zarobki

ostatnio na babskim spotkaniu rozmawialysmy o zarobkach w Polsce i padla historia znajomej ktora wlasnie wybiera sie za granice bo nie bedzie tutaj cyt. zapie……… za 3 tys .
pomyslalam ze 3 tys to chyba calkiem porzadna kwota ( sredniej wielkosci miasto , jedno dziecko i pracujacy maz ) . zastanawialam sie jakie dzis sa nasze potrzeby finansowe tak bez szalenstw ale zeby na wszystko starczalo plus male oszczednosci.
pozdrawiam i zachecam do dyskusji
u mnie pada 🙁 a rano bylo tak pieknie ….

38 odpowiedzi na pytanie: zarobki

nena752007-03-02 12:01:34

Re: zarobki

Dla jednej osoby 3 tysiące to mało dla innej wystarczająco. Było już kilka wątków na ten temat…Nigdy nie da się określić ile to jest dużo ile mało dla wszystkich. Ja w tym miesiącu zapłaciłam ponad 1 500 zł samych rachunków (w tym 660 zł za przedszkole Tomka). Mój mąż tyle samo na spłatę kredytu mieszkaniowego i samochodowego. Jak widzisz u nas 3 000 zł to same opłaty i rachunki.

Wioletta i Tomek 3 3/12

kiara2007-03-02 12:10:03

Re: zarobki

Tego chyba nie da sie do konca okreslic. Moim zdaniem czlowiek nigdy nie bedzie zarabial wystarczajaco duzo-im wiecej zarabia tym ma wieksze wymagania,wiecej by chcial miec.

Ania i 20.09.2005

nusiak2007-03-02 12:20:30

Re: zarobki

zgadzam sie . w miare jedzenia rosnie apetyt 🙂

joassia2007-03-02 12:20:45

Re: zarobki

Zgadzam sie z Toba. Zawsze sie dazy do wiecej i lepiej i nic w tym zlego. Wazne, aby sie w tym wszystkim nie zatracic i zeby pieniadz nam swiata nie przyslonil.
Tez bym chciala wiecej, ale nie narzekam. Mamy dwie pensje, zyjemy wygodnie, oszczedzamy. Mi tam jest dobrze.

gutek2007-03-02 12:55:19

Re: zarobki

Jak dla mnie , na dzień dzisiejszy- starczyłoby 2000 zł /mc. Teraz mamy 1600 , z czego 700 zł to opłaty, 400 zł dziecko (pieluchy, mleko, jakieś ubranka, kosmetyki…), zostaje nam 500… gdyby zostawał 1000 mogłabym powiedzieć że żyjemy dostatnio:)
Ale są ludzie dla których i 5000 na wydatki to bardzo niewiele…. Dla mnie nowe buty to luksus, a dla kogoś innego potrzeba pierwszego rzedu 😛

joanka242007-03-02 13:35:31

Re: zarobki

ale Ci się dzisiaj zebrało na dyskusje….


Asia, Mila i Wika

fresz2007-03-02 14:23:25

Re: zarobki

No cóż – widać każdy ma inne potrzeby !!!


A & K & M

jagoda2007-03-02 14:51:12

Re: zarobki

To nie zalezy chyba tylko od wielkości miasta i potrzeb ale od doświadczenia, wykształcenia i rodzaju pracy, którą się wykonuje………

Jagoda i Wojtek

kateczka2007-03-02 15:24:50

Re: zarobki

W Polsce nie starczalo nam na wszytskie nasze potrzeby i zachcanki(niestety ja uwielbiam wydawac kase na ciuchy kosmetyki,duperele;),mielismy 2000 na nasza trojkem z tym ze ja nie pracowalam.Rodzice zawsze by nam pomogli ale chcielismy byc samodzielni.Teraz mamy jakies 1000 euro na tydzien,starcza nam na wszytsko i sporo odkladamy na konto.MAz sie napracuje,bo robi duzo nadgodzin,ale idzie z checia do pracy bo przynajmniej wie za co robi.Do Polski chyba juz nie wroce,mimo ze tesknie za rodzinai przyjaciolmi,ale nie wyobrazam sobie znowu zyc za 2000 zl na miesiac:/

