Zastanawia mnie to!

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #25618

    alicja23

    Dziewczyny! Gdzieś przeczytałam,że temperaturę należy mierzyć zaraz po przebudzeniu (przed wykonaniem jakiejkolwiek czynności!) w pochwie (5 min.), w odbytnicy (5 min.) lub w ustach (8 min.) (nie pod pachą!) termometrem rtęciowym (nie elektronicznym!) Która z powyższych metod jest najlepsza??

    #341891

    violka

    Re: Zastanawia mnie to!

    Moim zdaniem wszystkie metody są dobre…….wybór należy do Ciebie 🙂
    Z tego co wiem, większość dziewczyn mierzy w ustach, ja również…………
    Wybrałam tą metodę tylko dlatego, że po prostu tamtych się boję :)) ……..w razie gdyby termometr pękł mi w ustach to można to szybko wypluć, a co bym zrobiła gdyby pękł mi w pochwie albo w odbycie :))) wiem, że nie ma takiej możliwości żeby termometr sam pękł, ale ostrożności nigdy za wiele…………..

    pozdrawiam
    violka



    #341892

    kathrin78

    Re: Zastanawia mnie to!

    Tak, temperaturkę mierzy się zaraz po przebudzeniu w podanych przez Ciebie miejscach. Ważne aby stale mierzyć o tej samej godzinie, tym samym termometrem i w tym samym miejscu. Jeżeli chodzi o termometr to większość źródeł zagranicznych podobnie jak większość lekarzy skłania się do opini, że pomiary można wykonywać zarówno termometrem rtęciowym jak i elektronicznym – do tego celu przeznaczonym. Zarówno w termometrach lekarskich (rtęciowych) jak i w wielu elektronicznych jest taka sama granica błędu dopuszczalnego : +/- 0,1 ° C . Niestety zdażają się jeszcze w sprzedaży termometry elektroniczne o granicy błędu: +/- 0,2 ° C – i takie właśnie nie nadają się do pomiaru podst. temp. ciała.

    Co zaś o rodzaj termometru, to jeżeli stosuje się elektroniczny – to najczęściej są to specjalne termometry o zastosowaniu do pomiaru podstawowej temperatury ciała. Ja mierzę właśnie takim – ma delikatną dość miękką końcówkę – która nie jest w doku chłodna. Jest to Cyclotest Lady – specjalnie do tego celu przystosowany (w zestawie oprócz termometra jest książeczka o pomiarze temperatury i płodności kobiecej, zestaw kart obserwacji cyklu i ołóweczek). Pomiar wykonuję w pochwie. Ale wybór miejsca to osobista sprawa każdej z nas.

    Moje wykresiki

    #341893

    aggulka

    Re: Zastanawia mnie to!

    Przepraszam za bezpośredniość (jest w ogóle takie słowo?), ale nic na świecie nie skłoniłoby mnie do włożenia sobie w wyzej wymienione miejsca (może z wyjątkiem ust) szklanego termometru, w dodatku z rtęcią w środku. O NIE! Myslę, że elektroniczny nadaje się świetnie. Zwłaszcza taki specjalny do tego celu. Pozdrawiam serdecznie, Agata

    #341894

    kathrin78

    Re: Zastanawia mnie to!

    Takie same obawy ma mój mężulek – też stwierdził, że nie pozwoliłby mi wkładać rtęciowego, bo poprostu byłby cały czas w strachu, co by było gdyby… On wogóle zawsze się o mnie boi

    Moje wykresiki

    #341895

    zuzanna

    Re: Zastanawia mnie to!

    jesli moge zapytac:
    jaki jest koszt takiego termometra?

    Zuzanna
    Temperaturki



    #341896

    kathrin78

    Re: Zastanawia mnie to!

    Płaciłam prawie 10 euro, ale to przez te „bajery” dodatkowo…

    Moje wykresiki

    #341897

    aggulka

    Re: Zastanawia mnie to!

    Oj, kochane te nasze chłopy. Mój jest taki sam .
    Pozdrawiam, Agata

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close