Zauroczenie

To pytanie do babeczek w stałych związkach.

Będąc już z Waszym mężem/partnerem przeżyłyście okres zauroczenia innym mężczyzną? Jak tak, jak się to skończyło?

Pytam, bo od wczoraj (ślub brata) jestem zauroczona kimś (nie mogę napisać kim, bo kuzynka czyta), nie mogę przestać o nim myśleć. A już na pewno myślę więcej niż o mężu .

Jejuś, żeby to chwilowe było…!


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

52 odpowiedzi na pytanie: Zauroczenie

Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

tak
przeszło

moze by i nie przeszło, ale – rozsadek wział góre:)
nie ma innej możliwosci w sytuacji gdy jestes MATKĄ i żoną, jestescie rodziną:)

no co zrobic – oczy sobie zawiązac??
każdy człek jest wrazliwy na piekno – zarówno przedmiotu jak drugiego człeka:)

bruni i CHŁOPAKI :

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

A on tyszsz sie Toba zauroczyl ? ;)))) bo wiesz takie platoniczne zauroczenie nic nie zmieni w Twoim dotychczasowym zwiazku , no i moze na cale szczescie ;))))
Jestem do tej pory zauroczona pewnym chlopakiem sprzed lat …. moglo byc inaczej … ale przez kolezanke 😉
a z 2 strony to bym pewnie nie miala rodziny , dzieci … wole jak jest … a zauroczona jestem pracowitoscia , wyrozumialoscia mojego meza :))))

Pozdrawiam 🙂

Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Khm, khm…
Będąc już mężatką, zauroczył mnie pewien informatyk… Spać nie mogłam, jeść nie mogłam, patrzeć na męża też nie mogłam.
Dziś mamy Natunię i 20-sto miesięczny staż małżeński 🙂
Echhh, krzemianko… 😉

Ania i Natunia (17 m-cy)

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Ja też

W odpowiedzi na:


Jestem do tej pory zauroczona pewnym chlopakiem sprzed lat …. moglo byc inaczej … ale przez kolezanke 😉
a z 2 strony to bym pewnie nie miala rodziny , dzieci … wole jak jest …


[*]
Dorota 08.08.04

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Chyba kazda z nas mniej lub więcej była kimś zauroczona dla niektórych skończyło się ………….. a dla innych tylko pozostał rozwód .Ale ty nawet o tym nie myśl

Pozdrawiam

Nati i Kamilka 05.04.04

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Hihi, zawsze to miła rozrywka, jeśli nie przekroczy bezpiecznych granic. Ostatnio ogólnie stwierdzam, że nie mam pewności, czy na pewno jestem monogamiczna . Ale to tylko takie gdybanie, które łazi mi po głowie, kiedy w domu gorzej.


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Mój mąż mnie tak silnie zauroczył, że chyba nic się z tym już nie będzie mogło równać
Nawalczyłam się o niego długo i bardzo zawzięcie, ale warto było…Teraz kiedy sobie to przypominam myślę, że to był jeden z najcięższych okresów w moim życiu i chyba nie chciałabym, żeby to mnie jeszcze kiedyś spotkało.


Wioletta i Tomek 1,5 roczku

pipi1234 Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

No, póki sobie z tego żartujesz to wszystko chyba jest w granicach normy… Oby to ciebie nie przerosło, bo moga być kłopoty…
A swoja droga to sygnał, że w związku cos zgrzyta… Może lepiej zebrac siły i energie na jego podreperowanie

Monika + Julka 7 lat i Antoś 1.5 roczku

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

No właśnie. Dokładnie.
Nic więcej pisać nie będę, bo – jak Krzemianka zauważyła – różne osoby to potem czytają ;-)))

Kasia i…

Łukasz(2,5 r.) i Karolina(3 m-ce)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Mi też na pewno przejdzie 🙂
tym bardziej, że codzienny kontakt niemożliwy (no, chyba, że przez maila)


