zajście w ciążę podczas urlopu wychowawczego

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #43196

    lettka

    Gdyby się zaszło w następną ciążę będąc na urlopie wychowawczym bezpłatnym, to czy jeżeli poszłabym na L4 to dostawałabym pieniążki z ZUS-u czy nie? Nie wiecie jak to jest? Zakładam umowę na czas nieokreślony.

    #565048

    Anonim

    Re: zajście w ciążę podczas urlopu wychowawczego

    aby moć isc na L4 musialabys przerwac wychowawczy i miesiac przepracowac… dopiero wtedy przysluguje zwolnienie;

    [i]Ewa i Krzyś (15 mies.)



    #565049

    sloneczko28

    Re: zajście w ciążę podczas urlopu wychowawczego

    Nie wiem, czy to prawda z tym miesięcznym przepracowaniem, bo moja bratowa zaszła w ciążę jakoś pół roku po urodzeniu pierwszego dziecka i z tego co wiem, ani jednego dnia nie spędziła w pracy. Musisz się upewnić, bo wiem na przykładzie jednej koleżanki z mojej firmy, że również była na urlopie wychowawczym, kiedy zaszła znowu w ciążę. Przyjechała do firmy tylko po to, by oznajmić, że znowu jest w ciąży i przerwać urlop wychowawczy. Wówczas znowu dostaje się pensję (całe 100%), ale dla pewności może zadzwoń do ZUSu, bo nie chciałabym Cię wprowadzać w błąd. Pozdrawiam

    Iza

    #565050

    lettka

    Re: zajście w ciążę podczas urlopu wychowawczego

    dzięki, mam nadzieję, że nie trzeba iść do pracy, żeby można było zajść w ciążę, pójść na zwolnienie i dostawać pieniązki.

    Letka&Kacper

    #565051

    frezja

    Re: zajście w ciążę podczas urlopu wychowawczego

    Napewno w czasie urlopu wychowawczego nie podlega się ubezpieczeniu chorobowemu, a to z niego jest wypłacany zasiłek. Więc jesli zachorujesz w czasie urlopu nie dostajesz zasiłku.
    Jeśli planujesz ciążę lub już w niej jesteś i chcesz delikatnie mówiąc „naciągnąć” państwo to wróć do pracy i po 30 dniach podlegania ubezpieczeniu chorobowemu nabędziesz prawa do zasiłku, wtedy możesz iść na zwolnienie (możesz wcześniej ale nie będzie płatne).
    Takie zwolnienia są kontrolowane przez ZUS, podobnie jak inne umowy o pracę zawarte tuż przed ciążą lub już jej czasie. Przyznasz chyba że to dziwny zbieg okoliczności że tyle kobiet przychodzi do pracy i za miesiąc czy dwa są na zwolnieniu ciążowym 100% płatnym i ZUS płaci zasiłek do końca ciąży. To samo z dziwnym, nagłym powrotem z wychowawczego i pójście na zwolnienie. Oczywiście taka sytuacja jest możliwa ale jak sama zadajesz pytanie w stylu: co zrobić aby dostać pieniądze, to od razu wiadomo o co chodzi.
    Nie chcę dyskutować co nam się „należy” od państwa, ani o tym że płacimy składki aby coś z tego mieć, ale takie chamskie zagrywki jeszcze bardziej utwierdzają mnie że Polakom jeszcze daleko do normalności. Ile lat jeszcze potrzeba aby wyplewić z nas tą mentalność, że wszytsko nam się należy, zasiłki, renty, i tak przez całe życie na koszt państwa.
    Dobra może za dużo powiedziałam…..To nie przytyk do Ciebie.

    Jeśli chcesz zasiłek chorobowy musisz podlegać ubezpieczeniu chorobowemu, a na wychowawczym nie podlegasz. Zasiłek macierzyński jak najbardziej się należy.

