Zakurzone dziecko

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #29430

    kas

    Zawsze po kąpieli ja ubieram Zuzka, a Paweł myje wannę i robi porządek w łazience. Wczoraj jakoś się spóźniał i zobaczyłam co zostaje w wannie po naszym dziecku – koty z kurzu. Kurczę, przecież ja wczoraj sprzątałam!!!
    Może nie będę wcale odkurzać tylko puszczę Zu po całym mieszkaniu, potem ją wykąpię i będzie czysto???

    Pozdrawiam

    Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

    #388352

    klucha

    Re: Zakurzone dziecko

    kiedy Zuzia zaczeła raczkować, używałam jej jako froterki

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)



    #388353

    mamma

    Re: Zakurzone dziecko

    no właśnie…oszczędzisz i na mopie i na prądzie,co go odkurzacz pożera, i na samym odkurzaczu,hi,hi :-))))))))))))))

    Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

    #388354

    ada77

    Re: Zakurzone dziecko

    hi hi hi i to jest pomysł. Nie wiem dlaczego, ale przypomniało mi się, że moja siostra gdy była malutka „przesadzala” kwiatki, bo mogła przy tej okazji wtrząchnąć trochę ziemi – pychotka. Nic jej nie było. Kiedy była za to karana (np. brakiem dobranocki) wyciągnęła naukę, ale nie, że nie warto wcinac ziemi, tylko, że trzeba to robić tak, by nikt nie widział. No cóż, z tego pożytku nie było, a Zu ma przynajmniej pożyteczne pasje…Takie „kurzobranie” codziennie i detergenty precz, co za oszczędność ;-))) Urodzony ekonomista z tej naszej Zu
    ada77 i miki 20 maj 2003 – Miki dłubie w wirtualnym ząbku ;-))))
    miki 5 miechów

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close