Zakupowe refleksje i rozterki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #47740

    magdzik22

    a

    #618476

    baby

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    A ja mam sporo takich rzeczy uniwersalnych. Najfajniejsze są misie i inne różne zwierzaczki bo się nadają dla chłopca i dziewczynki. Różowych rzeczy i tak nie lubię a w niebieskich dziewczynkom jest do twarzy, więc kupowałam też kolor niebieski. Ale najwięcej mam żółtego i beżowego. Trafiłam jeden fajny pajacyk na lato różowy – to jest jedyne różowe ubranko – ale ma być Juleczka więc może się przyda :)))))

    Baby+Julia



    #618477

    kotek15

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    Ja jak jeszcze nie wiedziałam że będzie chłopiec to i tak kupowałam neutralne lub błękitne, oraz spodenki. Wyszłam z założenia że lepiej dzieczynce w błękicie i spodenkach niż chłopakowi w różu i sukience 😉
    pzdr M+Dorianek 07-09-2004

    #618478

    kobin

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    Nie wiem jak to teraz jest, bo jeszcze nie kupowalam nowych ciuszkow, ale przed urodzeniem Konradka kupilam duzo takich uniwersalnych rzeczy na rynku. Czasem stoja babki z robionymi recznie ciuszkami, tez fajne. Moze sprobuj w takich miejscach (rynki, gieldy).

    kobin,Konciu i

    #618479

    edysia

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    Dokładnie mam tak samo, ale ja wiem, ze u mnie będzie dziewczynka tak przynajmniej powiedziała pani doktor na USG, i wiekszośc ciuszków mam w „dziewczęcej tonacji” ale tak na dobrą sprawę to, czy to ważne czy ma motylki czy samochodziki taki maluszek na ubranku?? Moim zdaniem najwazniejsze by dzidzia była zdrowa.
    Buziaczki

    Edysia z

    #618480

    asia80

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    Masz racje, najgorszy problem mam z czapeczkami, bo jak juz są w męskim kolorze to mają np. falbanke

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r



    #618481

    fr-ania

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    Mój mąż wczoraj poinformował panią ekspedientkę, że nie opuści sklepu, jeżeli nie sprzedadzą mu czegoś w kratkę :)) Znalazło się ładne body w krateczkę z hipopotamem 🙂 Pomijam, że zarządał skarpet antypoślizgowych :))
    Też zauważyłam, że nie ma ładnych kolorków dla dzidziusiów, a ubieranie np na różowo, bo ma być dziewczynka zupełnie mi się nie podoba. Udało mi się znaleźć kilka fajnych ciuszków, ale nie jest tego za wiele. Trzeba troszkę poszukać. Na pewno coś się znajdzie.
    Owocnych poszukiwań. Pozdrowionka.

    Ania

    #618482

    magdzik22

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    a!

    a

    #618483

    nucha

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    A u mnie prawdopodobnie bedzie chlopczyk a spioszki, ktore niedwano kupilismy maja z przodu kwiatka. Dla mnie niewazne czy dzidzius bedzie dziwczynka i bedzie mial samochodzik wyszyty (przeciez dziewczynki tez sie bawia samochodami), czy bedzie chlopcem i bedzie mial kwiatka…no moze z falbanek bym zrezygnowala. Ale to przeciez jest malenstwo i jemu we wszystkim slicznie, a przypisywanie ze rozowy dla dziewczynki a niebieski dla chlopca to moze bardziej sie sprawdzi, gdzy dzidzia podrosnie, tak okolo roku, wtedy moze bedzie to gorzej wygladalo. Tylko z drugiej strony denerwujace jest to przypisywanie kolorow, bo dziewczynki widze i ubrane na niebiesko i rozowo (biorac pod uwage te dwa kolory) a jesli chlopiec to tylko niebieski…czy to sprawiedliwe??
    Ja mam 3 kombinezoniki rozowe, sliczne welurowe i mam zamiar ubierac w nie nawet jesli bedzie chlopczyk, nie bede czekala na drugie dziecko, ktore byc moze bedzie dziewczynka:)
    Pozdrowionka
    Ania i Dzidzius (14.06.2004)