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Czy ja wiem, czy on tysz? Chiba troszki tak 🙂
Zdaję sobie sprawe i wiem, ze z mezem przez niego sie nie rozwiode.
Mimo to, fajnie sie czuje – jakas ladniejsza taka 🙂


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

O prosze 🙂
A jak ukladalo Ci sie z tamtym mezem? Cos mi sie kojarzy, ze niespecjalnie? Pewnie dlatego sie rozeszliscie…

Moje malzenstwo nie jest bez wad, ale mimo wszystko, jestem zdecydowana na obecnego meza i nie zamierzam tego zmieniac. Tylko co ja poradze, ze tak fajnie jest byc zauroczonym? 😉


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Nie, z tego powodu nie myślę o rozwodzie.
Choć mąż mnie ostatnio baaardzo wkurza i często mam ochote rzucic to wszystko w cholerę!


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Ale rozumiem, że wtedy nie byłaś z kimś “na stałe”? Czy byłaś?


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Oj, zgrzyta, zgrzyta 🙁
Jutro wyjeżdżamy na urlop, może się poprawi (biorę teściową do pomocy ;))


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

mlodzia Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Och te zauroczenia…jak szybko mijają. I dobrze! Żyjemy między ludźmi i jedni podobają nam się bardziej , inni mniej, ale najważniejsze patrzeć perspektywicznie, miec przed oczami przyszłość- męża, dzieci…i czy warto wtedy poświęcić RODZINĘ zauroczniu??
NIe, nie i jeszcze raz nie.
Mówię TAK dla trwałości związku. Nota bene bardzo kocham mojego męża i nie wyobtażam sobie życia bez niego, co wcale nie oznacza, że czasami różne myśli nie kotłują mi się po głowie, ale to tylko myśli, które szybko gaszę. Pozdrawiam…

Tola i Mela

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Święta prawda!
Też tak myślę – naprawdę.
Zresztą, dziś już jestem mniej zauroczona 🙂


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

mlodzia Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Cieszę się!
Pozdrawiam…

Tola i Mela

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Odetchnełam
A mąż powkura i przestanie bedzie dobrze
Pozdrawiam

Nati i Kamilka 05.04.04

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Zauroczenia mijają. Ale nie od razu i nie szybko. Po za tym muszą być spełnione pewne warunki:
– nie spotykasz się z osobnikiem, bo się może okazać fascynujący
– Twój facet Cię nie irytuje, kochasz i jesteś kochana

Warto zastanowić się co takiego w nim zobaczyłaś i czy nie ma tego Twój mąż. Idąc dalej – pewnie mąż tego nie ma ale ma inne zalety:)
I na koniec jeszcze – życie jest tak mało przewidywalne, że czasem zadziwia nas swoimi zakrętami jak z telenoweli meksykańskiej. Coś o tym wiem :))))

Aga i Ania 2 latka

ewi Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

A ja jeszcze dodam do wszystkich odpowiedzi dziewczyn, ze po głębszym poznaniu “osobnika”, który nas zauroczył, okazuje się, że on wcale nie jest taki cacy :)))) Hi, hi
Pozdrawiam

Ewa

pipi1234 Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

hihi żeby teściowa jeszcze nie pogorszyła sytuacji

Monika + Julka 7 lat i Antoś 1.5 roczku

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

oj zdarzyło się
żeby było lepiej to od tygodnia chodzę na kurs i przez 4 dni trening asertywonści prowadził tak zabójczy facet, że do tej pory mam go przed oczami
pocieszam się, że ostatnie 3 dni kursu to również zajęcia z nim, popatrzeć zawsze można

P.S. ostatnio pisałaś, że wciąż kłócisz się ze swoim ślubnym, więc może dlatego tak łatwo zauroczyłaś się kimś innym??

