załamanie

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #79132

    sk8a

    Witam was wszystkie długo mnie tu nie było . Pozdrawiam U mnie nadal nic ale zmieniłam lekarza a ten od razu kazał zrobić hsg i bum wszystko nie tak okazało się że mam macicę jednorożną więc najprawdopodobniej to jest głównym problemem u mnie. Czy któraś z was zna takie przypadki czy jest możliwość zajścia w ciążę? Od dzisiaj zaczynam diagnostykę owu bo jeszcze to trzeba sprawdzić.
    Teraz to już tylko łzy dlaczego ja taka jestem , dlaczego mnie to spotkało. Napiszcie

    #1075902

    Anonim

    Re: załamanie

    Witam Cie kochana, widze że teraz wiele z nas ma, miało albo bedzie mieć hsg, laparo, czas badań nadszedł. Ja niestety nie poradzę Ci nic, tak w szoku nawet jestem swojej niewiedzy, bo zawsze słyszałam o macicach dwurożnych i że to problem, choć znam wiele przypadków że dziewczyny spokojnie zachodziły w ciążę i mają już dzidziusie, a Ty teraz piszesz o jednorożnej… to jaka macica powinna być? Ilurożna?



    #1075903

    sk8a

    Re: załamanie

    Witam Cię. Ja też słyszałam o macicach dwurożnych a to co mnie spotkało to chyba koszmar. Lekarz trochę mi tłumaczył że moja macica nie rozwinęła się prawidłowo i mam tylko jedną część więc tylko
    teraz mogę mieć nadzieję żeby z tej strony w tym jajniku było owu to tylko mnie ratuje dzisiaj idę z wizytą do gin. A i oczywiście ta moja prolaktyna też jest do bani ostatnio była na poziomie 67.
    Nic tylko ryczę bo jak tu być szczęśliwą jak same takie wiadomości do mnie przylatują. Pozdrawiam

    #1075904

    natusia

    Re: załamanie

    kochana, to ma swoje dobre strony – znasz przyczyny i mozesz z nimi walczyc. prolaktyna to pikus, zwalczysz ja bromergonem w dwa-trzy cykle. nie slyszalam o macicy jednoroznej (ja mam dwurozna – zle podzielona), ale skoro lekarz nie powiedzial, ze to wyklucza ciaze, to po prostu trzeba walczyc. ladowac jajniki, az w koncu zadziala ten co trzeba i w odpowiednim momencie:)
    zrob monitoring owulacji, dowiemy sie jak dziala ten wlasciwy jajnik. ciekawe co lekarz dzis powie.
    bedzie dobrze. nawet cuda sie zdarzaja, mowie Ci.

    Natusia + cud:)

    #1075905

    Anonim

    Re: załamanie

    Kochana, najważniejsze że wiesz co jest przyczyną, teraz kwestia dobrej diagnozy leczenia, lub odpowiedniego działania aby mieć jaknajwiększe szanse na dzidzię. Lekarz na pewno będzie miał pomysł na Twó mały cud i już niedługo wszystko będziesz szczęśliwa.
    Kiedy wizyta?

    #1075906

    kaja26

    Re: załamanie

    kochana nie załamuj tylko działaj, los nam ciagle jakieś kłody podrzuca a my je przeskakujemy, zrobisz monitoring, jak bedzie owulacja z właściwego rogu działać, może inseminacja, jest nadzieja !
    trzymam kciuki i powodzenia!
    NADZIEJA UMIERA OSTATNIA…

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close