    #565052

    lettka

    do Frezji

    dziękuję za informację, wiesz pewnie takich pytań jak ja nikt by nie zadawał, gdyby kobiety w tym kraju miały trochę lepsze perspektywy. Co ma zrobić kobieta, która rodzi dziecko, chce wrócić do pracy, a z góry wie, że zostanie wylana po powrocie pod byle pretekstem? Chyba lepiej spalić sobie 1 miejsce pracy niż np 2 nie sądzisz? No chyba, ze ktoś zakłada, że będzie miał jedno dziecko. To nasze państwo jest chore, co z tego, że przepracowałam ileś lat i płaciłam składki skoro do państwowego gina na wizytę trzeba czekać np miesiąc, a na usg bezpłatne jeszcze dłużej, a co jeśli ciąża jest zagrożona? Na co idą moje składki skoro nawet z nich nie korzystam? Co z macierzyńskim 16 tygodniowym – nie wyobrażam sobie zostawić taką kruszynkęi pójść do pracy – dla porównania koleżanka w Kanadzie ma 52 tyg macierzyńskiego – lekka różnica nieprawdaż? Myślę, że właśnie dlatego takie pytania są zadawane, bo nasze państwo nie wspiera młodych matek.

    Letka&Kacper



    #565053

    skate130

    Re: zajście w ciążę podczas urlopu wychowawczego

    Frezja, chyba delikatnie przesadziłaś. Nietstey w kraju w ktorym zyjemy perspektyw nie ma zadnych dla młodych ludzi. Ja pracuje od bardzo dawna, place skladki, podatki a teraz bedac w ciazy panstwo nie jest nawet w stanie zagwarnatowac mi godziwej opieki medycznej. Cale szczescie ze teraz placi mi ZUS to przeznaczam te pieniadze na prywatną slużbę zdrowia. Twoje oskarżenia chyba idą troszkę w złym kierunku. Bronisz biednego państwa polskiego ale wierz mi, że te wszystkie „naciągające” państwo kobiety to naprawde jakis ułamek w stosunku do wszystkich pieniedzy jakie są kradzione na samej górze, defraudowane przez posłów i innych dziadów siedzących przy korycie. Kobietom w ciąży naprawdę niewiele przysługuje i jeśli zajście w ciąże jest ucieczką przed rzeczywistością to raczej nie kobiety są chore ale system w jakim żyjemy. Dziwię Ci się, że w ten sposób podchodzisz do tematu. Ja wolę żeby moje pieniądze składkowe poszły na konto innej kobiety w ciąży niż na konto jakiegoś partyjnego dziada. A co do okreslenia „chamskie zagrywki” to chyba Ci współczuję…

    #565054

    frezja

    Re: do Frezji

    dlatego napisałam że nie chcę dyskutować na temat płacenia składek i tego co otrzymujemy, czyli kulejącą służbę zdrowia, dziurawe drogi, niesprawne urzędy, itd.
    Ale nasze postępowanie to błędne koło. Państwo jest złe to my je „wydymamy”, ludzie kombinują to państwo nieufając obywatelom ogranicza ich przywileje.
    A dyskusje na temat długości płatnego urlopu. Cóź. Jakby to przeanalizować to nasz obecny 16-tygodniowy mieści się w średniej europejskiej. Po prostu jak jakieś państwo jest na coś stać to to oferuje, a w Polsce nie ma na to pieniędzy (nieważne dlaczego).
    Posiadanie dzieci to odpowedzialność rodziców i ich obowiązek wychowania i utrzymania, a nie państwa. Tymczasem w Polsce życie młodych zaczyna się od zasiłku dla bezrobotnych, poprzez zasiłki chorobowe, macierzyńskie, potem rodzinne i wychowawcze, albo i alimentacyjne, no a potem to już świadczenia rehabilitacyjne, kolejne chorobowe i renty. Po prostu żyć nie umierać. Całe życie na koszt państwa. A kto ma na to dawać? Ja płacąć podatki mogę się wkurzyć na to czasem. Nie chodzi o to że bym chciała być na zasiłku, to po prostu wina prawa i tego całego systemu. Ale niedługo zaczną to mam nadzieję ścigać. Już ścigają zwolnienia ciążowe, wzięli się za alimenty, potem renty, i może nasze wnuki będą żyły w normalnym państwie.

    Powtarzam jeszcze raz, ta cała moja wypowiedz to nie jest przytyk do Ciebie. Czasem po prostu mnie wkurza ten polski system. Tyle lat i nic nie wymyślili.

    #565055

    kassma

    Re: do Frezji

    Nie każdy chce od razu naciągać państwo albo firmę jednak czasem nie ma innego wyjścia.