Paula i Borys

pipi1234 Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

W odpowiedzi na:


Zauroczenia mijają. Ale nie od razu i nie szybko. Po za tym muszą być spełnione pewne warunki:
– nie spotykasz się z osobnikiem, bo się może okazać fascynujący


lub zupełnie odwrotnie – facet moze okazać sie zupełnie zwyczajnym a nawet beznadziejnym gościem, nie wartym naszych westchnień i myśli i w żaden sposob nie dorównującym wielkości własnego męża
To tez szybki sposób na odzauroczenie, ale przyznaje bywa ryzykowny (patrz twój pkt 1)

Monika + Julka 7 lat i Antoś 1.5 roczku

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

A czemuż to ja nic nie wiem?
O zauroczeniu to jeszcze rozumiem ale o kursie?! Na studiach, na praktyce?

Magda Iga(9) i Filip(6)

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

kurs aktywizacji zawodowej, praktyka już skończona a Ty to odrazu musisz mnie śledzić szwagierka??
P.S. Ma facet jest absolutnie bosssski

Paula i Borys

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

To o tym facecie na fotce w podpisie, ma się rozumieć?
A o kursie poproszę więcej szczegółów przy okazji…

Magda Iga(9) i Filip(6)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Dobrze, ze to akurat kurs asertywności – przynajmniej wiesz, jak powiedzieć jemu/sobie nie :))))

Najciekawsze jest to, że nie trafił mi się jakiś zabójczy typ, tylko taki przeciętniak. Jak widać, uroda to nie wszystko, tu zadzialal chyba wdziek osobisty, no i to “coś”.

Fakt, z mężem nie najlepiej, na weselu wolal pić z innymi pijusami ;), a nie zajmować się żoną. Więc musialam sobie jakoś radzić 🙂 No , a poza tym, mam częste chwile zwątpienie w moje małżeństwo… Mialam okazję znowu poczuć się kobietą, a nie mamuśką 🙂


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Zatem jest iskierka nadzieji, że zauroczenie minie 😉 – na częste spotkania nie ma szans.

Tego zauroczenia nie traktuję za poważnie jednak – już zdążyłam ochłonąć, wracam do rutyny i nie jest najgorzej.

Fakt, mój mąz jest irytujący, ale który nie jest? 😉
Na razie moja rodzina ma wzloty i upadki (z przewagą tych drugich niestety), ale nie myślę o rozwodzie 😉 No, chyba, że mocno wściekła jestem.

Meksykanska telenowela – nawet nie próbuję sobie wyobrazić co się działo w Twoim życiu 🙂


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

ten gościu z kursu to tez nie jakiś model, ale ma właśnie to “coś”
echh właśnie “być kobieta, być kobietą …” świetnie Cię rozumiem

Paula i Borys

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Krzemianka a co Ty myslalas , ze Ty nie ladna jestes , ze mi tu piszesz, ze sie jakas taka ladniejsza czujesz 😉 ? Ania wiesz chyba , ze jeszcze bys wielu mogla do “raju doprowadzic i szalenstwa zarazem ” ale po co ? 😉
A i ja Ci sie przyznam , ze czasem rozne mysli mi po glowie chodza , moze i bym miala ochote zaszalec ale mi sie nie chce …. i wez tu pojmnij taka jak ja ;)))))

Pozdrawiam :)))))))

Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

alya Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Hihihihi..to Ty już więcej nie chudnji Krzemianka!

Żartuję oczywiście..
Jak mi taka myśl (zauroczenie) przeleci przez głowę,to się wtedy zastanawiam czy aby mój mąż też nie miewa takich “zauroczeń”…hmmm..
Tym bardziej teraz kiedy czuję się nadal gruba,mało atrakcyjna,i mam mało czasu dla męża,ze względu na dziecko,i pracę..pewnie też czasem ON ma “kosmate” myśli..hihi..
Na szczęście czuję się coraz lepiej,chudnę (wolno,ale chudnę),jakoś godzę pracę z domem (staram się),i mam więcej czasu dla męża..a chyba takie zauroczenie od czasu do czasu to nie jest wcale taki chory objaw..myślę że czasem nawet może dobrze zrobić dla związku..
Nie bierz tego zauroczenia tak bardzo serio..będzie dobrze..

