zasypianie po kąpieli –POMOCY!!!!!

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #112205

    sysunia83

    A my mamy problem z naszym maleństwem (8 tygodni ma Nadia). Już myślałam że się coś poprawiło ale nic z tego. Chodzi o zasypianie po kąpieli. Niby wszędzie piszą że woda uspakaja maluchy a u nasz jest na odwrót chyba. Nadia w kąpieli jest tak aktywna i pobudzona że po niej ma problem z zaśnieciem. Kąpiemy ja po 19 później cyc (czasami też marudzi wypluwa go i znów łapczywie łapie więc odczekam trochę i daje jej jeść jak jest spokojniejsza) i zaczyna się….usypianie przez 2 godziny. Czasem jak za XXXXX razem przystawię ją do piersi to jej się uśnie ale to już po 2 godzinach wcześniejszych prób usypiania. Już próbowaliśmy chyba wszystkiego. W pokoju jest półmrok,cisza itd (wszystko tak jak zalecają do wyciszenia dziecka)
    Jedyną rzeczą która ją szybko usypia to muzyka ale po kilku minutach się budzi i znów jest to samo i tak w kółko.
    W dzień podobnie. Zanim zaśnie twardo to kilka razy się wybudzi. Już oczka ma takie malutkie i widać po niej że jest tak zmęczona a mimo to ciągle się wybudza. Dziś od 9 rano walczymy ze spaniem i kilka razy jej się przysnęło na chwilę ale tak twardo zasnęła dopiero po 12 i teraz śpi. W dzień najlepiej zasypia w kombinezonie w nosidełku przy otwartym oknie (śpi długo nie rozbudza się i szybko zasypia) może to przez świeże powietrze a może dlatego że jest ciasno opatulona!!!!
    Wiem że pewnie niewiele z was ma problem z wieczornym usypianiem ale może mógłby mi ktoś coś doradzić.
    dodam tylko że mała nie ma i nie chce zaakceptować smoczka

    #5081985

    apolosiek

    Zamieszczone przez sysunia83
    A my mamy problem z naszym maleństwem (8 tygodni ma Nadia). Już myślałam że się coś poprawiło ale nic z tego. Chodzi o zasypianie po kąpieli. Niby wszędzie piszą że woda uspakaja maluchy a u nasz jest na odwrót chyba. Nadia w kąpieli jest tak aktywna i pobudzona że po niej ma problem z zaśnieciem. Kąpiemy ja po 19 później cyc (czasami też marudzi wypluwa go i znów łapczywie łapie więc odczekam trochę i daje jej jeść jak jest spokojniejsza) i zaczyna się….usypianie przez 2 godziny. Czasem jak za XXXXX razem przystawię ją do piersi to jej się uśnie ale to już po 2 godzinach wcześniejszych prób usypiania. Już próbowaliśmy chyba wszystkiego. W pokoju jest półmrok,cisza itd (wszystko tak jak zalecają do wyciszenia dziecka)
    Jedyną rzeczą która ją szybko usypia to muzyka ale po kilku minutach się budzi i znów jest to samo i tak w kółko.
    W dzień podobnie. Zanim zaśnie twardo to kilka razy się wybudzi. Już oczka ma takie malutkie i widać po niej że jest tak zmęczona a mimo to ciągle się wybudza. Dziś od 9 rano walczymy ze spaniem i kilka razy jej się przysnęło na chwilę ale tak twardo zasnęła dopiero po 12 i teraz śpi. W dzień najlepiej zasypia w kombinezonie w nosidełku przy otwartym oknie (śpi długo nie rozbudza się i szybko zasypia) może to przez świeże powietrze a może dlatego że jest ciasno opatulona!!!!
    Wiem że pewnie niewiele z was ma problem z wieczornym usypianiem ale może mógłby mi ktoś coś doradzić.
    dodam tylko że mała nie ma i nie chce zaakceptować smoczka

    A próbowałaś przestawić porę kąpieli? Na wcześniejszą? Kto powiedział, że kąpiel ma być tuż przed spaniem?



    #5081986

    sysunia83

    Zamieszczone przez a-polonia
    A próbowałaś przestawić porę kąpieli? Na wcześniejszą? Kto powiedział, że kąpiel ma być tuż przed spaniem?

    próbowałam i jak przestawię na np 17 czy 18 to po kąpaniu i tak jest to samo.

    #5081987

    apolosiek

    Zamieszczone przez sysunia83
    próbowałam i jak przestawię na np 17 czy 18 to po kąpaniu i tak jest to samo.

    Może jej się tak kąpiel podoba, że chce jeszcze? 😀

    Jej – to nie wiem, co poradzić :Hmmm…:

    #5081988

    Anonim

    Kąpiel często uspokaja,ale czasem ożywia.Kąp ją wcześniej i nie kładź od razu spać niech po leży.Moja mała lubi po kąpaniu poleżeć na golaska oczywiście mamy bardzo ciepło w łazience.A potem na łóżku z nią poleż i po 10-15 minutach daj cyca.
    Myślę że podziała.

    #5081989

    agnieszkaja

    sysunia83 dużo mam ma taki sam problem ja jestem jedna z nich. Moja mała ma juz 5 miesięci i teraz zasypia w ciagu godziny po kapieli. A jak miala tak 2-3 miesiące to czasami i przez 3 godziny nie chciala spac. jak juz bardzo byslismy zdesperowani jej placzem to uzywalismy suszarki.
    Jedyna rada to przeczekac ten stan az mala nauczy sie usypiac. My siedzimy przy lozeczku i lekko ja bujamy otulamy raczki zeby sie nie wybudzala ale czasami to tez nic nie daje. Moja corcia najlepiej spi na spacerze w wozku tak jak piszesz opatulona.
    Ostanio sluchalam audycji ze 30% dzieci ma problem z usypianiem.