Katka&Krzys(26.01.06)

lilavati2007-03-02 15:44:01

Re: zarobki

No i od tego czy jesteś on czy ona

Ania & Mati & Wojtek

joanka242007-03-02 17:14:17

Re: zarobki

“ciuchy, kosmetyki, duperele” versus “rodzina i przyjacieje”…
Zabrzmiało gorzko… sorry, że się czepiam, mam ciężki dzień
Pozdrawiam Cię ciepło!


Asia, Mila i Wika

joannar2007-03-02 20:36:09

Re: zarobki

Nie strasz mnie, że mi się zachce, bo ja tez na wylocie. Ale WRACAMY. Za 2,5 roku:))

Asia & PAA Kids Co.:

kateczka2007-03-02 20:37:28

Re: zarobki

Masz racje Polu.Za rodzinka sie teskni ale jednak gore bierze jakosc zycia.A jutro przylatuja do nas na tydzien moi tesciowie:)Cale szczescie ze bardzo ich lubie wiec nie moge sie doczekac:)Miesiac temu byli moi rodzice,bylo tak milo ale tydzien niestety szybciutko zlecial…Ten z tesciami minie na pewno rownie szybko,ale dobre i to!Pozdrawiam.

Katka&Krzys(26.01.06)

eli252007-03-02 20:43:04

Re: zarobki

Też z chęcią wyjechałabym albo z tego karju albo z tego miasta gdzie niestety nie ma dla mnie pracy.

Julia i

kateczka2007-03-02 20:48:08

Re: zarobki

ok jak masz zly dzien to mozesz sie mnie czepiac;)Tez tak czasem mam:)Nie chodzilo mi o to ze ciuchy i kosmetyki sa dla mnie wazniejsze od rodziny.Najblizsza rodzine synka i meza mam ze soba,a trzyma mnie tu bardzo dobry komfort zycia.W Polsce moze i niczego mi nie brakowalo ale to ze wzgledu na pomoc rodzicow,ale jak dlugo mozna byc na ich utrzymaniu.Tu jestesmy calkowicie niezalezni i dobrze nam z tym.

Katka&Krzys(26.01.06)

joannar2007-03-02 20:48:29

Re: zarobki

Ja Ci powiem tak. Nie zarzekam się nigdy () bo życie weryfikuje niejednokrotnie takie zarzekanie. Ale nie wyobrażam sobie stałego pobytu tam, bo moi rodzice i siostra zapłakaliby sie. Chyba, że ich ściągniemy 🙂 Wtedy mogę tam żyć i żyć 🙂

Asia & PAA Kids Co.:

nucha2007-03-02 20:59:56

Re: zarobki

Dokładnie, gdyby moja rodzina (ta oprócz męza i synka, najbliższa, czyli rodzice, rodzina siostry) pojechaliby, albo wiedziałabym, że dojadą, mogłabym chyba wyjechać nawet jutro…ale takiej opcji raczej nie ma…:(

Ania i

helenb2007-03-03 07:35:21

Re: zarobki

Jednym 3 tys juz nie starcza, a inni marzą o takiej kwocie.
Życie…

kotus2007-03-03 09:07:01

Re: zarobki

Gdybym z tych pieniędzy nie musiała spłacać żadnych kredytów do tego miała swoje spłacone mieszkanie to myśle,że te 3 tys starczyły by mi na moja 6 rodzinkę.Ale niestety same spłaty kredytowe kosztuja nas więcej niż ta kwota,a jeszcze mniej zostaje nam na zycie,ale mimo to czuje sie szczęsliwa w Polsce:-)

kto opanowuje samego siebie więcej znaczy,niż zdobywca miasta

helenb2007-03-03 10:51:40

Re: zarobki

Bo pieniadze szczęścia nie dają.
No nie Kotuś?
Trzeba najpierw nauczyć się, byc szczęśliwym.

