żarloczna opiekunka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #18317

    sihaja

    Muszę się Wam wyżalić bo mnie nosi. Od ponad dwóch miesięcy zatrudniamy opiekunkę do małej. Polecało nam ją kilka osób u których pracowała. Małą zajmuje sie bez zarzutu – dziecko cieszy się na jej widok, jest czyściutkie, opiekunka ma dużo cierpliwości (mała fatalnie je), uczy Martę różnych rzeczy, radzi sobie z jej usypianiem. Ale jest jedno ALE. Opiekunka uwielbia słodycze. Już na początku spytala czy może zrobić sobie kanapkę gdy jest głodna i oczywiście dostała przyzwolenie. A efekt jest taki że bez opanowania wyżera wszystko co słodkie. Zostawiam 3 kawałki ciasta, przychodzę – jest 1. Potrafi zjeść nierozpoczęte jeszcze Delicje z szafki, wypić do końca Pepsi itp. Nawet przez myśl jej nie przejdzie że coś może jest zostawione dla gości albo że zwyczajnie my chcielibyśmy to zjeść. I co ja mam zrobić? Nie mogę się zdobyć na poruszenie tego temu ale może powinnam
    Może coś poradzicie
    Pozdrawiam
    Monika

    #257990

    Anonim

    Re: żarloczna opiekunka

    po prostu nie zostawiaj nic słodkiego w domu, albo zamykaj w szafce na klucz – jeśli masz taką. Jeśli wyjada z lodówki – też zostawiaj niezbędne minimum. Dobry sposób – i nikogo nie urazi 🙂

    Kaśka z Natunią (14 i pół miesiąca 🙂



    #257991

    kleeo

    Re: żarloczna opiekunka

    Wiesz co, nie mam opiekunki, ale wydaje mi sie ze trudno jest znalezc dobra. Jesli jestes z niej zadowolona, a z tego co piszesz to chyba tak, mysle ze powinnas znlaezc jakis dobry sposob, zeby kobitka sie zwyczajnie najadla. Skoro i tak sie zgodzilas na to, zeby zrobila sobie kanapke, to moze wkalkuluj w koszty jakies jedzenie. Kup jej codziennie jakies tanie slodycze, cos do picia (slodkiego oczywiscie:), np z Biedronki, albo Netto i powiedz ze to specjanie dla niej, moze zalapie i nie bedzie ruszac twoich rzeczy.


    kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

    #257992

    gosiek

    Re: żarloczna opiekunka

    popieram- będzie delikatnie 🙂

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /

    #257993

    smoki

    Re: żarloczna opiekunka

    chowaj przed nia slodycze 🙂

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (prawie 9 miesiecy!)

    #257994

    sihaja

    Re: żarloczna opiekunka

    Dziękuję Wam dziewczyny. Jak patrzę na tę sprawę z dystansu (siedzę w pracy) to nie wydaje mi się w tym nic strasznego, ale jak przychodzę do domu i widzę te spustoszenia to mnie wścieklizna bierze, bo ona nawet nie pomysli żeby coś dla nas zostało. To ja będąc u swojej własnej mamy pytam czy mogę otworzyć jakieś ciacha. A ona mi nawet wyżera czekoladki które dostałam od męża i córeczki na Dzień Matki. Zrobię tak jak radzicie, muszę zmienić miejsce składowania słodkości. Ale tak czy inaczej nie jest to miłe że we własnym domu trzeba się uciekać do takich zabiegów.
    Pozdrawiam i dziękuję
    Monika



    #257995

    Anonim

    Re: żarloczna opiekunka

    mnie na początku też było się ciężko przyzwyczaić, że ktoś mi się pęta po domu…. Ale to było dla dobra Natusi 🙂 Teraz już się przyzwyczaiłam, bo niania jest super (chociaż nie bez wad, ale nie rzutujących na sprawy związane z opieką nad Nati). Niestety – z nianią trzeba postępować dyplomatycznie – nie możźesz traktować ją jak zwykłego pracownika – na zasadzie „płacę więc wymagam”. Jeśli w głębi duszy niania byłaby osobą złośliwą – mogłaby wasze niesnaski odbijać sobie na dziecku…

