylko wtedy da sie bawic i sprawdzac co sie do tej “szufladki” zmiesci :Boje się: A co najgorsze to odkryl jak sie odblokowuje klawiature w moim telefonie :Strach: jak tylko go gdzies w lapki dorwie pierwsze co to ten prawidlowy przycisk i zabawa na calego :Boje się:

bemkag2011-04-07 13:28:18

Mój synek także ma autko FP
i fajnie się nim bawi,
bez problemów kręci kółkiem, nie mówiąc już o grzechotce, która pochłania całą jego uwagę 🙂
Zwykle nastawiamy autko na kręcenie się w koło
i uczę Kubusia skojarzenia przyczyna-skutek
tzn ruch grzechotką autko jedzie i widzę że już powoli kapuje o co chodzi 😉

Z zabawek jeszcze mamy robaki bawiaki,
które także chętnie polecam.
One z kolei uczą dziecka manipulacje, gdy coś przekręci, naciśnie wyskakuje robaczek 🙂

patrycjastudzinska2011-06-20 11:47:18

polecam zabawki typu “zrób to sam”, więcej informacji na moim blogu [usuniety link]
:Kciuki:

janeb2011-07-01 10:44:33

dla dzieka małego wszystko może byc zabawką, nawet garnki w kuchni:))taboret, łyżeczki:))
moje dziecko tak miało, choć kupowałm [usuniety link]zabawki to tylko je oglądał :))
i zabawa była góra 10minut nawet nie, fajne sa klocki drewniane dla maluchów
choć sama zamawiałam przez internet polecam
i pozdrawiam:Hyhy:

patrycjastudzinska2011-07-01 12:00:11

Rzeczywiście, wszystkie maluchy, którymi się opiekowałam potrafiły zrobić sobie zabawkę z niczego, np. kawałka gazety albo reklamówki. Dobrze jest też chować dziecku zabawki i wyciągać je po pewnym czasie. Uwierzcie, że dla niego będą to całkiem nowe zabawki:)

mysz-ka1232011-07-07 09:46:43

To prawda moje dziecko też uwielbia bawić się różnymi dziwnymi żeczami np. ulotkami, łyżkami, oraz miską naszego psa. Zabawki, które kupiłam bierze do zabawy najczęściej te, które wydają jakieś dżwięki lub można je
zamykać, otwierać lub przesówać.Ola ma roczek i 4 miesiące
[usunieta nazwa konkurencyjnego serwisu]

natalixirl2011-10-28 09:59:13

Ja polecam [usuniety link] oraz inne z serii zabawek [usuniety link] dla najmłodszych i tych ciut starszych , piękne, trwałe polecam [usuniety adres] w tym sklepie pozdrawiam

olenka2011-10-30 09:28:16

Wow jakiś szał reklamowy – pojawiają się tu jakieś posty bez linków :Strach:

Co do zabawek Jurek ostatnio odkrył taczkę – taką plastikową, wszędzie ją ciąga, i odkrył również pasję do sortowania klocków.

A im jeeszcze dorwał harmonijkę męża – chyba bluesmanem zostanie:Hyhy: Bo gra na niej jak najęty i tańczy do tego

de2011-10-30 20:45:42

Zamieszczone przez majowamama:Rozwój małego dziecka stymuluje każdy przedmiot znajdujący się w jego otoczeniu. Niemowle poznaje dopiero świat i uczy się obserwując wszystko, od szeleszczącego woreczka z husteczkami do pupy po garnek z pokrywką ;). Każdy sznureczek, klamerka do bielizny kawałek papierka spełnia rolę edukacyjną.
Moje uwielbiają przedmioty codziennego użytku, za to nie interesują się typowymi zabawkami.

W stu procentach zgadzam się z tą wypowiedzią. Dzieci poznające świat muszą to zrobić często samym sobą, dotykiem smakiem dźwiękiem a najlepiej jest dotknąć i posmakować coś na prawdę a nie na kolorowych stronach książeczki. Moja córka początkowo w ogóle nie chciała korzystać z zabawek.

Pozdrawiam [usuniety link reklamowy]

salsa-salsa2011-10-31 08:35:52

Zamieszczone przez dolinaelfów.pl:W stu procentach zgadzam się z tą wypowiedzią. Dzieci poznające świat muszą to zrobić często samym sobą, dotykiem smakiem dźwiękiem a najlepiej jest dotknąć i posmakować coś na prawdę a nie na kolorowych stronach książeczki. Moja córka początkowo w ogóle nie chciała korzystać z zabawek.

Pozdrawiam
mój wręcz odwrotnie,w ogóle nie znam dziecka które nie chciało zabawek :Hmmm…:

oLenka^_^ u Nas tez taczka to dobra sprawa,jak zbieraliśmy orzechy u wujka to nasz mały pracownik jeździł swoją taczką i zbierał :Hyhy:
jeszcze są takie “wózki na zakupy” dla dzieci,u nas też to było trafne nabycie,bo dostaliśmy to 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: zabawki dla niemowląt?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
nasza klasa ?
czy jak odrzucam zaproszenie to osoba zapraszająca dostaje o tym informację ?
Czytaj dalej
Polecam
Warsztaty pierwszej pomocy w przypadku zakrztuszeń
Dziewczyny znalazłam taką informację i się z Wami nią dzielę. Żałuję,że sama nie mogę się wybrać.......... [url]http://www.pomagam.info/warsztaty-akogo/[/url]
Czytaj dalej