Żaluzje antywłamaniowe?

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #94173

    an-ki

    Kupujemy mieszkanie na parterze – rozważamy montaż takich właśnie żaluzji –
    jednak zastanawiam się jak sprawdzają się „na codzień”?
    Z jednej strony wiem, że zawsze to jakieś zabezpieczenie, a z drugiej chyba
    jasny sygnał dla potencjalnego złodzieja, ze w domu nie ma nikogo.
    Co o tym sadzicie? Proszę o opinie użytkowników i posiadaczy 😉

    #1873971

    figa

    Jestem użytkownikiem i posiadaczem 🙂
    Sprawdzają sie nieźle,
    ale widać kiedy nie ma nas w domu.
    To wszystko co mogę napisać, bo na szczęście nikt nie próbował ich forsować 😉
    I oby nigdy nikt na taki głupi pomysł nie wpadł 😀

    [tfu, tfu, tfu przez lewe ramię]ROTFL



    #1873972

    mlodzia

    My używamy zawsze na noc. Sprawdzają się. Czuję sie bezpiecznie, a już szczególnie wtedy gdy męża nie ma w domu.
    pozdrawiamy…

    #1873973

    2308

    Ja mam i nawet nie pomyślałam, że mogą kusic złodzieja. Coraz więcej osób je zaczyna zakładać. Ja czuję się bezpiecznie w domu i dom jest „bezpieczniejszy”, gdy nas nie ma.
    Do tego mega plus – można się wyspać rano, bo dzieci nie wstają skoro świt.

    Jak mieszkałam w bloku miałam takie rolety na 5 pietrze i wszyscy się z nas śmiali, że na 5 ietro to i tak złodziej przez okno nie wejdzie. Ale my je załozyliśmy żeby było ciemniej rano i żeby się w domu nie nagrzewało w lato bo bardzo słońce świeciło i spać potem nie mogliśmy.
    Ja polecam.

    #1873974

    julcia2

    polecam, mam, używam
    mam podelewacyjne (czy jak tam się zwą)
    podobno lepsze od tych zwijanych
    ale w praktyce nie sprawdzalam, bo nie bylo potrzeby 😉

    #1873975

    bejka

    Zamieszczone przez An_ki
    Kupujemy mieszkanie na parterze – rozważamy montaż takich właśnie żaluzji –
    jednak zastanawiam się jak sprawdzają się „na codzień”?
    Z jednej strony wiem, że zawsze to jakieś zabezpieczenie, a z drugiej chyba
    jasny sygnał dla potencjalnego złodzieja, ze w domu nie ma nikogo.
    Co o tym sadzicie? Proszę o opinie użytkowników i posiadaczy 😉

    mieliśmy w poprzednim mieszkaniu i dawały nam poczucie bezpieczeństwa, mogę polecić.



    #1873976

    lauidz

    A pokazcie jak wygladaja bo ja sie przyznam ze nigdy nie slyszlam o takich????

    #1873977

    lilavati

    Miałam na starym mieszkaniu, używane bardzo rzadko -tylko jak nie było nikogo w domu na jakiś dłuższy wyjazd, dobijała mnie ciemność i poczucie pustki (nawet nocą) jak miałam zaciągnięte to ustrojstwo

    #1873978

    viccy

    mam żaluzje zaokienne, ale bez tych blokad czyli że nie są antywłamaniowe.
    Nam ktoś je odradził, bo podobno jak mocno sie szarpnie to też da się je wyrwać i podnieś do góry (hmmm nie wiem ile w tym prawdy) ale za to (w ramach tej samej kasy) namówił nas na okna ze specjalnym systemem antywłamaniowym (w klamkach mają specjalne kluczyki).
    No takie żaluzje bardzo, ale to bardzo sobie chwalę, mam potrzebę azylu, oddzielenia się od świata i przez to nie zaglądanie mi do okien. Przez to są w ciągłym użyciu.
    A jaka przyjemność… latem w nocy spuszczam żaluzje, pozostawiam mikroskopijne szparki żeby powietrze wlatywało (nocą jest znaczniej chłodniej niż w dzień) , otwieram okno i prasuję w stroju „ewy z raju” bo tak chol…. jest gorąco.
    I dzięki nim moje dziecko jest nauczone spać przy absolutnej ciemności :D… no to śpimy czasem i do 10 rano…. no przecież ciemno jest. hmmm A że miała tak od samoego początku „od nowości” wiec nie boi się ciemności i to takiej absolutnej że zupełnie nic nie widać. He he jak wyłączą prąd w nocy to chyba ja mam wiekszego stracha do czasu jak nie znajdę jakiejś świeczki a nie młoda:eek:hmmm

    #1873979

    viccy

    Zamieszczone przez lauidz
    A pokazcie jak wygladaja bo ja sie przyznam ze nigdy nie slyszlam o takich????

    poznaj moje dobre serducho i specjalnie dla ciebie fota, ale od wewnątrz czyli z pokoju.

    Na dwór już nie chce mi sie lecieć, ale to samo, nie widać grama światła choc byś miała nie wiem jak jasno w chałupie.

    A i żaluzji polecam kolor (nie musi być mój czekoladowy, choć sie sprawdza hmmm) ale NIE białe, bo kto to będzie mył z zewnątrz, z drabiny hmmm



    #1873980

    lauidz

    Zamieszczone przez viccy
    poznaj moje dobre serducho i specjalnie dla ciebie fota, ale od wewnątrz czyli z pokoju.

    Na dwór już nie chce mi sie lecieć, ale to samo, nie widać grama światła choc byś miała nie wiem jak jasno w chałupie.

    A i żaluzji polecam kolor (nie musi być mój czekoladowy, choć sie sprawdza hmmm) ale NIE białe, bo kto to będzie mył z zewnątrz, z drabiny hmmm

    No prosze jaki bajer:) Ja mieszkam na 15 pietrze wiec razej instalowala nie bede:) Ale dobrze wiedziec ze takie cuda istnieja:) Dziekuje ci bardzo dobra kobietko za fotunie:D
    W dzieciach niech Ci wynagrodza za Twoja dobroc:)

    #1873981

    an-ki

    dziękuję za odpowiedzi – zdecydowaliśmy się na te żaluzje. Teraz tylko pozostaje wysupłać kasę i czekać, aż zamontują :-p
    dzięki raz jeszcze i pozdrawiam

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close