zaweźmijmy się

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 11,209)
  • Autor
    Wpisy
  • #95745

    minka

    Może któraś się do mnie przyłączy? W tym miesiącu mam etap zawzięcia. Było już:

    1. Zobaczymy, może się uda?
    2. Hmm, dziwne, że się nie udało…
    3. O BOŻE!! Czemu się nie udało?? Już się pewnie nigdy nie uda, co mam robić?!
    4. Nie lubię mojego męża i to na pewno jego wina.

    Teraz, po kolejnej rozczarowującej @ w dniu 23 września postanowiłam, że wraz z rozpoczęciem 5 cs zawezmę się. W dodatku przed chwilą zadzwoniła do mnie kuzynka, z którą się „umawiałyśmy”, że próbujemy razem – jej się udało!

    Kupię sobie testy owu, będę prowadziła bujne życie erotyczne i nie przyjmuję do wiadomości, że pojawi się kolejna@!! No, przynajmniej do czasu, kiedy się pojawi;-).

    #2057351

    nadii

    Zamieszczone przez Minka
    będę prowadziła bujne życie erotyczne.

    Ja niestety nie dołączę do planu, choć bujnemu życiu erotycznemu stanowczo mówię „TAK” 😀 😀 :D!!!



    #2057352

    paszulka

    Ja raczej też nie przyłączę się do planu… takie emocje i realizacja planów już za mną…
    Za długo to trwa i nie tędy droga… u mnie…

    #2057353

    minka

    Ehhh, a ja się postaram i będę stawać na głowie i na rzęsach też….. Zanim ostatecznie pożegnam się z nadzieją na szybkie rozdwojenie:-D.

    #2057354

    yoko

    Ten etap też już przerobiłam bez wymarzonego efektu, ale życzę by Tobie się udało.

    #2057355

    cola

    A ja się chętnie przyłączę! A co mi szkodzi!! Wszystkiego trzeba próbowac;)



    #2057356

    kurdula

    Zamieszczone przez Minka
    Może któraś się do mnie przyłączy? W tym miesiącu mam etap zawzięcia. Było już:

    1. Zobaczymy, może się uda?
    2. Hmm, dziwne, że się nie udało…
    3. O BOŻE!! Czemu się nie udało?? Już się pewnie nigdy nie uda, co mam robić?!
    4. Nie lubię mojego męża i to na pewno jego wina.

    Teraz, po kolejnej rozczarowującej @ w dniu 23 września postanowiłam, że wraz z rozpoczęciem 5 cs zawezmę się. W dodatku przed chwilą zadzwoniła do mnie kuzynka, z którą się „umawiałyśmy”, że próbujemy razem – jej się udało!

    Kupię sobie testy owu, będę prowadziła bujne życie erotyczne i nie przyjmuję do wiadomości, że pojawi się kolejna@!! No, przynajmniej do czasu, kiedy się pojawi;-).

    Kilka dni temu pisałam dokładnie to samo i też kupiłam 30 testów owulacyjnych
    i powiedziałam sobie dokładnie to samo Ty:)
    Możemy sobie pokibicować ale powiem Ci szczerze ze dziewczyny tutaj szybko ostudziły mój zapał i nauczyły mnie jednego- że taki zapał to początek narodzin ale… FISIA i bardzo trudno się go potem pozbyć dlatego zostaw sobie odrobinę dystansu bo ja już sie oswoiłam z myślą że tym razem może się udać ale nie musi:)
    Trzymam kciuki za Ciebie i za siebie i za nas wszystkie jak zawsze:)

    #2057357

    cola

    A mój lekarz powiedział że to nie jest prawda że aby zajsc to nie wolno o tym myślec. Wałaśnie że trzeba!!!Mało w to wierze ale wierze!;)

    #2057358

    gotka

    Zamieszczone przez Minka
    Może któraś się do mnie przyłączy? W tym miesiącu mam etap zawzięcia. Było już:

    1. Zobaczymy, może się uda?
    2. Hmm, dziwne, że się nie udało…
    3. O BOŻE!! Czemu się nie udało?? Już się pewnie nigdy nie uda, co mam robić?!
    4. Nie lubię mojego męża i to na pewno jego wina.

    Teraz, po kolejnej rozczarowującej @ w dniu 23 września postanowiłam, że wraz z rozpoczęciem 5 cs zawezmę się. W dodatku przed chwilą zadzwoniła do mnie kuzynka, z którą się „umawiałyśmy”, że próbujemy razem – jej się udało!

    Kupię sobie testy owu, będę prowadziła bujne życie erotyczne i nie przyjmuję do wiadomości, że pojawi się kolejna@!! No, przynajmniej do czasu, kiedy się pojawi;-).