    Siostra była na wychowawczym, chciała wrócić do pracy ale okazało się że po dwóch latach przerwy nie ma dla niej miejsca – zatrudniono inną osobę. Dopytywała się przez kilka miesięcy w kadrach czy ma po co wracać i za każdym razem wykręcano się od odpowiedzi.
    Stwierdziła że nie ma sensu wrócić i od razu zostać zwolnionym a pieniążki akurat były jej bardzo potrzebne bo wzięła z mężem kredyt na zakup używanego mieszkania. Zdecydowała się na kolejne dziecko, wróciła do firmy z zaświadczeniem o kolejnej ciąży. Chciała pracować ale firma sama ją prosiła aby po pewnym czasie przeszła na zwolnienie lekarskie – tak też zrobiła. Dzięki temu przynajmniej przez rok podreperowała budżet domowy.

    KASIA i na 99% SYNEK (8.05.2004)

    #565056

    skate130

    Re: do Frezji

    Ale rozwiązaniem Moja Droga nie jest ściganie kobiet w ciąży, ryba psuje się od głowy, nie od ogona. Ściganie ciężarnych to przykładanie plastra na gnijącą ranę, czy tego nie widzisz? Całe prawo się musi zmienić, podatkowe przede wszystkim. Myślisz kategoriami urzednika ZUS-u, bez urazy.



    #565057

    frezja

    Re: zajście w ciążę podczas urlopu wychowawczego

    OK, czyli jedni mają być fair a drudzy mogą kombinować?
    Wiem że w Polsce jest źle, wiem że są złodzieje (nie tacy sklepowi rzecz jasna), wiem że jest złe prawo, złe jego egzekwowanie, ale czy to tłumaczy takie samo postępowanie? No bo chyba jest tu analogia. Czy może nie? Pewnie większość uważa że wszyscy mają być równi wobec prawa, i pospolicy bandyci i politycy niszczący czyjąś własność, i nieważne jakie pobudki nimi kierują.

    #565058

    lettka

    do Frezji

    kombinowanie to działanie niezgodne z prawem przynajmniej w moim rozumieniu, a to o czym dyskutujemy (patrz temat wątku) to tylko jedno z zachowań zgodnym z naszym stanem prawnym. Czy każda ciąża przebiega prawidłowo? Skoro większość kobiet ma teraz problemy z donoszeniem ciąż – to czy pójście na zwolnienie jest kombinowaniem? A dlaczego ma nie dostawać pieniążków – leki chyba nie są za darmo?

    Letka&Kacper



    #565059

    frezja

    Re: do Frezji

    Naturalna sytuacja to decyzja o powrocie do pracy, a później zajście w ciążę i ewentualne zwolnienie. Natomiast przebywanie na urlopie wychowawczym, planowanie ciąży (lub już w niej będąć) i planowanie czerpania korzyści ze zwolnienia lekarskiego (dla większości ciąża i zwolnienie są powiązane, a przecież z góry nie wiadomo że będzie zagrożona), więc te wszytskie posunięcia prowadzące tylko do jednego-uzyskania zasiłku są kombinowaniem.
    Zachowanie zgodne z prawem to naturalne sytuacje, faktyczne, rzeczywiste, będące skutkiem niezależnych decyzji ludzi.
    To że leki kosztują to znaczy że kobiety w ciąży mają być na zasiłkach??? Życie kosztuje, chleb, mleko, prąd, czy to znaczy że mam iść na zasiłek? Niech mi państwo da?

    #565060

    lettka

    Re: do Frezji

    A czy naturalne jest zwalnianie kobiet wracających z urlopu wychowawczego? Pewnie wg Ciebie lepiej poczekać aż Ciebie zwolnią, potem nikt Cię nie zatrudni bo masz małe dziecko i zanim się będziesz mogła zdecydować na następne (jak już znajdziesz pracę i odpracujesz swoje, żeby nie było głupio) to już Ci się odechce To jest normalne?Czyżbyś pracowała w ZUS-ie?

    Letka&Kacper

    #565061

    kzaremba

    Re: do Frezji

    Nie państwo tylko ZUS! To po co się odprowadza niemałe składki co miesiąc? Chyba po to żeby było zabezpieczenie np. na chorobowym lub na macierzyńskim a nie po to żeby urzędnicy ZUS mieli premie czy inne atrakcje (program w TVN o rozrywkach pracowników ZUS za nasze pieniądze)!

    Kasia i Sylwia Margareta 25.10.03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close