Zaklinacz ząbków

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #14958

    go76

    No właśnie już zaczynam odprawiać gusła i wzywać przodków na pomoc! Od jakiegoś tygodnia przeżywamy straszliwe katusze. Chodzę cała pogryziona bezzębnymi dziąsełkami, niedospana (to akurat nic nowego). Kuba męczy siępotwornie i nic nie pomaga. Ani żele, ani czopki p/bólowe, masowanie dziąsełek go wkurza. Najgorzej jest jednak w nocy i przed spaniem – istny horror z wymiotami od płaczy włącznie.
    A dziś …….. cisza. Nic! Śpi, je, gada, śmieje się – dzień zaczęliśmy bez żelu – bo nie „prosił”. Co jest do czorta – czy te podstępne małe białasy nigdy nie wyjdą! Znowu się pochowały? Ile jeszcze tych cierpień przed nami! Można oszaleć!

    GOSIA i Kubuś (14.09.2002)

    #220613

    Anonim

    Re: Zaklinacz ząbków

    a moze juz wyszly :)))

    Ewa i Krzyś (4 miesiące)
    http://www.mln.republika.pl

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close