Zaczynam ostatni cykl

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #32586

    havena

    Hejka!
    Dzis zaczynam ostatni cykl staran. Trzeci. Potem ponad pol roku przerwy. Nie wiem, jak Wam sie to udaje, ale ja nie radze sobie z takim niezaplanowanym zyciem:-(
    Nie moge myslec o wakacjach w tropikach – moze bedzie dzidzius. Nie moge planowac zakupu porzadnego sprzetu narciarskiego – po co ma lezec. Nie moge uprawiac na powaznie sportu – moglabym zaszkodzic ewentualnej dzidzi… Prosze, trzymajcie za mnie kciuki jak ja za Was!

    Pozdrawiam!

    (-: HAVENA 🙂

    #430035

    anita200

    Re: Zaczynam ostatni cykl

    Ależ , kochana, czemu mówisz o niezapalnowanym życiu?
    Ja cały czas planuję, nie przerywając starań! Gdyby tak nie było już dawno bym zwariowała ( 19 cykl starań)!
    pozdrówka



    #430036

    Anonim

    Re: Zaczynam ostatni cykl

    Trzymam kciuki za Ciebie;) ale jednocześnie zastanawiam się nad tym, o czym napisałaś. Z jednej strony np. bardzo bym chciała pojechać w przyszłe lato na urlop (nie byłam na wakacjach od 1999 :((((, a z drugiej wiem,że maleństwo, jeśli „powstanie” niebawem nie pozwoli mi na to. Po prostu wszystko w swoim czasie się wyjaśni- czy urlopik czy pieluchy;))) Chyba lubię nie do końca zaplanowane życie i niespodzianki:)

    pozdrawiam
    Agata:)

    #430037

    ami7

    Re: Zaczynam ostatni cykl

    ja też planuje i też staram się – jedno nie musi wykluczać drugiego… najwyżej zmienię plany… Trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki, aby ten cykl był szczęśliwy… pozdrowionka

    ami7
    mój wykresik

    #430038

    olivka76

    Re: Zaczynam ostatni cykl

    Doskonale Cię rozumiem, listopad to pierwszy miesiac naszych starań i znajac mojego pecha pewnie nie ostatni :(((, a jednak wszystkie mysli, dzialania i plany podporządkowuję ewentualnej dzidzi- plany sylwestrowe, wakacje czy zakup odpowiedniego rozmiaru samochodu. Nie potrafię dopuścić do siebie myśli, że może nam się w najbliższym czasie nie udać i przede wszystkim nie mogę sobie wybaczyć, że tak pozno zdecydowalam się na starania o bejbika….
    Pozdrawiam gorąco i trzymam za Ciebie kciuki baaaaardzo mocno.

    Olivka.

    #430039

    jjjjjjjjjj

    Re: Zaczynam ostatni cykl

    a dlaczego ostatni cykl? Ja też mam za sobą 3 cykle starań , a teraz 3 miesiącew przewrwy aż wróci mąż, ale nie poddaję się , trzeba walczyć z przeciwnościami losu

    JOVI_(przerwa do stycznia )
    w styczniu napewno się uda!!!!!!



    #430040

    havena

    Re: Zaczynam ostatni cykl

    Dziewczyny, jestescie kochane! Jeszcze raz przemysle:-) Wszystko jest kwestia priorytetow i odpowiedniej motywacji. Pewnie wiecie z autopsji jak wiele daje swiadomosc, ze ktos za Was trzyma kciuki! Dzieki za to, ze jetescie!

    Pozdrawiam!

    (-: HAVENA 🙂

    #430041

    maaike

    Re: Zaczynam ostatni cykl

    Niestety znam to z doswiadczenia. Niestety ja staram sie juz 23 miesiac . Dla mnie jet to tez ostatni cykl, bo chyba sobie wyobrazasz, ze mam dosyc. Od tej pory bede juz zyla sobie zgodnie z wlasna wola i zachciankami i zobacze co mi przyniesie los. Mam ten sam problem z wakacjami, piciem alkoholu planowaniem dlugoterminowym, czy chocby z porzadkowaniem rzeczy po moim synku. Na razie wszystko lezy na strychu, ale najchetniej bym to wszystko oddala , a szkoda bo wszystko bylo nowe i prawie nie zniszczone…
    Ale w Twojej sytuacji to jeszcze sie nie poddawaj 3 cykle mieszcza sie zupelnie w granicach normy. Slyszalam, ze dla par, ktorejuz maja dzieci lekardze daja 6 mc. Tak wiec jestes w polowie.
    Pozdrawiam Cie serdecznie.
    P.S. Ja jeszcze musze czekac na @ moze do jutra…

    Majka z Alexandrem (3 latka)

    #430042

    havena

    Re: Zaczynam ostatni cykl

    Maju, dzieki za dobre slowo! Zycze Ci, zebys na @ musiala dluuugo czekac:-) Co najmniej rok! A ubranka jeszcze potrzymaj – oddac mozna w kazdej chwili.

    Pozdrawiam!

    (-: HAVENA 🙂

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close