    #5081990

    sysunia83

    Zamieszczone przez agnieszkaja
    sysunia83 dużo mam ma taki sam problem ja jestem jedna z nich. Moja mała ma juz 5 miesięci i teraz zasypia w ciagu godziny po kapieli. A jak miala tak 2-3 miesiące to czasami i przez 3 godziny nie chciala spac. jak juz bardzo byslismy zdesperowani jej placzem to uzywalismy suszarki.
    Jedyna rada to przeczekac ten stan az mala nauczy sie usypiac. My siedzimy przy lozeczku i lekko ja bujamy otulamy raczki zeby sie nie wybudzala ale czasami to tez nic nie daje. Moja corcia najlepiej spi na spacerze w wozku tak jak piszesz opatulona.
    Ostanio sluchalam audycji ze 30% dzieci ma problem z usypianiem.

    dzięki za tą odpowiedz bo już myślałam że tylko ja tak mam. Widzę że mnie dobrze rozumiesz bo chyba mamy podobnie z naszymi pociechami. Mam nadzieję że faktycznie to minie z wiekiem – czekam na to z niecierpliwością.

    #5081991

    goracakawa

    A może ją coś boli jak ją myjesz?
    Może też coś takiego zaobserwowałaś przy przewijaniu lub ubieraniu – kiedy musisz troszkę dziecko „powiginać”?

    #5081992

    kkurka

    hmmm …8 tyg to maleństwo ale polecam i na zaś książke ” UŚNIJ WRESZCIE” u mnie w 2 przypadkach 😀 sprawiła CUDA do ściągniecia z internetu 😉
    cierpliwości dużo 🙂

    #5081993

    m-amp-m-s

    Malutka potrzebuje czasu żeby zaakceptować ten rytuał.
    Rozumiem że kapiecie codziennie??
    U mnei na wątku dziewczyny po kapieli robią masaż dzieciom – to je uspokaja i relaksuje.

    I nie wiem czy dobrze zrozumialam – chcesz aby mała zasneła ci przy piersi?
    A co do opatulania – na pewno to lubi – czuje się wtedy bezpiecznie – do tego świeże powietrze – mój tak spał po 3-4 h w dzień.

    Również polecam lekturę – uśnij wreszcie nie czytałam ale język niemowląt tak – są tam rady niby oczywiste ale nie zawsze robimy to jak powinniśmy – u mnie z czasem się okazało ze noszenie na rękach po mieszkaniu i bujanie dawało przeciwny od zamierzonego efekt:Foch:



    #5081994

    martitka

    Mój syn od 2 miesiąca życia ma problemy z zasypianiem na początku zganiałam to na kolki ale kolki minęły a problem pozostał. Najgorzej tak jak piszesz było wieczorem jak już zasnął to zaraz wybudzał się z płaczem i tak przez około 1-2h, od około 2 tygodni zasypia o 19-19:30 i się nie wybudza, a wszystko dlatego że jak był chory mało jadł i zauważyłam że jak nie je przed snem to się nie budzi no i dzisiaj np zjadł butle o 18 (odbiło się porządnie z kilka razy) o 19 kąpiel o 19:20 dziecko śpi, albo już wyrósł z tego wybudzania się albo może za ciężko było mu na żołądku po obfitej kolacji i dlatego się wiercił i budził.

    #5081995

    apolosiek

    Zamieszczone przez M&
    Malutka potrzebuje czasu żeby zaakceptować ten rytuał.
    Rozumiem że kapiecie codziennie??
    U mnei na wątku dziewczyny po kapieli robią masaż dzieciom – to je uspokaja i relaksuje.

    I nie wiem czy dobrze zrozumialam – chcesz aby mała zasneła ci przy piersi?
    A co do opatulania – na pewno to lubi – czuje się wtedy bezpiecznie – do tego świeże powietrze – mój tak spał po 3-4 h w dzień.

    Również polecam lekturę – uśnij wreszcie nie czytałam ale język niemowląt tak – są tam rady niby oczywiste ale nie zawsze robimy to jak powinniśmy – u mnie z czasem się okazało ze noszenie na rękach po mieszkaniu i bujanie dawało przeciwny od zamierzonego efekt:Foch:

    Coś mi się kojarzy, ze masaże, to po trzecim miesiącu :Hmmm…:

    A jeśli chodzi o lekturę w celu znalezienia inspiracji, to bardziej polecam „Język niemowląt”, niż „Uśnij wreszcie”…



    #5081996

    tuya

    Zamieszczone przez M&
    (…) u mnie z czasem się okazało ze noszenie na rękach po mieszkaniu i bujanie dawało przeciwny od zamierzonego efekt:Foch:

    dokładnie … ja synka do roku usypiałam na rękach… z córką robiłam więc to samo, a ta się wiła, szamotała… w końcu zmęczona tym usypianiem, trochę podirytowana ostentacyjnie włozyłam ją do łóżeczka, przykryłam kołderką i wyszłam – efekt? 3 min dziecko spało:Niepewny:

    #5081997

    mordeczka

    Ja mam już trochę wyrośnięte dzieci,ale pamiętam jak Maja była mała lubiła zasypiać opatulona w rożku /akurat była zima/.Zostawiałam ją samą w pokoju i po chwili już spała.
    Adam był bardzo rozpieszczony/bo pierworodny/i niestety zasypiał z nami i długo trwało zanim wreszcie zasnął.
    8 tygodni-to jeszcze maluszek-musicie być konsekwentni i wytrwali.

    DOROTA

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close