    #618484

    magdzik22

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    To bardzo rozsadne co piszesz, ale niektore rzeczy sa naprawde strasznie babskie lub chlopiece. Dziewczynka w niebieskim to dla mnie male piwo – sama uwielbiam te kolor (i sporo takich rzeczy mam). Ale chlopiec w rozu… Jakos nie moge sobie tego wyobrazic. A moze powinnam odrzucic te wszytkie stereotypy?! Pewnie tak!!!

    M&M



    #618485

    ewik-1

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    U nas każde USG potwierdza, że będzie córeczka. Ale komplet ubranek mam tęczowy. Oczywiście jest troszkę różowych ciuszków, ale poza tym moc kurczaczkowo-żółtych, w niebieskie kwiatuszki, seledynowych, w których dzieci ślicznie wyglądają. Wiele osób przyjeżdzających z Europy do PL zachwyca się w polskich sklepach, że mamy tak różnokolorowy asortyment dla maluszków, podobno na zachodzie króluje róż lub niebieski, a my mamy z czego wybierać.
    Jako warszawianka zrobiłam ostatnio wyprawę na „stadion” i stwierdziałm, że będę tam często zaglądać. Odkryłam stoisko z ciuszkami najlepszych polskich firm, a ceny mnie rozczuliły. Pajacyk firmy Sofia w sklepie za 30 a tu kupiłam za 22, śliczne bawełniane spiochy za 10zł, w Smyku po 15zł. I wiele ciekawych niespotykanych kombinezonów, komplecików. Polecam taką wyprawę (jak dotrzeć mogę podać na priv.)

    #618486

    magdzik22

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    No ja wlasnie pisze z tego blekitno-rozowego Zachodu. Ale juz za 2 tygodnie bede w Polsce. Czesto chodze na stadion po ciuchowe zakupy dla siebie, bo mieszkamy pod Warsszawka. Daj mi znac na priva jak odnalezc to stoisko w tym niezmierzonym gaszczu budek, bardzo prosze.

    M&M



    #618487

    anna27it

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    Masz racje, kolory to roz i niebieski, u mnie np. ciuchy sezonowe czyli lato na calego i ciezko kupic cos z dlugim rekawem!! a we wrzesniu potrzebny dlugi, szczerze odechcialo mi sie juz szukac i ogladac, jak bylam w Polsce kupilam najpiekniejsze ciuszki i jestem zadowolona, szkoda tylko, ze wiekszosc na 68-80 cm :-(, bo teraz szukam mniejszych.

    Ania i Susanna (08.09.2004)

    #618488

    carla27

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    …. A moja Dominisia chodzi w czrwonym body z ………… TRAKTOREM 😉 i bardzo jej ładnie, poza tym ma niebieskie oczka więc ubieram ją również na niebiesko , choć nie ukrywam, ze kilka rózowych rzeczy też posiadamy. a tak troszkę odbiegając od tematu to my mamy problem z czapeczkami bo jak ładnie przylega do uszków to jest za mała albo za gruba jak kupię dobrą w obwodzie to Domi ma uszy na wierzchu.

    Marta i
    (15. 03. 2004)

    #618489

    magdzik22

    Re: Zakupowe refleksje i rozterki

    Z tym chodzeniem dziwczynek w „meskich” strojach to zdecydowanie mniejszy problem niz na odwrot. Ja tez wyciagam bluzy meza i strasznie je lubie (a nawet ukradlam mu jedna pare bokserek do biegania po domu jak jest goraca ). No ale on z moich ciuszkow nic nie uzywa… Chyba by zle wygladal w koszulce z duzym dekoltem albo z haftowanymi kwiatkami

    Pozdrowka dla Ciebie i Dominiki

    M&M

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close