    Kaśka z Natunią (14 i pół miesiąca 🙂

    #257996

    sihaja

    Re: żarloczna opiekunka

    I właśnie dlatego nie chcę robić z tego powodu afery. A nóź żale do nas przeniosłyby się nawet nieświadomie na jej podejście do Marty. A tak ona jest zachwycona małą, a mała nią.
    Pozdrawiam
    Monika, mama 11 mies. Marty

    #257997

    Anonim

    Re: żarloczna opiekunka

    I to jest najważniejsze! Ja też tak uważam, dlatego nie zwracam uwagi na drobiazgi :-)))))

    Kaśka z Natunią (14 i pół miesiąca 🙂

    #257998

    alexje

    Re: żarloczna opiekunka

    mysle, iz dobrym pomysłem jest kupowanie opiekunce tanich słodyczy. uswiadomic ją ze sa one dla niej. skonczy sie wyjadanie, a ty zachowasz dobra opiekunke, dobro dziecka naj…..moze warto



    #257999

    Anonim

    Re: żarloczna opiekunka

    Miałam podobny problem z panią od sprzatania, ale ona nagminnie „czysciła” mi kawę! Też na pocztaku spytała czy może sobie zrobić kawę jak jej sie bedzie chciało kawy,ale ja nie myslalam ,z e komuś może sie chciec kawy non stop…
    Darowałam sobie rozmowy i chowanie kawy, bo byłoby znacznie bardziej głupio mnie gdyby taka ukrytą kawę znalazła.
    Z tymże sprzatala fatalnie, ale za to prasowała rewelacyjnie!
    Teraz już jej nie ma, bo za bardzo mnie wkurzała!
    Kawe wypijam sobie sama, sama tez sprzatam i prasuje i sie nie denerwuje!

    Bruni i Filipek

    #258000

    pluto

    Re: żarloczna opiekunka

    Jak nie masz odwagi, żeby z nią o tym porozmawiać to w lodówce powieś kartkę:”proszę nie żreć !!!” Hi,hi,hi……….

    Ale tak powaznie to pogadaj z nią o tym…..chyba, że Cię stać na żywienie dodatkowej osoby…..opiekunki są bezpardonowe……..jak jej czegoś nie powiesz to będzie wyżerać Wam wszystko jak leci………

    Julka i Karolek rok i prawie miesiąc



    #258001

    agus-25

    Re: żarloczna opiekunka

    🙂 dodaj jakiegoś środka na przeczyszczenie do ciasta, może jak ją pogoni to przestanie tyle jeść ;)))))))) Tylko, że dziecko by na tym ucierpiało , gdyby niania siedziała cały czas w toalecie :)) A tak na serio to może powiedz jej, żeby przynosiła ze sobą jedzenie, że może skorzystać z kuchni np. coś odgrzać itp…

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #258002

    pluto

    Re: żarloczna opiekunka

    Hi,hi,hi………….

    Julka i Karolek rok i prawie miesiąc

    #258003

    annah

    Re: żarloczna opiekunka

    to bardzo nieladnie na nanie ze tak buszuje i wyjada,zle o niej swiadczy.A moze powiedz jej ze chyba macie jakas mysz w domu bo wiecznie slodkie znika?????
    A moze upiecz jej ciasto ,cala blaszke -i powiedz ze zauwazylas ze slodkie bardzo lubi bo zawsze ci cos w domu znika) wiec pozwolilas sobie na takie male co nieco dla niej.

    taka niania nie budzi u mnie zaufania, mialabym podejrzenia ze rowniez dobrze moze robic Rentgena w moich szafkach nie koniecznie w ktorych jest slodkie.

    Anna i Maksio 12.01.03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close