zasypianie przy cycu…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #38300

    lena25

    Moje Kochane, poradźcie co robić: moja dwutygodniowa córeczka upodobała sobie świetny sposób zasypiania – z cycem w buzi… byłoby to do przeżycia gdyby nie fakt, że ona najchętniej spałaby trzymając go w buzi przez całą noc 🙁 Za każdym razem gdy chcę ją położyć do łóżeczka budzi się i wrzeszczy szukając buziakiem… czasami próbuję ją położyć do łóżeczka trzy lub cztery razy…
    Próbowaliśmy z mężem przerzucić ją na smoczka (kupiliśmy Nuka – 0-3mc), bo może ma taki silny odruch ssania, i jak to się skończyło? Wypluwaniem, aż za którymś razem wręcz zwymiotowała i… skapitulowaliśmy 🙁
    A może Wy macie jakiś sposób na małego ssaka? Może da się jakoś przekonać ją do smoczka…?
    Dzięki za każdą radę…

    Pozdrawiam cieplutko 🙂

    Lena i Nikola (14.01.2004)

    #500692

    malaaga1

    Re: zasypianie przy cycu…

    mam ten sam problem..maluszek ma 2 tyg….nie akceptuje smoka..:( wypluwa…marudzo całą noc ..jestem zmeczona



    #500693

    mirabelka79

    Re: zasypianie przy cycu…

    ja mam core 6 tygodnowa…sa dni kiedy robi dokladnie to samo….sa dni kiedy jest lepiej i daje sie spokojnie odlozyc do lozeczka.
    zato ona wogole nie spi, spi moze jakies 8-10 godzin na dobe, nie jest to dlugi sen tylko pol godzinne drzemi, czasem jak uda sie jej przespac ciurkiem 2 godziny to jest sukces.
    tez jestem zmeczona….od 24.00 tej nocy do teraz czyli do 16.00 spala 4 godziny z przerwami….czyli na 16 godzin spala 4….chodze na rzesach…czekam tylko na meza zeby mu ja dac i wyjsc chociaz na pol godziny bo jak nie to zwariuje….

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #500694

    yohanna

    Re: zasypianie przy cycu…

    Mój synuś robi podobnie – zasypia przy cycu, a jak mu go wyjmę to zaraz się budzi i chce dalej ssać. Czasem trwa to naprawdę bardzo długo… Nie znalazłam na to jeszcze skutecznego sposobu, ale do smoczka nie radziłabym dziecka przyzwyczajać, bo efekt moę być taki, ę nie będzie potem chciało ssać piersi (tak czytałam).
    Pozdrawiam i życzę wielu przespanych nocy 😉

    Asia i Dominiczek (ur 07.01.2004)

    #500695

    Anonim

    Re: zasypianie przy cycu…

    Też to przerabialiśmy;-) Jasiek akurat nuka zaakceptował, ale nie silikonowego tylko zwykłego, może taki spróbujcie? I jeszcze jak układałam go na boczku, starałam się, żeby kocyk lekko przytrzymywał smoczek, wtedy nawet jak mu się lekko wysunął, kocyk przytrzymywał a Jasiek zasysał;-) robię to zresztą do dzisiaj

    Powodzenia z Małym Ssakiem:)

    Aba i Jaś (04.11.03)

    #500696

    Anonim

    Re: zasypianie przy cycu…

    Jasiek ssie smoczka i nie mam problemów z karmieniem.. a karmię tylko i wyłącznie piersią. Czasami Dzieciaczki to takie ssaki, że bez smoczka ani rusz;-) ale śpi bez smoczka, tzn. usypia i wypluwa:)

    Aba i Jaś (04.11.03)



    #500697

    alak

    Maja do tej pory jest nałogowym ssaczem 🙂

    Dla niej smoczek był jak zbawienie, ale odradzam silikonowe. Doskonałe są kosmiczne smoczki z canpola (okrągłe końcówki) – odkąd mamy ten egzemplarz każdy inny jest niedobry. Jeżeli dziecko potrzebuje ssać nie można mu zabraniać smoczka!A poza tym smoczek absolutnie nie przeszkadza w karmieniu piersią. Maja zresztą sama daje znać, kiedy wcale smoczka nie chce.