kotus2007-03-03 10:56:14

Re: zarobki

yes of course:-)

kto opanowuje samego siebie więcej znaczy,niż zdobywca miasta

ciapa2007-03-03 12:16:29

Re: zarobki

Noo ja się tak właśnei ostatnio zastanawiałam, bo miej wiecej taka kwote czyli 3 tys zł (z naszymi dodatkowymi pracami) mamy do dyspozycji z moim męzem, ale spłaty kredytu i moja szkoła, rachunki, przedszkole i zostaje jakieś 300 zł na cały miesiąc na życie – fajnie nie? z boku moze kwota i ładnie wygląda ale realia zabijają.
Myslimy właśnie nd przeprowadzką Warszawa/Irlandia 🙁
Bo tu raczej szans na cokolwiek nie widzimy. Smutne niestety.

Kaśka i Mikołaj

women2007-03-03 18:13:19

Re: zarobki

Szukam pracy od jakiegoś już czasu, ale oferty są zdumiewające – oferują mi 600zł na rękę. W sumie nawet i to bym wzięła, bo od czegoś trzeba zacząć, ale i to znajdą się lepsi ;] Z chęcią wyjechałabym za kateczką za granicę i prowadziła tam dostani żywot, ale nie ma tak dobrze, niektórzy nie mają takiej możliwości 🙂

ahimsa2007-03-03 18:26:43

Re: zarobki

A brutto czy netto?:)

Mat 2,4l. i lipcowy chłopczyk

nena752007-03-03 18:31:49

Re: zarobki

Z tym bym polemizowała…Nie wiem czy ktokolwiek może być szczęśliwy patrząc na swoje głodne dziecko, siedzieć przy świecach, bo brak pieniędzy spowodował wyłączenie światła i ogrzewania a wogóle to znalazł się na bruku, bo nie płacił za mieszkanie.
Mówi się, że “pieniądze szczęścia nie dają”, ale dają spokojne życie a to moim zdaniem można równoważyć ze szczęściem..

Wioletta i Tomek 3 3/12

nucha2007-03-03 18:43:22

Re: zarobki

Zgadzam się…
Podobnie jest z miłością, nią też się nie nakarmisz ani nie opłacisz rachunków…:(

Ania i

women2007-03-03 19:11:56

Re: zarobki

Zgadzam się w 100%.

kotus2007-03-03 19:22:11

Re: zarobki

Mówiąc,ze pieniądze szczęścia nie dają mam na myśli ludzi,którzy wyjeżdżając spełniają swoje zachcianki.Z postu krecika raczej nie wynika,że ta kobieta zyła w biedzie,no chyba,że koleżanki,które o niej rozmawiały nie znały dokładnie jej sytuacji.Zgadzam się,że pracować trzeba i szukać mozliwosci,aby dzieci głodu nie cierpiały,ale problem moze sie zacząć kiedy ludziom jest wiecznie mało,a swoje szczęście buduja tylko na ilości zdobytych pieniędzy.Chyba zgodzisz się,że tacy ludzie istnieją,którzy nie maja zdrowego podejścia do pieniądza.Znam biznesmenów,którzy nie zaspakajają swoich próżności i znam biedaków,którzy zyja tak jak by mieli kupę pieniędzy,zapożyczaja się bo muszą mieć to bez czego mozna naprawdę się obejśc.Dla mnie najważniejsze jest ,abyśmy mieli w co się ubrac ,co zjeść i mieli dach nad głową.I naturalnym jest ,ze nie muszę mieć wszystkiego,a moje szczęście od tego nie zależy

kto opanowuje samego siebie więcej znaczy,niż zdobywca miasta

2007-03-03 19:56:21

Re: zarobki

powiem tylko, że chciałabym mieć trzy tysiące miesiecznie do wydania…. narazie mogę o tym tylko marzyć….

W.

marzena292007-03-03 20:13:22

Re: zarobki

3 tysiące to dla mnie szczyt marzeń.Niestety zarabiam duuuużo mniej.W naszym małym mieście nie ma nawet takiej mozliwości.(z tego co sie orientuję)

eunike2007-03-03 21:07:03

Re: zarobki

No bo tak naprawdę, to pieniądze szczęścia nie dają, ale bardzo pomagają je zdobyć

A tak serio – na szczęście człowieka składa się przecież wiele rzeczy, a nie tylko jedna. Niektórych nie da się kupić (np. miłość), ale inne owszem, kosztują. Np. w moim przypadku jedną z rzeczy, która złożyłaby się na moje ogólne poczucie szczęścia byłyby dalekie podróże. No i cóż, dopóki nie mam wystarczająco dużo kasy, mogę sobie tylko pomarzyć…


Cyprianek (listopad 2005)

baniutka2007-03-03 21:35:14

Re: zarobki

Ja byłam w szoku jak zaproponowano mi pracę w Zusie za 1000 brutto, co na rękę daje trochę ponad 700 zł. To dopiero jest płaca!!! Wolę z dzieckiem w domu siedzieć.

Basia i Tymonek 19.04.06

ahimsa2007-03-03 22:23:50

Re: zarobki

W odpowiedzi na:


No bo tak naprawdę, to pieniądze szczęścia nie dają


Pieniądze szczęścia nie dają…dopiero zakupy!;))))

Mat 2,4l. i lipcowy chłopczyk

lauidz2007-03-03 22:34:56

Re: zarobki

Szalona ta Twoja kolezanka – bez watpienia za granica moze zarobic wiecej, ale koszta zycia tez sa wieksze, plus rozstanie z rodzina itp…. 3 tys to szczyt marzen dla wielu Polakow.
ewa

2007-03-04 07:47:00

Re: zarobki

W odpowiedzi na:


Dla mnie najważniejsze jest ,abyśmy mieli w co się ubrac ,co zjeść i mieli dach nad głową.I naturalnym jest ,ze nie muszę mieć wszystkiego,a moje szczęście od tego nie zależy


Często się Kotuś z Twoimi poglądami nie zgadzam, ale w tym co tu piszesz zgadzam się w 100% :))

Co do wątku to… Nie lubię jak jeden drugiemu zagląda do portfela i komentuje… Nie chodzi mi o to, żeby nie rozmawiać o swoich zarobkach. Swoją drogą do tego tu w wawie na początku nie mogłam przywyknać. Jak kogoś pytałam ile zarabia ro robił wielkie oczy, albo jak sama mówilam ile zarabiam. Wśród znajomych pochodzących z moich stron pieniądze to nie temat tabu tylko normalna kolej rozmowy o pracy. No ale to już inny temat.

kasia2007-03-04 10:42:10

Re: zarobki

Zarabiając 3 tys, i jeszcze pracujący mąż? U mnie taka kwota to baaaaaardzo dużo. Oczywiście zależy w jakim mieście się mieszka. My mieszkamy koło niewielkiego miasta i średnia płaca tutaj jest o wiele niższa. Ale też wiadomo, że im większe zarobki tym większe wydatki.

Malwina&Patryk

Znasz odpowiedź na pytanie: zarobki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
karmiaca mama???
czy karmiac piersia mozna pojsc na solarium??? czy moze to w jakis sposob zaszkodzic? czy po 5 tyg. od porodu mozna pojsc na solarium?? Miki i synuś
Czytaj dalej
Odradzam
farba do włosów palette color xxl
!Dziewczyny wczoraj użyłam tej farby i przeżyłam koszmar. Wybrałam kolor-czysta playna- przy nakładaniu poczułam pieczenia, kłócie i wogóle bół okropny. Pominucie biegłam do łazienki zamyć to cholerstwo, zimną wode lałam
Czytaj dalej