zapytanie :)

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #20731

    frangula

    Cześć dziewczyny, ja jestem jeszcze starającą się o dziecko, lecz chciałam zasięgnąć waszej rady. Czy któraś z Was przed zajściem w ciążę miała problemy z torbielami? Z góry dziekuję za odp. I zyczę miłego dnia 🙂

    Anna

    #287290

    lunea

    Re: zapytanie 🙂

    Tak, niecały miesiąc przed zajściem w ciążę wykryto u mnie torbiel na jajniku. Na początku myslałam, ze ejstem w ciąży, bo okres się spóźniał, ale test wychodził ciągle negatywny. I jak poszłam do gina, to się wystraszył, ze może jest ciąża pozamaciczna (nudności, brak miesiączki i powiększony jajnik przy badaniu) i wysłał mnie na usg. No i okazało się, ze taka sobie dosyć spora torbiel jest na jajniku… prawym chyba. Usg miałam robione w szpitalu, tam mi powiedzieli, ze mam iść do swojego gina i że on poprowadzi leczenie (najpierw próbuje się leczyć farmakologicznie, potem, jak nie ma efektów, to usuwa się chirurgicznie). Ale w szpitalu powiedzieli mi, ze nie muszę teraz uważać, zeby nie zachodzić, ze jak zajdę to się nic nie stanie. No więc dalej z mężem staraliśmy się o dzidzię. Wiem, ze to był okres świąteczny i na wizytę do swojego gina musiałam czekać aż do nowego roku. No i poszłam do niego, a aon zapisał mi orgametril (pochodny progesteronu); Kazał mi brać przez 3 tyg., potem odstawić; miała się pojawić miesiączka od razu po odstawieniu no i miałam do niego się zgłosić po miesiączce. No i dodał, ze lepiej powstrzymac się z „robieniem” dzidziusia aż sprawa z torbielą się nie wyjaśni. Ale też dodał, ze jak zajdę to się nic nie stanie, ze wręcz ten orgametril podtrzyma mi ciążę. No i od 9 czy 10 dnia cyklu „odstawiłam” męża 🙂 Jak się później okazało, nie miało to sensu, bo już byłam w ciąży. Cykle zawsze miałam nieregularne. No i się okazało, ze jak poszłam do swojego gina po nowym roku, to już byłam w ciąży 🙂 No ale oczywiście to była baaaaaaaaaaardzo wczesna ciąża i nie mógł jej wykryć wtedy jeszcze. Oczywiście wpadłam w panikę jak się dowiedziałam o dzidzi, czy te hormony nie zaszkodziły, ale mój gin powiedział, ze wręcz mi pomogły, podtrzymały ciążę. No i mam nadzieję, ze faktycznie nie zaszkodziły. Podczas następnego badania lekarz nie wyczuwał już torbieli, zrobił mi usg, a torbieli ani sladu 🙂 I do dziś nie wiadomo, czy wchłonęła się dzięki dzidzi, czy dzięki tym hormonom. Mam ogromną nadzieję, ze nie zaszkodziły one dzidzi.
    Ale się roz[pisałam 🙂 To pewnie dlatego, ze jestem sama w domu i nie mam z kim pogadać 🙂
    Jakby coś, to pytaj. Pozdrawiam.

    lunea i dzidzia (30.09)



    #287291

    frangula

    Re: zapytanie 🙂

    Serdecznie dziekuję za odpowiedź, napawa optymizmem. Ja niestety w ramach leczenia juz drugi miesiąc przyjmuję tabletki(o zgrozo!) antykoncepcyjne trójfazowe. Za dwa tygodnie ide na kontrolę. Mam nadzieję, że będziemy mogli się juz starać. 🙂 Trzyymaj się ciepło, dbaj o siebie i swoją kruszynkę ( z pewnością i tak to robisz :)). I mam nadzieję, że wkrótce będę mogła częściej pisać w tej części forum 🙂

    Anna

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close