[Zobacz stronę]

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Hehe, dobre 🙂 To przez to “zeszczuplenie” palma mi odbija? 😉

A wiesz, że nigdy nie zastanawialam się, czy mój mąż ma kosmate myśli czy nie? Chyba dlatego, że jestem przekonana, iż jest we mnie ślepo zapatrzony. Nie wiem, może się mylę…

Mam nadzieję, że jak wrócę z urlopu, dowiem się, że zgubiłaś kolejne kg i że czujesz się lżej i lepiej! 🙂 O zauroczeniu nie chcę się dowiedzieć 😉

Pozdrawiam Cię serdecznie!


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Pewnie, że fajnie, tylko czasami niebezpiecznie. Ja tam flirciarą nie jestem, ale tą adrenalinkę to tak ze trzy razy w swoim życiu to przerabiałam 🙂
Ale od czasów zauroczenia informatykiem mam chyba klapy na oczach, albo tak strasznie go kocham 🙂

Ania i Natunia (17 m-cy)

kmw Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Oj, tak tak… przezylam…. Bylam z facetem uuuu, dwa lata… byly plany… i dokladnie w druga rocznice naszego zwiazku zauroczyl mnie pewnien mezczyzna…. dzis ten mezczyzna jest moim mezem i mamy wspanialego synka…


Karina i Kubus <10.06.2004>

Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

takie zauroczenie to przemiłe uczucie prawda? życie nabiera zaraz innych kolorków :))))

Kaśka z Natusią (3 lata 🙂

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Kiedy byłam panienką to oczywiście od czasu do czasu byłam zauroczona kimś innym,Ale od kiedy mam mojego kochanego mężusia to jakby płeć przeciwna dla mnie nie istnieje.Po prostu jako na mężczyznę patrzę tylko na mojego męża,a zauroczać się w kimś innym jest dla mnie dziecinadą wyrosłam już z takich amorków tym bardziej,że ślubowałam wiernośc.Czuję się w takiej postawie super nie chciałabym być unoszona lada emocjami jak wiatr zawieje.
Pozdrawiam wszystkie mamuśki

Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Tylko, że takie bezkrytycznie zapatrzone w mężów kobiety są najczęściej zdradzane, ponieważ myślą, że ich panowie prezentują dokładnie taką samą postawę, a oni to wykorzystują, wiedząc, że żonie do głowy nawet nie przyjdzie iż może być inaczej. Kiedy już żona się dowiaduje, że jest inaczej – tragedia. Obserwowałam to wśród znajomych parę razy i wiem, że w życiu różnie może być, więc po co sobie odmawiać nawet tych drobnych, niewinnych zauroczeń 🙂 To tylko jeszcze bardziej uskrzydla :))

Magda & Aleks 03.02.2004

qwe Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

Nawet taki kontakt jest niebezpieczny.Czytałaś “Samotność w sieci?”Poprzez kontakt mailowy,też będziesz związana,oczekiwania na wiadomości,będziesz myślała…zastanów się…moze być Ci bardzo trudno…

Asia i Kuba(dwa lata i jedenaście miesięcy)

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: Zauroczenie

o to chodzi,że takie zauroczenie nie uskrzydla mnie wcale mnie to nie grzeje,a naiwna w stosunku do mojego męża wcale nie jestem.Zdaję sobie sprawę co się dzieje wokół.
Twój Aleks ma ciekawy kolor włosów pasemka mu zrobiłaś czy co?ładnie to wygląda

Znasz odpowiedź na pytanie: Zauroczenie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
endometrioza
Lekarka podejrzewa u mnie endometriozę, ponieważ od 4 miesięcy nie umiem się doleczyć z zapalenia jajników tzn z bólu brzucha, no i jestem po cesarce. Jeżeli któraś z was na to
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
weekend w PRADZE! prosze namiary na nocleg
szukam czegos sprawdzonego, w miare blisko centrum lub w centrum! jade na ten weekend:) dziekuje:) bruni i CHŁOPAKI : [img]http://foto.onet.pl/upload/24/70/_484005_n.jpg[/img]
Czytaj dalej