Załamka

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #36462

    marcysia

    Byłam dzisiaj u mojej ginki, ponieważ ostatnia małpa przyszła po 38 dniach, pomimo duphastonu. Okazało się, że znowu pojawiło się tzw. ciałko krwotoczne na jajniku (ok. 3 cm), miałam już taką sytuację w zeszłym roku. Przez 2 następne cykle mam brać Diane 35, po odstawieniu tabletek zaczniemy od monitoringu owulacji. Jeszcze w tym cyklu muszę zbadać prolaktynę i TSH, a mężuś plemniczki.
    Czyli 3 cykle bez starań. Przestaję już wierzyć w to, że kiedykolwiek się uda…
    Pozdrawiam wszystkie forumowiczki

    #476295

    blue

    Re: Załamka

    Marcysiu nie wolno Ci tak myslec!!!!!!!!!!!!!!! Uda sie, uda!!!!!!!!!!!!!!! Mowie Ci!!!!!!!!!!!!! Tylko sie nie zamartwiaj!!!!!!!!!!!

    Przytulam Cie mocno

    Moniś z aniołkiem 23.12.2003.



    #476296

    sasanka

    Re: Załamka

    Marcysiu, trzy miesiące to nie tak długo, zobaczysz jak czas szybko upłynie. A nadziei nie wolno tracić, bo nasze zycie bez niej nie ma sensu. Trzeba wierzyć w marzenia i mysleć optymistycznie.
    Bądz dzielna i nie trac nadziei:)
    Pozdrawiam

    Milena z nową nadzieją

    #476297

    anusia25

    Re: Załamka

    No co TY mówisz – nie można się załamywać.
    Wyleczycie wszystko jak należy, porobicie badania a potem to juz tylko parę przytulanek i Fasolka jak sie patrzy!
    Kiedyś na nas wszystkie przyjdzie czas i zostaniemy mamami, nie mozna w to wątpić.
    No już – nos do góry!!
    Uśmiech poproszę :))))

    Ania

    wykres Ani

    #476298

    erica

    Re: Załamka

    biedactwo, kurcze nie załamuj się… będziesz mamą, na pewno. Zobaczysz! Wiem, mozna się załamać i to poważnie, ale trzeba się podnieść. NIe dajmy sie zwariować. Musimy być silne. Zobaczysz i dla Ciebie wstanie słońce!
    Buziaczki kochanie!!!

    erica – błagająca o cud

    #476299

    Anonim

    Re: Załamka

    Marcysiu wiem jak to jest z tym załamywaniem się, ale potem zawsze przychodzi nadzieja i wiara, zawsze pamiętaj. Ściskam Cie mocno :))

    bambamkowe tempki



    #476300

    ami7

    Re: Załamka

    Marcysiu, wiem, że to niełatwe… ale nie zalamuj się, trzy miesiące zleci jak z bicza strzelił…a potem wszystko się uda… bardzo ci tego życzę…

    ami7
    mój wykresik

    #476301

    ania123

    Re: Załamka

    Marcysia..nie zamartwiaj sie..ja tez jestem na początku tego wszytkiego…tzn tak ja uważam, do tej pory lekarz przepisywał tez leki i miesiące w plecy!!! Ale co sie nie robi dla dzidzi, teraz mamy tez badania, jesteśmy w trakcie….
    Poróbcie badanka, bedziecie mieć wstępną jasnośc co i jak…
    Napewno fasoleczka niedługo do Ciebie zawita, bądź dobrej myśli
    buziaki!!!

    #476302

    marti1

    Re: Załamka

    Marcysiu,

    Takie przerwy zawsze są przykre ale na pewno zaowocują. Zobacz na kochana jovi…parę miesięcy przerwy w staraniach i bum…od razu z grubiej rury :-)) Dlatego zajmij się czymś a czas szybko zleci…ani się obejrzysz i zobaczysz dwie kreski!

    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

    #476303

    dosiam

    Re: Załamka

    Marcysiu, nie wolno się załamywać!
    Czy piszą o ciałku krwotocznym masz na myśli torbielkę? Napisz jak do tego doszło, czy brałaś Clo albo jakieś inne wspomagacze?
    Trzymaj się cieplutko.

    temperaturki dosi



    #476304

    marcysia

    Do DosiM

    Ciałko krwotoczne na jajniku powstaje, gdy przy pęknięciu pęcherzyka pękają również naczyńka krwionośne. Teraz brałam duphaston przez dwa cykle, ale to nie ma wpływu na tworzenie się krwiaczków. Taka sytuacja zdarza mi się co pewien czas. Po prostu mam słabe naczynka krwionośne. Chyba taka już moja uroda…. Ale znacznie zmniejsza to szanse na zajście w ciążę…
    Dziękuję za wsparcie

    #476305

    elmirka

    Re: Załamka

    No co Ty?! To TYLKO trzy miesiące na podleczenie, a potem wszyściuteńko się ułoży cudownie!!!!!
    Elmirka.

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close