    Alicja,Maja (09.09.03)

    #500698

    mausky

    Re: zasypianie przy cycu…

    to nieprawda, dzieci, które mają silny odruch ssania potrzebują albo cycka, albo smoczka, moj też tak wisiał przy piersi, dopiero smok pomógł, Aventu był najlepszy. przyzwyczjałam kilka dni, ale potem był spokój . A Tymek nigdy by nie pomylił smoka z cyckiem. I chce cycka nade wszystko.

    pozdr

    Aneta i Tymek ur 19.10.2003

    #500699

    monia27

    Re: zasypianie przy cycu…

    hmmm ja nie mialam tego problemu bo maly mial zoltaczke i duzo spal Gdzies jak mial miesiac bylo podobnie,jak u Ciebie, skapitulowalam i wzielam malego od lozka i tak spimy razem do tej pory .Trzeba przyznac ,ze karmienie jest duzo latwiesze w nocy a dzieciak jak Cie czuje obok to nie musi miec cyca w buzi ,zeby spac spokojnie.Powodzenia

    Monia i Tymonek (08.08.03)

    #500700

    sprezynka

    Re: zasypianie przy cycu…

    To może jeszcze popróbujcie ze smoczkim…Moja mała miała tak samo no i przejadała się, bo chcac nie chcac mleko nadal lecialo. Potem byly wymioty. Kupilismy smoczka (maz jechal w nocy do apteki…) i oczywiscie go nie chciała. Położna mi poleciła taki sposób: pomoczyć smoczka w ciepłej wodzie z dodatkiem odrobiny cukru i podać go przy piersi, jak już będzie najedzona. Po killku próbach się udało. Całe szczęście bo bym karmiła 24h. Radzę to samo…Pozdrawiam!!!

    Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)



    #500701

    sprezynka

    Re: zasypianie przy cycu…

    Przy silnym odruchu ssania…raczej nie ma szans. Pozdr!

    Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)

    #500702

    oliweczka

    Re: zasypianie przy cycu…

    Witaj
    Mamy podobny problem. Nasza Natenka zasypia przy cycusiu od samego poczatku, ssac na poczatku tylko jedna piers przez skromne 5 min. Martwilam sie, czy aby dojada, czy jej to wystarcza. Teraz staram sie przedluzac jej nieco czas miedzy posilkami (wczesniej jadala co godzine), wkladajac jej wlasnie smoczka. Nie powiem, aby za nim przepadala – wypluwa, krzywi sie, ale jak juz denerwuje sie do czerwonosci, a cyca dalej nie ma, to w koncu akceptuje „zastepce” i jakos zasypia. Wiem, ze przyzwyczajanie malej do smoka nie jest dobre, ale moje piersi nie wytrzymywaly cogodzinnych tortur.
    Nie namawiam do uzywania, ale moze sprobujcie ja troszke „przetrzymac” bez cyca – czasem placz jest zbawienny – i podajcie wtedy smoczek. Moze zaakceptuje?…

    Ania i Natunia (12.01.04)



    #500703

    anastazja

    Re: zasypianie przy cycu…

    To o czym piszesz chyba wszystkie przerabialysmy 🙂 …. najlepiej pomaga uplywajacy czas ….. 2 tygodniowe dziecko czesto wisi przy cycku i poprostu spi 🙂
    Nie znam na to rady , jedynie moge zyczyc cierpliwosci 😉

    Mama i Jagoda 01-08-03

    #500704

    aga28

    Re: zasypianie przy cycu…

    Kasia od początku zasypiała przy cycu. Były takie noce, że ja półprzytomna w nocy otwierałam oczy i dziwiłam się że dziecko nadal leży ze mną i trzyma cyca w buzi. Powoli zaczęłam ją przyzwyczajać do łóżeczka. Był wrzask. Czasami udawało się oszukać smokiem albo palcem. Teraz zasypia przy piersi, przekładam ją do łóżeczka jak lepiej zaśnie. Budzi się raz, a ja wtedy szybko biorę ją do łóżka do siebie i daję cyca. Po 5 – 10 min. śpi i nie protestuje jak ją kładę do jej łóżeczka. Zyczę cierpliwości.
    Agnieszka i Kasia 07.08.2003

    #500705

    olaka

    Re: zasypianie przy cycu…

    Może spróbuj jej dać innego smoka? Widocznie mała ma dużą potrzbę ssania. Z oporami dałam i już jestem jak najbardziej za. Tymbardziej, że łatwiej odzwyczaić malca od smoka, niż np. ssania kciuka. U nas rewelacyjnie sprawdził się Avent (miałam kauczukowy). Podobno ma kształt jak najbardziej zbliżony do sutka, więc nie powoduje zaburzeń w karmieniu piersią. Ja przynajmniej mogę to potwierdzić. Karmię do dziś, a Ninka ma już 8 mcy.

    Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close