Żałuję,że nie trafiłam tu wtedy…..

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #72998

    szaldi

    Witam.
    Rzadko wchodzę na to podforum, ponieważ nie jestem i już chyba nie będę(?) starającą.
    Ale za każdym razem gdy tu zaglądam żałuję że nie mogłam razem z Wami starać się o moje drugie dziecko.
    Droga do mojego synka nie była łatwa. Najpierw w staraniach przeszkodziła moja choroba, następnie półroczny wyjazd męża a póżniej……..mijały cykle jeden, drugi, dziesiąty…… i nic. Rozpaczałam, myślałam ze oszaleję a wraz ze mną mój mąż. O ile byłoby mi/nam łatwiej, gdybym mogła się wtedy wesprzeć na Waszym ramieniu, wypłakać w Wasz wirtualny mankiet………komuś się poradzić. Było mi bardzo, bardzo ciężko.

    Życzę Wam aby Wasze starania były owocne już w najblizszym cyklu.A za kilka miesięcy, żebyście mogły tulic swoje wymarzone SKARBY
    Pozdrawiam Jola z Alunią (6 lat) i Szymonkiem (27.01.05)

    A mój synek dał się zaprosić na ten świat po 16 miesiącach starań.

    #952627

    Anonim

    Re: Żałuję,że nie trafiłam tu wtedy…..

    Jolu, nie ma tego złego…

    A dzieci Twoje sa piekne:)
    Szymonek ma bombową czape:)

    bruni i Filip 2,5roku

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close