    Przechodzę 3 pierwsze fazy..faza 4 odpada, bo mojego mężulka nie da się nie lubić:)(co za skromność, heh:D)..teraz jestem pełna nadziei, że może się udało..choć miewam chwile zwątpienia i myśli typu:”dlaczego ja się łudzę?”..pozostaje czekać..
    Życzę powodzenia w dalszych starankach..trzymam kciuki za to, żeby były owocne:)

    #2057359

    izulka

    No to ja też się przyłączam…. Chociaż bujne życie erotyczne dopiero przede mną, bo małż mój wraca z zagranicy za 3 tygodnie dopiero….;( A jak bywał, to bywało, ale zaraz potem leciało…..Ale wierzę, że teraz jak wróci na stałe to w końcu się uda 🙂 Dziewczyny myślcie pozytywnie, ale faktycznie nie obsesyjnie!!! Bo ja w pewnym momencie (kiedy umówiłam się z koleżanką z pracy na zachodzenie i ona zaszła i jest w 5 miesiącu- a u mnie drugi raz poleciało) to normalnie nie chciałam z nią gadać – tak mi siadło na dekielek 🙁
    Życzę WAm wytrwałości!!!!!!!! (I sobie też ;))



    #2057360

    gotka

    Zamieszczone przez kurczaczek
    No to ja też się przyłączam…. Chociaż bujne życie erotyczne dopiero przede mną, bo małż mój wraca z zagranicy za 3 tygodnie dopiero….;( A jak bywał, to bywało, ale zaraz potem leciało…..Ale wierzę, że teraz jak wróci na stałe to w końcu się uda 🙂 Dziewczyny myślcie pozytywnie, ale faktycznie nie obsesyjnie!!! Bo ja w pewnym momencie (kiedy umówiłam się z koleżanką z pracy na zachodzenie i ona zaszła i jest w 5 miesiącu- a u mnie drugi raz poleciało) to normalnie nie chciałam z nią gadać – tak mi siadło na dekielek 🙁
    Życzę WAm wytrwałości!!!!!!!! (I sobie też ;))

    Święta racja, to co piszesz..ale wiesz pewnie, że to nie takie proste..wyluzować i nie myśleć..:(
    Życzę owocnych staranekKciuki

    #2057361

    izulka

    Zamieszczone przez gotka
    Święta racja, to co piszesz..ale wiesz pewnie, że to nie takie proste..wyluzować i nie myśleć..:(
    Życzę owocnych staranekKciuki

    nie jest proste, oj nie……………………… ale trzeba się starać, żeby było
    Pozdrawiam 🙂



    #2057362

    asiak1978

    Zamieszczone przez Minka
    Może któraś się do mnie przyłączy? W tym miesiącu mam etap zawzięcia. Było już:

    1. Zobaczymy, może się uda?
    2. Hmm, dziwne, że się nie udało…
    3. O BOŻE!! Czemu się nie udało?? Już się pewnie nigdy nie uda, co mam robić?!
    4. Nie lubię mojego męża i to na pewno jego wina.

    Teraz, po kolejnej rozczarowującej @ w dniu 23 września postanowiłam, że wraz z rozpoczęciem 5 cs zawezmę się. W dodatku przed chwilą zadzwoniła do mnie kuzynka, z którą się „umawiałyśmy”, że próbujemy razem – jej się udało!

    Kupię sobie testy owu, będę prowadziła bujne życie erotyczne i nie przyjmuję do wiadomości, że pojawi się kolejna@!! No, przynajmniej do czasu, kiedy się pojawi;-).

    Przyłączę się. Ja tez zaczynam 5 cs. Też sobie mówię, że się uda. Ale tak naprawdę to ciągle wracają chwile zwątpienia. Staram sie z tym walczyć ale coraz trudniej….. Chyba doła załapałam :-((

    #2057363

    olusia

    To i ja przyłączę się do tego „zawzięcia” 🙂 Za mną pierwsze nie udane podejście. Przedemną dni (prawdopodobnie) płodne i druga szansa.

    #2057364

    minka

    Fisia niestety mam, chociaż z nim walczę. Teraz wyszłam z założenia, że (podobno) jak się bardzo czegoś chce…..

    Pamiętam, że przecież córę też chciałam, bardzo, i udało się za pierwszym razem. Teraz chciałam, ale też myślałam o pracy, etc. Nadszedł jednak czas, że TO jest najważniejsze, chcę i koniec!

    Kurczaczku, to idziemy „łeb w łeb”;-). Moja Oliwka jest z 19 listopada 2003:-). Bardzo chciałaby dzidziusia w domku.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 11,209)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć