Zal mi ksiezniczki Sophie…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #7481

    zosia

    Zazwyczaj nie przejmuje sie losem angielskiej rodziny krolewskiej i innych znanych osob, ale wczoraj…naprawde zrobilo mi sie zal ksiezniczki Sophie ….

    Wszystkie dzienniki trabily o tym ,ze ksiezniczka miala ciaze pozamaciczna i dlatego znalazla sie w szpitalu, no i spekulacje…
    ze za stara, ze teraz ma jeden tylko jajnik, ze ..itd.

    Boze , jakie to szczescie, ze my chociaz mamy aninimowosc internetowa, a ta biedna ksiezniczka – prosto ze szpitala, musi sie usmiechac w kamery i wszyscy wiedza co jej sie przydazylo…..

    Straszne!!! No comment!

    Zosia (zla na prase)

    #133963

    audi

    Re: Zal mi ksiezniczki Sophie…

    Niestety osoba publiczna musi liczyć się z tym, że prasa nie da jej spokoju.
    Ale swoją drogą bardzo jest mi jej żal. Wszyscy muszą wiedzieć o wszystkim – a nie patrzy się na uczucia tej kobiety.
    Niestety – gdyby nie było zapotrzebowania na tego typu informacje w mediach, nikogo nie obchodziłoby to co się dzieje w królewskiej rodzinie.



    #133964

    Anonim

    Re: Zal mi ksiezniczki Sophie…

    Dziewczyny – żal Wam księżniczki ????????????Jeżeli czytałyście posty to wiecie, że ja miałam około 2 miesięcy temu taką samą sytuację!!!!!! Jestem po ciąży pozamacicznej(której nikt nie rozpoznał – podobnie jak u Księżnej) i też nie mam jednego jajowodu…Bardzo Jej współczuję – ale na miłość Boską – kto mnie pożałował???Było parę osób ale ja też jestem z krwi i kości…Uwierzcie mi – to nie są żarty kiedy Cie rozrywa życem….

    #133965

    zosia

    Re: Zal mi ksiezniczki Sophie…

    Toju kochana,
    To ja rozpoczelam tez niezreczny moze watek…Wybacz jezeli odczulas to tak,ze nikt Ciebie nie zalowal jak to sie stralo, a zaqluja jakis „glupich” ksiezniczek ……
    Napewno jest to niewypowiedziana strata i cierpienie, a ksiezniczka nasunela mi sie daltego,ze pewnie cierpi jak kazda normlna kobieta, ale o naszych poronieniach i nieudanych probach, nie piszae cala prasa brukowa, i nie umieszcza naszego zdjecia na okladce…

    Ja chyba bym tego nie zniosla. Prawda jak cudownie byc anonimowym ;-))).

    Pozdrawiam Cie cieplutko,
    Zosia
    (oj, ja tu czasem jestem i co nieco pisuje ;-))))

    #133966

    Anonim

    Re: Zal mi ksiezniczki Sophie…

    ja też żałuję Księżniczki Sophie – i to dlatego., że najlepiej wiem co mogła czuć (choć moim pierwszym pytaniem po wybudzeniu było – czy mogę iść do domu??!!..cha, cha ,cha…) Bardzo jej żałuję i siebie też – bo wiecie co usłyszałam – „miała Panie pecha – to była ciąża pozamaciczna, no cóż, zdarza się…”

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close