Zakopane a dzieci z nizin?

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #109701

    goracakawa

    Witam

    Było o dzieciach w Egipcie a ja mam pytanie o wyjazd dzieci do Zakopanego.
    Spotkałam się niedawno z opinią że wyjazd do Zakopca małych dzieci może źle się skończyć za względu – no właśnie na co?:Hmmm…:
    Czy ktoś się spotkał z taką opinią?
    Chcieliśmy jechać tam z 8 latkiem („starym traperem”) i „nowym” 5 miesięcznym chłopcem i o tego młodego właśnie chodzi.

    #4831096

    Anonim

    Zamieszczone przez rudasek2
    Witam

    Było o dzieciach w Egipcie a ja mam pytanie o wyjazd dzieci do Zakopanego.
    Spotkałam się niedawno z opinią że wyjazd do Zakopca małych dzieci może źle się skończyć za względu – no właśnie na co?:Hmmm…:
    Czy ktoś się spotkał z taką opinią?
    Chcieliśmy jechać tam z 8 latkiem („starym traperem”) i „nowym” 5 miesięcznym chłopcem i o tego młodego właśnie chodzi.

    Oj tam, oj tam nie słuchaj głupot.
    Pakujcie 5 miesięczniaka w nosidło turystyczne i heja na szlak!

    A jak zimą – to na sanki.

    Bawcie się dobrze 🙂



    #4831097

    gobin

    nie kumam może mi ktoś wyjaśni?

    #4831098

    Anonim

    Zamieszczone przez gobin
    nie kumam może mi ktoś wyjaśni?

    Pytanie: czy to prawda (bo spotkałam się z opinią), ze wyjazd do Zakopanego z 2 małych dzieci może źle się skończyć za względu na „niewiadomoco” ?

    Odpowiedź: Bzdety – jedź i bawcie się dobrze.

    #4831099

    gobin

    Mamro Ciebie rozumiem
    nie rozumiem co może stać się dziecku ? I tego nie rozumiem, ja jeżdżę od dziecka, Sebo też i zastanawia mnie to niebezpieczeństwo które czyha?

    #4831100

    qr-chuck

    Gdybyś się na MOnt Blanc wybierała, to bym odradzała ze względu na chorobę wysokościową, która u dzieci ponoć groźniej atakuje… Ale to powyżej 3000 m.
    W Tatrach takiej wysokości nie osiągniesz (chyba że lecąc samolotem nad ;)).

    Z potencjalnych niebezpieczeństw Zakopanego to jedynie zatrucie smogiem do głowy mi przychodzi…



    #4831101

    Anonim

    Zamieszczone przez gobin
    Mamro Ciebie rozumiem
    nie rozumiem co może stać się dziecku ? I tego nie rozumiem, ja jeżdżę od dziecka, Sebo też i zastanawia mnie to niebezpieczeństwo które czyha?

    Aaaaaaaaaa bo myslalam ze mnie nie zrozumiałaś 🙂

    #4831102

    ciapa

    Zależy od wrażliwości dziecka, indywidualnej reakcji na różnice wysokości
    Ja jestem bardzo wrażliwa, mimo iz z nizin nie jestem, wręcz przeciwnie i zwykle cierpię przy wysokościach i słabo się adaptuje do zmian
    W samolocie pewnie bym umierała

    Im dziecko jest mniejsze tym silniej znosi takie różnice
    Pewnie o to chodzi

    Bo o ile ja sobie przedmucham przez uszy :), wezmę ibuprom na ból głowy to dziecko raczej bedzie gorzej znosić
    No ale tak jak napisałam sprawa indywidualna
    Starszy syn na pewno ma po mnie…i z dzieciństwa pamiętam, że bardzo nie lubił gór, płakał, był rozdrazniony i takie klocki

    #4831103

    anulkam

    W zeszłym tyg wróciliśmy po pobycie tygodniowym, Młody ma 2 lata, 3 dni był „nieswój”, na 4 wreszcie wyszedł z nosidła i przestał tyle marudzić. Może tak jak pisze Ciapa związane jest to z odczuciem zmian wysokości??

    #4831104

    monikachorzow

    Zamieszczone przez kurczak

    Z potencjalnych niebezpieczeństw Zakopanego to jedynie zatrucie smogiem do głowy mi przychodzi…

    …albo wkurzanie się na tłumy turystów na krupówkach i duże kolejki wszędzie….
    :Hyhy:



    #4831105

    olesia

    jedźcie, tylko Świnicę i Zawrat odradzam
    Trochę niebezpieczne z nosidełkiem

    dla dzieci uważam rewelka – sama chciałam jechać mimo, iż mój „choruś” ciągle niespokojny, ale samochód się rozwalił

    kolejka linowa to ekstra atrakcja dla dzieci 😉

    Sama pamiętam jak byłam mała i 1 raz jechałam na Kasprowy, do dziś przeżycia są 😉

    #4831106

    gruszki

    Byliśmy 2 tygodnie jak Adam miał 4 miesiące i nie pamiętam, zeby coś mu się nie podobało:Hmmm…:;)
    Spał w chuście a my chodziliśmy po górach, oczywiście bez ekstremalnych wspinaczek, wszystko było na miare nóg 5-letniej wtedy Gabrysi.

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close